wywaliłem komentarze, bo i zbędne.
Szukaj
wywaliłem komentarze, bo i zbędne.
Psychotrop vel Grzegorz Lucjan Laska von Lasocki
Dla niecierpliwych od 2.30 chociaż warto obejrzeć całość.
pozdrawiam, Wojtek
W odpowiedzi na alarmujące raporty. To jest dział humor i jak widać żarty są nie tylko rasistowskie, żartuje się zarówno z białych, czarnych, katolików jak i żydów. Te żarty nie będą usuwane.
Osoby bez poczucia humoru czy też zwolennicy humoru w wersji light proszę nie czytać tego wątku. Tu się mozna natknąć na żart obrażający czyjeś uczucia. Jak będziemy cenzurować żarty to usuniemy 2/3 postów.
Pamiętajcie, że każdy ma inaczej położony swój próg tolerancji i akceptacji tego co można, a czego nie można tu pisać.
Nie ma obowiązku czytania tego wątku. Nie będziemy ulegać tzw poprawności politycznej !!!
Proszę nie polemizować. Dziękuję za uwagę.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
- Co robi Jarosław Kaczyński zapytany o sex?
- Odwraca kota do góry ogonem.
Podpis niezgodny z zapisami regulaminu.
- Co się dzieje z politykiem jak mu się da Viagrę?
- Rośnie...
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Żyd przy drzwiach ?
- Judasz
Dlaczego żydzi nie piją wody gazowanej?
Bo mają uraz do gazu.
Stary Żyd leży na łożu śmierci , zebrała się cała rodzina. Nagle stary żyd się pyta:
Joahim ?
- Jestem
Ponownie się pyta:
a Mojżesz ?
-Jestem
Jeszcze raz się pyta:
Abraham ?
-Jestem
Na to stary żyd:
To kto kur*a sklepu pilnuje ??
Żydzi w obozie proszą Hansa:
-Hans wybuduj nam dom!
-Nie!
-No Hans, no wybuduj nam dom!
-Nie ma mowy!
-Han tak ładnie prosimy!
-No dobra, ale jak którego w oknie zobaczę to rozstrzelam!
I wybudował im szklarnie!
Brad Pitt wyrwał laseczkę. Bierze ją na chatę, rzuca na wyrko i zaczyna smyrać. Wodzi paluchem tu i tam, cmoknie tu i ówdzie tymczasem dziewczę wije się jak należy, pręży i stęka. Po pięciu minutach Braduś myśli: "Jeszcze chwilkę to będzie wilgotniusieńka". Ale wtedy właśnie dziewucha: fik! - i leży bez czucia. "Co jest ku*wa?" - myśli Braduś, cap! za słuchawkę i dzwoni po pogotowie. Przyjeżdżają łapiduchy i zabierają delikwentkę. "Hehe, słabe serduszko" - śmieje się do siebie Pittek, jednak sumienie go rusza i po godzinie dzwoni do szpitala.
- Ty, sadysto! - drze się na niego lekarz. - Następnym razem wsadzaj od razu, dobra?!
- Ale ossochodzi? - dziwi się Bradek. - Chciałem tylko, żeby była bardziej wilgotna!
- Jeszcze bardziej!?! Człowieku, lala się prawie przekręciła z odwodnienia...
Przychodzi zakonnica do ginekologa.
- Panie doktorze, z sekretnego miejsca lecą mi znaczki.
- No dobrze, niech się siostra rozbierze, to zbadamy sprawę.
Lekarz ją bada, bada w końcu mówi:
- Siostro, to nie znaczki, to naklejki od bananów.
Okolice Pere Lachaise w Paryżu. Na ławeczce panienka robi loda klientowi. W pewnej chwili alejką obok ławki przechodzi procesja pogrzebowa. Wszyscy patrzą z niesmakiem na wyżej opisaną scenkę. Panienka nagle się odzywa :
- Chach, zchechmich chachche cho cho chochie chuchie pochychlchą.
- Co ty pier**lisz ? - pyta klient
Dziewoja wypluwa zawartość jamy ustej i powtarza:
- Jacques, zdejmij czapkę, bo co sobie ludzie pomyślą.
Przychodzi facet do sex shopu i szuka dmuchanej lali. Szuka długo, bo sprawdza różne parametry - usta, oczy, nos, włosy. Wreszcie znajduje, niesie do ekspedientki i prosi, by zapakować.
- Może pani jeszcze sprawdzić datę produkcji?
- 9 stycznia 2005 r.
- Oj niedobrze, to Koziorożec.
Do baru przychodzi facet. Za ladą siedzi super laska, na ścianie menu:
kanapka z serem - 2,30,
kanapka z szynką - 3,00,
obciągnięcie dłonią - 5,00
Mężczyzna patrzy na seksowną sprzedawczynie i pyta:
- To ty obciągasz ręką?
- Tak skarbie - mruczy uwodzicielsko laska
- To umyj dobrze łapska i daj mi kanapkę z serem
Przychodzi facet do pracy. Morda sina, ryj rozkwaszony, slepia fioletowe.
Kumple pytaja:
- stary co ci się ***** stało ? Pod tramwaj wpadłes?
- eee, nieee, żona mnie tak uderzyła....
- żooonaa? czym cię tak pizdnęła?
- eee, kurczakiem...
- kuurczakiem?!
- tak, zamarzniętym kurczakiem...
- człowieku, a za co cie tak walnęła tym kurczakiem?
- no bo wiecie... moja żonka to niezła laska. Jest zgrabna figurka, jędrna dupcia, nóżki długie więc wczoraj jak sie nachyliła do lodówki po tego jebanego kurczaka, to się tak fajnie wypięła. Spódniczka mini co ją na sobie miała tak fajnie jej się zsuneła do góry, że koronkowe stringi to całe jej było widać... i jak ona tak szukała tego kurczaka to ja juz nie mogłem wytrzymać i zaczałem "zapiąłem" od tyłu... no i własnie wtedy *******nęła mnie tym zamarzniętym kurczakiem...
- eeeeeeee, no stary ! **********! ale ta twoja żona to jakas walnięta...ona nie lubi sexu od tyłu
- lubi i to bardzo.......ale nie w TESCO.. .
Ostatnio edytowane przez gregory_21 ; 03-11-2010 o 23:09
Podpis niezgodny z zapisami regulaminu.
na rozluźnienie
ot tak nasza polska przywara
Ostatnio edytowane przez Psychotrop ; 04-11-2010 o 02:41
Psychotrop vel Grzegorz Lucjan Laska von Lasocki
Skontaktuj się z nami