Close

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 26

Wątek: Kontrabas

  1. #1

    Domyślnie Kontrabas

    Od pewnego czasu zastanawiam sie nad kupnem i nauka grania na tym instrumencie. Idzie zima i dlugie wieczory a z czasem cos trzeba robic. Nie wiem czy istotne jest co bedzie grane, siedzi mi w glowie kilka melodii i tekstow. Poezja spiewana, w moim wykonaniu, moze byc niezly kabaret
    Moze sa znawcy i doradza mi jakie pudlo bedzie dla poczatkujacego najlepsze.
    Mysle, ze akustyczny to jest to czego szukam.
    Ostatnio edytowane przez swider ; 30-09-2010 o 11:28 Powód: ort. "melodi". Po znakach przestankowych wstawiamy spację.
    out of the body
    OM10+S28-70

  2. #2

    Domyślnie

    Hah, a mnie nie przyjęli do szkoły muzycznej do klasy kontrabasu. Nie umiałem śpiewać
    Gram sobie za to na basówce

    Może zajrzyj do okolicznej szkoły muzycznej i podpytaj kontrabasistów co i jak?
    Pozdrawiam! Marcin fotoblog fotografia
    F100,D700,D80 | N 35/2D 50/1.4D 105/2.8D 24-85G 35-70/2.8D 75-150/3.5AiS | Σ 12-24 70-300 | Sonnar 300/4 | Soligor 135/2.8 | SW 150/750 | SB-800/400 | LS-2000 | HEQ5

  3. #3

    Domyślnie

    Ja na Twoim miejscu dał sobie na razie spokój z kontrabasem Zainteresuj się basówką nawet akustyczną Bo kontrabas jest mało mobilny. A jak już będziesz ogarniał bas to przesiadka na kontrabas to będzie moment. Kwestia trzymania i ułożenia dłoni i jazda z tematem
    Nie mamy skrzydeł by lata, a mimo tego to nasz cel...

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Obi Zobacz posta
    Bo kontrabas jest mało mobilny. A jak już będziesz ogarniał bas to przesiadka na kontrabas to będzie moment. Kwestia trzymania i ułożenia dłoni i jazda z tematem
    Raczej jak ogarniesz kontrabas to bas to będzie już nie problem.


    Jeśli nigdy nie miałeś styczności z muzyką, to kontrabas raczej sobie daruj.
    Kontrabas nie ma progów, więc jak cienko ze słuchem to będzie i cienko z dźwiękami.
    Jeśli po prostu Cię naszło na muzykę, to polecam coś typowego: gitara, gitara basowa lub jeśli coś bardziej zaawansowanego to fortepian.

  5. #5

    Domyślnie

    ja akurat uczyłem się w PSM na kontrabasie, potem z racji wypadku przy grze musiałem przejść na perkusję... ;] Jeśli chodzi o sam kontrabas - nauka jest dość prosta i melodycznie i technicznie - jednak ostrzegam, że kontrabas to KONTRAbas, więc gra bardzo, bardzo nisko - jeżeli masz wysoką barwę głosu, to tego "środa" w Twoich kompozycjach będzie bardzo słuchaczom brakowało. Na początek radzę NIE bawić się w lutnicze, do póki nie zajarasz się na poważnie instrumentem... Jeżeli chodzi o mobilność do polecam stringi - elektryczny kontrabas, feeling ten sam, a i mobilność i łatwość obsługi.. Z basówki na kontrabas wcale tak łatwo się nie przesiądziesz - co innego odwrotnie. Jeżeli to ma być kontrabas do nauki, to możesz nawet lecieć po kosztach - łatwo go potem sprzedasz chcąc przerzucić się na wyższy poziom komuś początkującemu, a uwierz mi, że szkoda wyrzucać 8-10k na kontrabas, który walniesz w kąt. Do nauki 4-to strunowy polecam, szybko nauczysz się latać po dźwiękach (niektóre, zwłaszcza "ludowe" i orkiestrowe instrumenty mają jeszcze strunę C, nieco z boku gryfu - nie mogłem się przyzwyczaić) i pilnuj koniecznie jakości strun - mi strzeliło E- najgrubsza i złamała kciuk, przez co przesiadałem się na perkusję. Jak będziesz miał jeszcze jakieś pytania - wal śmiało


    "Kontrabas nie ma progów, więc jak cienko ze słuchem to będzie i cienko z dźwiękami. "

    Ale za to ma bardzo długi gryf, przez co delikatne nietrafienie w idealną pozycję palców nie jest aż tak drastyczne dla słuchaczy - przy normalnej, anatomicznej dłoni chwyty są naprawdę proste w niskich rejestrach, jak ktoś chce już wysoko i technicznie wymiatać - no to po prostu.. praca, praca, praca. Dużo ćwiczyć!
    Ostatnio edytowane przez Macienty ; 30-09-2010 o 12:11

  6. #6

    Domyślnie

    Kontrabas nie ma progów, więc jak cienko ze słuchem to będzie i cienko z dźwiękami.
    Jeśli po prostu Cię naszło na muzykę, to polecam coś typowego: gitara, gitara basowa lub jeśli coś bardziej zaawansowanego to fortepian.
    Pozwolę się nie zgodzić jak cienko ze słuchem to będzie cienko nawet na gryfie z progami wbrew pozorom istotne jest to gdzie się paluch kładzie i jak wiem to stąd bo na gitarze grałem przez kilka ładnych lat (i to po min 5 do 10-16 godz dziennie) więc wydaje mi się że coś tam wiem - obecnie od 2 lat nie grywam bo nie mam na to czasu po prostu, ale niedługo mam w planach powrót do tego niemniej uważanie gitary za prosty instrument jest niedorzecznością - jest prosty jak się chce grać proste rzeczy - tyle że tak to większość instrumentów jest prosta. Nawet powiedziałbym że fortepian jest prostszy bo po pierwsze ma równe klawisze - w każdym miejscu trzyma się tak samo - w gitarze zależnie od miejsca na gryfie trochę inaczej się ręka układa. Po kolejne to gitara jest mimo wszystko duuuuużo bardziej manualna - tutaj odległości między strunami są na prawdę niewielkie w porównaniu do klawiszy fortepianu a czasem o 1 struna za dużo i jest wtopa Po 3 na klawisze jest dużo spokojnych melodii - na gitarę jak ktoś nie chce grać chwytami/ akordami to bardzo szybko idzie się pod górkę. Po czwarte gitara wymaga koordynacji obu rąk - fortepian tak samo ale tam ktoś bez słuchu tego nie zauważy tak mocno bo każda ręka gra jakiś dźwięk - tutaj najczęściej 1 dźwięk to jest skrócenie struny jedną ręką i wprawienie jej w rezonans drugą (czy to palcami czy kostką) - brak koordynacji tego procesu na jakimkolwiek etapie skutkuje marnym dźwiękiem Po 5 klawisz to klawisz - na strunie możesz wyczyniać cuda... slide'y, hammer on/ pull off, sweep, dźwięk możesz podciągać, opuszczać, zawibrować go na różne sposoby itd - tego na fortepianie nie zrobisz - bo staccato to akurat na klawiszach jest standard. Ale ogólnie zaawansowane granie na gitarze wymaga dużo większej wprawy manualnej niż klawisze - no i fortepian ma 88 klawiszy a gitara np 24x6 - co daje 144 miejsca które można dziabnąć paluchem więc blisko 2x więcej
    Dawniej system N - obecnie L(M) + F

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mariusz888 Zobacz posta
    Pozwolę się nie zgodzić jak cienko ze słuchem to będzie cienko nawet na gryfie z progami wbrew pozorom istotne jest to gdzie się paluch kładzie i jak
    Ależ przecież się ze mną zgodziłeś ,a nawet poparłeś, że i z gryfem też będzie ciężko - to co dopiero bez Chyba, że czegoś nie rozumiem. Nie zgodziłeś się z tym, że bez progów będzie ciężko? Czy z czym? Ja nie pisałem, ze z progami będzie prosto Na pewno będzie łatwiej.
    Co do łatwości grania to na gitarze jest łatwiej Nie bez powodu ludzie nie dający sobie rady na fortepianie w podstawówce muzycznej przesiadają się m.in. na gitarę. Wiadomo, że łatwiej będzie zagrać "sto lat" na pianinie niż "Lot trzmiela" na gitarze. Nauka gry na gitarze jest o wiele bardziej przyjazna i łatwa dla amatorów.

    Ale za to ma bardzo długi gryf, przez co delikatne nietrafienie w idealną pozycję palców nie jest aż tak drastyczne dla słuchaczy - przy normalnej, anatomicznej dłoni chwyty są naprawdę proste w niskich rejestrach, jak ktoś chce już wysoko i technicznie wymiatać - no to po prostu.. praca, praca, praca. Dużo ćwiczyć!
    Nie będę się sprzeczał, bo nie grałem na kontrabasie Generalnie chodziło mi o to, że jak ktoś nie słyszy jaki dźwięk gra to będzie ciężko. Na gitarze, czy basie jak masz napisane, że taki próg masz nacisnąć to nawet niedosłysząc grasz to co potrzeba. Z kontrabasem jest trudniej.

    Cytat Zamieszczone przez Mariusz888 Zobacz posta
    Po 5 klawisz to klawisz - na strunie możesz wyczyniać cuda... slide'y, hammer on/ pull off, sweep, dźwięk możesz podciągać, opuszczać, zawibrować go na różne sposoby itd - tego na fortepianie nie zrobisz - bo staccato to akurat na klawiszach jest standard. Ale ogólnie zaawansowane granie na gitarze wymaga dużo większej wprawy manualnej niż klawisze - no i fortepian ma 88 klawiszy a gitara np 24x6 - co daje 144 miejsca które można dziabnąć paluchem więc blisko 2x więcej
    Na jakiej podstawie to piszesz? Na takiej, że grasz na gitarze? Na pianinie też możesz wyczyniać CUDA
    Zagraj mi gamę na pianinie w tempie presto bo już nie mówiąc o prestissimo. Uwierz mi, że po 8 latach nauki od zera będziesz przy niektórych gamach nie trafiał w klawisze.

    Cytat Zamieszczone przez Mariusz888 Zobacz posta
    Po 3 na klawisze jest dużo spokojnych melodii - na gitarę jak ktoś nie chce grać chwytami/ akordami to bardzo szybko idzie się pod górkę. Po czwarte gitara wymaga koordynacji obu rąk - fortepian tak samo ale tam ktoś bez słuchu tego nie zauważy tak mocno bo każda ręka gra jakiś dźwięk - tutaj najczęściej 1 dźwięk to jest skrócenie struny jedną ręką i wprawienie jej w rezonans drugą (czy to palcami czy kostką) - brak koordynacji tego procesu na jakimkolwiek etapie skutkuje marnym dźwiękiem
    Spokojnych? Grałeś Ty kiedykolwiek na pianinie? Taniec z szablami (A.Chaczaturian) - znasz?
    Koordynacja. No Comments.
    Ostatnio edytowane przez Sendilkelm ; 30-09-2010 o 12:41

  8. #8

    Domyślnie

    Nauka gry na gitarze jest o wiele bardziej przyjazna i łatwa dla amatorów.
    Tak - do pewnego momentu... dopóki gra się akordami wspomniane "sto lat" - może łatwiej jest zacząć, a może i nie bo po prostu się taki schemat oklepał że na gitarze jest łatwo. Ja poznałem trochę gitary i nie powiem żeby było łatwo bo zagranie takiego Vai'a czy Satrianiego nie jest już tak proste jak "sto lat". A jest też wiele nawet ciężkiej muzyki gdzie znowu trzeba mieć naprawdę konkretną szybkość w kostkowaniu i jeszcze się to musi zgadzać bo jak dany riff grają równolegle 2 gitary to ciężko żeby się to rozłaziło, a tam prędkość jest naprawdę czasami konkretna

    EDIT
    Dedykuję wszystkim twierdzącym że na gitarze jest prosto - wg mnie najlepsza aranżacja tego kawałka:
    http://www.youtube.com/watch?v=RYvR1qeGMF8

    i solo którego zagranie wymaga już "trochę" wprawy szczególnie polecam od 2:20 posłuchać i co ważne - pooglądać
    http://www.youtube.com/watch?v=Yw74sDWPH7U&ob=av2e
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 30-09-2010 o 16:24 Powód: pis. ("na prawdę")
    Dawniej system N - obecnie L(M) + F

  9. #9

    Domyślnie

    No, ale przecież mowa o poziomie amatora.
    Ja tak samo mogę napisać o pianinie:
    "Tak do pewnego momentu. Zagraj Inwencje Trzygłosowe Bacha"

    Cytat Zamieszczone przez Mariusz888 Zobacz posta
    Dedykuję wszystkim twierdzącym że na gitarze jest prosto - wg mnie najlepsza aranżacja tego kawałka:
    http://www.youtube.com/watch?v=RYvR1qeGMF8
    i solo którego zagranie wymaga już "trochę" wprawy szczególnie polecam od 2:20 posłuchać i co ważne - pooglądać
    http://www.youtube.com/watch?v=Yw74sDWPH7U&ob=av2e
    Na każdy instrument da się znaleźć wyjadaczy.
    Ostatnio edytowane przez Sendilkelm ; 30-09-2010 o 12:48

  10. #10

    Domyślnie

    Panowie, nie licytować się który instrument "trudniejszy" (bo i tak wiadomo, że basóweczka ) i trzymajmy się tematu a więc kontrabasu.
    Pozdrawiam! Marcin fotoblog fotografia
    F100,D700,D80 | N 35/2D 50/1.4D 105/2.8D 24-85G 35-70/2.8D 75-150/3.5AiS | Σ 12-24 70-300 | Sonnar 300/4 | Soligor 135/2.8 | SW 150/750 | SB-800/400 | LS-2000 | HEQ5

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •