No to już sam sobie odpowiedziałeś, że robienie takich prób nie ma większego sensu. Jeśli Phottixowi się nie udało, to z Phottixem też się raczej nie uda.
Ale próbujcie. Nikt nie zabrania wam się bawić.
Szukaj
No to już sam sobie odpowiedziałeś, że robienie takich prób nie ma większego sensu. Jeśli Phottixowi się nie udało, to z Phottixem też się raczej nie uda.
Ale próbujcie. Nikt nie zabrania wam się bawić.
Jacek
Mam nieco odmienne podejście do różnych rzeczy niż JK. To że czegoś nie ma, albo ktoś czegoś nie robi nie oznacza, że nie można tego zrobićTo że coś jest skomplikowane, nie znaczy, że nie da się tego zrobić prościej
Założenie pomysłu jest takie, żeby wykorzystać tani wyzwalacz radiowy i tak go przystosować by komunikował się z lampami w CLS.
Zakładając ten temat nie wiedziałem o wielu rzeczach, które już powstały i działają; dzięki wielu linkom, które pojawiły się w tym wątku zyskaliśmy informacje o samym CLS, o tym że powstały zarówno fabryczne, jak i amatorskie układy tego typu.
Pojawiają się też ludzie posiadający dużą wiedzę w zakresie elektroniki i różne pomysły ( czasem tak niedorzeczne jak moje).
W każdym razie jestem przekonany o tym, że uda nam się skonstruować urządzenie, które będzie w zasięgu każdego amatora![]()
@ArtErie: ty masz ustawiony czas próbkowania dla wejścia mikrofony na poziomie 44,1kHz. Zobacz na ile ma gość co analizował CLSa -> 96kHz. IMVHO możłiwe, że właśnie dlatego u ciebie pików dokładnie nie widać.
Fakty? Bardzo proszę. Korzystam tu z wiedzy największego specjalisty w tej dziedzinie, osoby z wieloletnim doświadczeniem w projektowaniu urządzeń elektronicznych i niekwestionowanego autorytetu:
Teraz już wiesz?
Widzisz, jak trzeba uważać na to, co się pisze?
Jacek
Raczej na to co się zrozumiało. Ja nigdzie nie napisałem, że Delta lub Phottix próbował! To, że jest w cytacie nie udało, nie oznacza od razu PRÓB wykonania! A nie udało - ponieważ nie ma i bez przesądzania o podjętych lub nie próbach. Wiadomym jest, że urządzenia takiego od tych producentów brak. Wiadomo także, że jeden człowiek z forum włoskiego jakoś takie urządzenie zrobił. Czyli da się i nie ma co być takim malkontentem.
Nie jestem. Jestem realistą, bo od kilku dziesiątków lat zajmuję się automatyką i mniej więcej wiem, na co należy zwracać uwagę, a co jest mniej istotne.
Na koniec zadam tylko pytanie, dlaczego ten "człowiek z forum włoskiego" na tym wynalazku nie zarabia. Przecież nawet nie musi tego produkować, wystarczy sprzedać dokumentację jednej z firm, które wymieniłeś i cieszyć się kasą.
Zresztą nie ważne. Działajcie, starajcie się i może wam coś z tego wyjdzie.
Ostatnio edytowane przez JK ; 10-05-2010 o 11:06
Jacek
Skontaktuj się z nami