Close

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 22
  1. #1
    Oszczędny w słowach Awatar santiago_78
    Dołączył
    05 2009
    Miasto
    Kępno/Ostrzeszów
    Posty
    58

    Domyślnie Pierwsza Komunia

    Witam. Niedugo bo 9 maja czeka mnie fotografowanie komunii. Jesli chodyi o komunie to nie mialem nigdy z tym do czynienia. Chodzi mi raczej o fotografowanie imprezy na sali tzn jest tam 8 komunii jednoczesnie ok. 240 osob. Jak to widzicie. Jakie kadry. Planuje zrobic odbitki po jednym zdjeciu i wywiesic je do sprzedazy w tym dniu plus albumz jamniki dla kazdej z rodzin. Ile kasowac za odbitke 13x18. Dodam ze za samo fotografowanie nie biore kasy a raczej traktuje to jako reklame. Mysle ze ze sprzetem raczej dam rade. Prosze o rady bardziej doswiadczonych kolegow.
    D90 + N35 1.8 + N18-105VC + T17-50 2.8VC + T50-135 2.8 + SB900

  2. #2

    Domyślnie

    Dobrze zrozumiałem ? chcesz tego samego dnia sprzedać odbitki ?
    myślę że wdepnąłeś w g.., zanim wrócisz z odbitkami nikogo nie będzie i będziesz latał za ludzmi żeby cokolwiek kupili, w sumie dołożysz do interesu a reklama bedzie raczej żadna, radzę przemyśleć jeszcze raz cale przedsięwzięcie.
    w kościele nie robisz ?

  3. #3
    Gaduła Awatar Art Erie
    Dołączył
    03 2008
    Miasto
    Prochowice/The Dark Side Of The Moon
    Posty
    4 182

    Domyślnie

    Dwa identyczne wątki w różnych działach?

    PS

    Będziesz robił Polaroid'em, czy masz foto-lab w torbie?

  4. #4
    Oszczędny w słowach Awatar santiago_78
    Dołączył
    05 2009
    Miasto
    Kępno/Ostrzeszów
    Posty
    58

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wilus Zobacz posta
    Dobrze zrozumiałem ? chcesz tego samego dnia sprzedać odbitki ?
    myślę że wdepnąłeś w g.., zanim wrócisz z odbitkami nikogo nie będzie i będziesz latał za ludzmi żeby cokolwiek kupili, w sumie dołożysz do interesu a reklama bedzie raczej żadna, radzę przemyśleć jeszcze raz cale przedsięwzięcie.
    w kościele nie robisz ?
    Lab mam dosłownie 2 km od sali. Myslę zrobić zdjęcia grupowe każdej z ośmiu komunii + z rodzicami + trochę portretów w sumie liczę po około 10-14 zdjęć dla każdej z rodzin. będę miał gotowe na 17 gdzie na pewno jeszcze wszyscy będą (tylko po jednej odbitce do pokazania). Reszta zdjęć za tydzień po obróbce i wywołaniu na spokojnie już. Tak to wymysliłem. A lokal dość duży i ciekawe wnętrze + ogród więc pomysłów trochę się znjdzie. Co o tym myślicie?
    D90 + N35 1.8 + N18-105VC + T17-50 2.8VC + T50-135 2.8 + SB900

  5. #5

    Domyślnie

    Klienci (rodzice) maja zdecydowac sie czy biora czy nie po obejrzeniu tej "pokazowki" w dzien komunii? Czym maja sie roznic odbidki "po tygodniu, na spokojnie" od pokazanych na imprezie, bo jesli te pierwsze wywra zle wrazenie to nawet jakby "te po tygodniu" byly wypieszczone to nikt na nie sie nie zdecyduje.

    IMHO troche dziwnie do tego podchodzisz.
    "...nie ma ludzi normalnych, sa tylko nieprzebadani..."

  6. #6
    Oszczędny w słowach Awatar santiago_78
    Dołączył
    05 2009
    Miasto
    Kępno/Ostrzeszów
    Posty
    58

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez GeparD Zobacz posta
    Klienci (rodzice) maja zdecydowac sie czy biora czy nie po obejrzeniu tej "pokazowki" w dzien komunii? Czym maja sie roznic odbidki "po tygodniu, na spokojnie" od pokazanych na imprezie, bo jesli te pierwsze wywra zle wrazenie to nawet jakby "te po tygodniu" byly wypieszczone to nikt na nie sie nie zdecyduje.

    IMHO troche dziwnie do tego podchodzisz.
    A jakie masz propozycje bo z czasem będzie krucho na obróbke w tym samym dniu , a kiedy indziej nie będzię już wszystkich razem żeby mogli zobaczyć fotki i coś wybrać.
    D90 + N35 1.8 + N18-105VC + T17-50 2.8VC + T50-135 2.8 + SB900

  7. #7

    Domyślnie

    Dwa takie same watki w dwoch dzialach...
    mniejsza o to.

    Moim zdaniem to nie wypali.

    Pokazywanie zdjec bez obrobki prosto z puszki, to raczej strzelanei sobie w piete, a nie reklama. Już nie mowie o superdopieszczonych zdjeciach, tylko podstawowych korektach, ktore zajmuja chwile (ktorej Ty nie masz). W studio jeszcze daloby sie to zrobic - jesli ktos jest biegly w ustawianiu swiatla. W plenerze? niestety tego nie widze. Efekt bedzie marny.

    Poza tym, co powiesz gosciom?
    "Prosze panstwa, tu macie panstwo odbitki, surowe, zaplaccie za ten polprodukt, a za tydzien jak obrobie na spokojnie, to bedziecie mogli znow mi zaplacic- za zdjecia porzadnie obrobione!"?

    Nie nie nie.

    To juz zrob lepiej porzadne grupowe, porzadnie je obrob i do tego odbitki.
    I wtedy jak sie ludziom spodoba, to sie do Ciebie chetnie zglosza po zdjecia indywidualne- swoich pociech, które Ty bedziesz miał czas przygotować.
    ef-ixy, de-ixy plus pare gratow starszych ode mnie.
    tomaszpietrek.carbonmade.com

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez santiago_78 Zobacz posta
    będę miał gotowe na 17 gdzie na pewno jeszcze wszyscy będą (tylko po jednej odbitce do pokazania).
    Raczej mało prawdopodobne, żeby o 17 jeszcze wszyscy byli i mieli czas na oglądanie i wybieranie.

    Też mam komunię 9 maja(dokładniej moje dziecko) i w kościele spotykamy się wszyscy dwa razy.
    O 11 na uroczystej mszy i po południu o 16, gdzie jest dalszy ciąg ceremonii.
    Tak było jak ja szedłem do komunii, tak jest teraz u mojego dziecka, tak było u innych.
    Dowiedz się najpierw czy dzieci komunijne nie muszą wrócić do kościoła po południu na już krótkie 30 min. nabożeństwo.
    Bo zdaje się, że tego nie wiesz i znasz tylko lokal gdzie będzie odbywało się przyjęcie komunijne dla kilku rodzin.

    Jeśli jednak jestem w błędzie i u Ciebie(w parafii gdzie te dzieci będą przystępować do komunii) jest inaczej, co nie jest oczywiście wykluczone, to o tej 17 jeszcze może wszyscy będą na przyjęciu. Rozmawiałeś z rodzicami i wyrazili oni zgodę na taką sesję? To powinno się zacząć od umowy, ceny, zaliczki, ustalenia ilości zdjęć, rozsądnego terminu na realizację tego zadania. I wtedy robisz.

    Jakoś sceptycznie podszedłbym do fotografa, który wpadłby do mnie na przyjęcie, zaczął trzaskać fotki(przeszkadzać w obiedzie, robiąc fotki grupowe musisz obsługiwać w danej chwili jedną rodzinę. I teraz co czekasz aż wszyscy zjedzą spokojnie przystawki, obiad, deser, później jeszcze kawa. Myślę, że tu Ci sporo czasu odpada. Inną opcją jest sesja przed obiadem, ale tutaj chyba też się to nie sprawdzi, bo będą musieli długo czekać na niego czekać, szczególnie jak sesja się będzie przeciągać np. przez rozbawione dzieci). Godzinę, dwie później znów by się pojawił z odbitkami do oglądania i ewentualnego wybrania. Lepiej by dla mnie wyglądało, gdyby fotograf powiedział, że koniecznym jest popracowanie nad każdym zdjęciem i dopieszczenie go, aby uzyskać maksymalną jakość odbitki, a to zajmuje dużo czasu i wymaga sporo pracy przed komputerem, nie ma więc opcji aby tego samego dnia je otrzymać.

    Masz jeszcze dwa tygodnie. Dowiedz się wszystkiego o rozkładzie dnia dzieci komunijnych, czy wracają do kościoła po południu czy nie. Ale najważniejsze to zmień podejście do tematu.
    Jak już pisałem wyżej, umowa, cena, zaliczka, termin. I wtedy focisz.

    Piszesz, że chcesz aby była to dla Ciebie promocja, reklama, więc się naprawdę postaraj.
    Nie bierzesz za tą usługę pieniędzy, nie bardzo mi się to podoba, no ale trudno. Chociaż trochę to jest niespójne bo z jednej strony nie chcesz kasy za focenie a z drugiej pytasz się ile brać za odbitkę? Najlepiej dowiedz się w swoim labie ile taka odbitka u nich kosztuje i wtedy już wiesz ile brać. Cena z labu jeśli nie bierzesz kasy za focenie.

    Żeby nie wtopić nie mając umowy i zaliczki, możesz się umówić, że porozsyłasz rodzicom dzieci obrobione i dopieszczone zdjęcia pocztą elektroniczną, oczywiście tak mocno zmniejszone aby wykonanie dobrej odbitki było niemożliwe, informujesz o tym fakcie rodziców, że odbitki mogą zamówić przez Ciebie i wtedy wybierają.

  9. #9
    st
    Gość

    Domyślnie

    Ta... Większość z Was larum podnosi i krzyczy że czasu mało... że jak to... zdjęcia prosto z puszki? Przecież nie mogą być dobre! I to mnie nie dziwi, bo większość z Was, z racji wieku nie zna fotografii (dobrej) bez PS. Lecz były czasy gdy liczyło się dobre rzemiosło. Zdjęcie powstawało tylko w puszce + to co potrafił laborant. Myślę że jest tu parę osób trochę starszych od tych młodych gniewnych, którzy w tamtych czasach, też w ten sposób robili zdjęcia. Nie tylko komunijne. Ale dziwi mnie to, że jako młodzi ludzie, powinniście pamiętać swoje komunie i to, że już po popołudniowej mszy, często gęsto przy wyjściach z kościołów stały tablice z wglądówkami, by Wasi rodzice mogli wybrać interesujące ich zdjęcia. I to dobre zdjęcia. A larum tu podnieść trza nie z powodu czasu (bo to jest do przeskoczenia), nie z powodu jakości zdjęć (bo są osoby, które potrafią zrobić dobre zdjęcie bez PS) ale z powodu braku doświadczenia (bo skoro ktoś pyta jakie ujęcia robić, to i pewnie należy do tych którzy nie robili tego typu imprez analogowo) i braku sprzętu. I rozumie, że nie wytykacie braku dosprzętowienia, skoro sami często posiadacie nie wiele więcej. Ale dla mnie, jest rzeczą niewyobrażalną, robić zawodowo jakąkolwiek imprezę z jednym body, obiektywem i lampą. I do tego bez doświadczenia. I kilka pytań do autora wątku. Jak chcesz zrobić dobre zdjęcia portretowe? Co z tłem? Ze studyjnym oświetleniem? Masz choćby dwie lampy z parasolami? Bo to absolutne minimum by zrobić poprawne portrety (bez PS-a). Czy uważasz, że wystrój lokalu da Ci odpowiednie tło dla zdjęć grupowych? I czy będzie tam odpowiednio dużo miejsca? Jeśli liczysz na robienie ich na zewnątrz, to czy masz opcję na niepogodę? Co zrobisz jak padnie Ci coś z Twojego sprzętu? I teraz może dojdziesz do wniosku że....

    Pozdrawiam.
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 25-04-2010 o 23:04 Powód: pis. ("puszcze")

  10. #10

    Domyślnie

    sturnus, oczywiscie, ze masz racje.

    dlatego napisalem (uderz w stol ), ze w studio to widze. w plenerze ot tak- nie.
    o opcji z lampami w plenerze nawet nie pomyslalem, bo kolega z tego co widze ich nie posiada.

    W ogole, zgadzam sie podwójnie.
    Nie chciało mi sie pisac, ale na przyklad taka koncepcje z uzyciem aparatow tradycyjnych ( kto wymyslil to okreslenie "analogowe" hm? ) moim zdaniem by miala szanse zadzialac.

    Zamiast PSa choćby któraś Portra i wio.

    W cyfrze tego nie widze, bo to, co w analogu odwala wybrana klisza i dobry laborant- tu musi odwalic fotograf w lightroomie czy innym PSie.


    Swoja droga- takie przedsiewziecie to moim zdaniem zadanie dla doswiadczonego fotografa, bo to zadanie cholernie trudne.
    Kadry musza byc dopracowane, bardzo porzadnie naswietlone. Nie bedzie czasu na poprawe.

    Na pewno nie jest to najlepsza opcja na debiut.

    pozdr.
    ef-ixy, de-ixy plus pare gratow starszych ode mnie.
    tomaszpietrek.carbonmade.com

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •