Szukaj
Ostatnio edytowane przez Robik ; 07-04-2010 o 22:32
D50 + S10-20/3,5 + N18-70/kit + N70-300VR + N35/2,0D + N50/1,4D + SB800 + podstawowe akcesoria
Jeśli chodzi o "współczynnik bezpieczeństwa" przed poruszeniem to trzeba przyjąć X1,5
Dzięki za odpowiedź.
...sorry ale jak trzymać aparat to wiem. 50-tka to tylko przykład , a wspomniany przelicznik to nic dziwacznego a znany i uznawany właśnie "przelicznik" ogniskowa/czas,co nie znaczy że jest to jakieś minimum, ani też pewność "utrzymania aparatu".Chodziło o to czy jeśłi już przeliczać to mnożyć x1,5 na DX czy nie ?
D50 + S10-20/3,5 + N18-70/kit + N70-300VR + N35/2,0D + N50/1,4D + SB800 + podstawowe akcesoria
przelicznik znam ale 1:1 bez mnożenia x1,5![]()
O.K. Nie zaśmiecajmy forum i tego wątku
Wychodzi na to że jak ktoś chce przeliczać to na DX-ie trzeba x1,5.
Jak ktoś uważa inaczej i ma w tym temacie wiedzę niech się odezwie![]()
D50 + S10-20/3,5 + N18-70/kit + N70-300VR + N35/2,0D + N50/1,4D + SB800 + podstawowe akcesoria
Krótko o formacie DX w D700 - ma to jedynie sens w trzech przypadkach: potrzebujemy oszczędności na karcie, możliwości robienia długich serii zdjęć, szybkiej obróbki/wysyłki zdjęć. W wizjerze nic się magicznie nie powiększa, zatem równie dobrze można potem skadrować na komputerze, mając dodatkowy margines bezpieczeństwa.
Ja mam "niepewne" ręce i w korpusach DX przyjmowałem przelicznik czasu migawki jako odwrotność 1.5*ogniskowa. Czyli dla f=300 mm bezpieczny dla mnie czas w D300 to 1/500 s. Dla D700 byłaby to 1/320 s. Jeżeli nie mnożylibyśmy tych wartości, to dla aparatów kompaktowych, które mają obiektywy o ogniskowych rzędu kilku milimetrów, można by robić nieporuszone zdjęcia bez stabilizacji z czasami rzędu 1/4 sekundy, co raczej jest mało realne.
Co do przeliczania ogniskowych, jest to robione w celu odwołania się do przyzwyczajeń fotografów. Fotografujący kiedyś aparatem analogowym z zapiętym obiektywem 50 mm, wiedział jaki kadr z jakiej odległości może objąć, jaka wtedy będzie perspektywa itd. Format FX jest 1.5 większy niż DX. Dla obiektywu o ogniskowej 50 mm kąt widzenia wnosi około 46 stopni. Dla obiektywu 35 mm ten kąt to 62 stopnie. Różnica w kątach widzenia wynosi mniej więcej 1.5 raza. Również różnica w ogniskowych jest podobna. Widać zatem, że po podpięciu obiektywu 35 mm do aparatu z matrycą DX, uzyskamy praktycznie takie same kąty widzenia co 50 mm na FX. Czyli by zachować ten sam kadr, w obu przypadkach musimy stanąć w identycznej odległości od obiektu. Tym samym perspektywa jest również taka sama dla obu zestawów.
Dla kogoś kto nie fotografował nigdy aparatami formatu FX (FF), ekwiwalent ogniskowej, perspektywa itp - to suche pojęcia i może on o nich kompletnie nie wiedzieć. Podobnie jak właściciela kompaktu nie interesuje tak naprawdę jak się ma ogniskowa, która mu się ustawi po użyciu funkcji "zoom", do aparatu z matrycą formatu FX.
Skoro w danych obiektywu podany jest kąt widzenia, to może ktoś by chciał tę informację wykorzystać. Okaże się wtedy, że musi tę liczbę podzielić przez 1.5 by uzyskać zakres kątów jaki zobaczy w wizjerze aparatu DX. A zatem podpinając szerokokątny obiektyw 20mm o kącie widzenia 94 stopnie (w formacie FX), na DX zobaczy tylko wycinek o kącie 63 stopni. Aby uzyskać równie szeroki kąt w tym formacie musi poszukać obiektywu o ogniskowej 20 mm / 1.5 = 13 mm. A zatem przelicznik ogniskowych umożliwia wyszukanie interesującego nas sprzętu, na bazie doświadczeń i przyzwyczajeń z innych systemów.
Ostatnio edytowane przez mOSAd ; 07-04-2010 o 23:50
Swietnie wyjasnione
W sumie uzyskałem odpowiedz w pierwszym zdaniu ze w wizjerze jest to samo czy jest FX czy DX ustawiony.
N i pare gratów
Mnożenie czasu dla DXa ma sens jeżeli mamy matrycę DXową gęstszą niż FXową, czyli D300 vs D700. Jeżeli ktoś robi d50, gdzie w przybliżeniu upakowanie jest takie jak w d700 to może sobie darować. Natomiast jeżeli ktoś robi D3x, to w stosunku do d700 zalecana dodatkowa ostrożność i skrócenie czasów przy tym samym szkle.
D800
Skontaktuj się z nami