Szukaj
D50 + S10-20/3,5 + N18-70/kit + N70-300VR + N35/2,0D + N50/1,4D + SB800 + podstawowe akcesoria
I owszem, ma znaczenie. Dlatego też pod względem rozdzielczości matryce DX (o tej samej ilości pixeli co FF) są na swój sposób bardziej wymagające od optyki niż FF.
Ostatnio edytowane przez maki ; 08-04-2010 o 20:43
D800
Ponieważ mam porównanie D300 i D700 a nawet 5D Canona to pozwolę sobie dołączyć swoje zdanie w tym temacie. D300 to naprawdę świetny aparat i na pewno zadowoli większość wymagających fotografów. Jego atutem są stosunkowo niedrogie i bardzo dobre szkła, jednak jeśli stać kogoś na D700+ drogie szkła to nie ma nawet co porównywać. O małych różnicach piszą ludzie którzy zrobili kilka fotek w sklepie. Ja mam okazję porównywać zdjęcia z obu aparatów na co dzień i to w różnych warunkach oświetleniowych. D700 jest nie do pobicia w każdym względzie! Ogromne różnice w szumach widać już przy 800 isoKolory niby można z rawów podciągać ale i tak z D700 wychodzą lepsze chyba że robione w świetle dziennym to oczywiście wychodzą podobnie.
Można oczywiście spierać się o parametry i dane techniczne jednak najważniejsze jest to co można wyciągnąć ze sprzętu w praktyce. D700 chwalą nawet canoniarze i może nie jest to znaczący wyznacznik jednak wiem o czym mówią jak widzę zdjęcia z 5D.
Kupując D700 na początku byłem załamany jego wagą i bardzo wysoką ceną szkieł. W pewnym momencie byłem nawet zdesperowany i chciałem zamienić na D300. Dopiero mając porównanie zdjęć robionych w tym samym miejscu, w tym samym czasie na podobnej klasie obiektywach przestałem mieć wątpliwości.
D700 to na dzień dzisiejszy wyjątkowy sprzęt. Z jasnym szkłem sprawdzi się w bardzo trudnych warunkach, i jeśli założyciel tego tematu na początku zakłada że tylko idealne warunki oświetleniowe wchodzą w grę to i tak prędzej czy później stwierdzi że było warto.
D50 + S10-20/3,5 + N18-70/kit + N70-300VR + N35/2,0D + N50/1,4D + SB800 + podstawowe akcesoria
To chyba działa tak... Zawsze bierze się pod uwagę docelowy format zdjęcia. Załóżmy, że jest to rozdzielczość monitorowo-forumowa 1000x900. Gdy mamy dużą matrycę (FX) to akceptujemy większy poziom poruszeń. Zmniejszamy bowiem rozdzielczość z 3000 pikseli do 900. Czyli 3 piksele poruszenia w pionie zleją nam się w jeden piksel. A jak to wygląda na mniejszej matrycy (DX)? Otóż te 3 piksele to teraz będą nie trzy, a pięć pikseli. Nie ma tu znaczenia gęstość matrycy, chodzi o stosunek wielkości drgań do wielkości kadru. Nawet jakbyśmy mieli bardzo rzadko upakowaną matrycę w DX i byłyby to też 3 piksele, to stanowiłyby one o 1,5 raza większy fragment zdjęcia niż na FX. I to dla oka jest zauważalne (rozdzielczość wtedy nie mogłaby maleć trzy razy, a np. tylko dwa z hakiem).
Powyższy wywód zakłada pewne poruszenie, które jest niwelowane przez obróbkę. Dlatego, że jest to podejście praktyczne. Ot chcemy po prostu jak najbardziej wydłużyć czas, by zdjęcie nadawało się jeszcze do pokazania. Można jednak podejść do tematu od drugiej strony. Czyli naszym założeniem będzie brak jakiegokolwiek poruszenia, czyli pojedyncze piksele są już odróżnialne. No, ale znów na jeden milimetr w formacie DX przypada więcej pikseli, zatem ten czas graniczny musi być krótszy, niż gdy jest to półtora raza mniejsza ich gęstość (można sobie wyobrazić je jako półtora razy większe kropki). Tym razem rzeczywiście rozdzielczość matrycy ma znaczenie, ale że matryce DX zwykle nie mają gęstości mniejszej niż matryce FX, to nie trzeba tu omawiać sytuacji wyjątkowych.
Piotr_ słusznie zauważył - to kąty widzenia wpływają na poruszenia. A to, że "przypadkiem" w formacie FX (FF) wyszło, że jest to w przybliżeniu odwrotność ogniskowej to czysty zbieg okoliczności.Jeżeli zamiast od ogniskowej uzależnimy czas nieporuszonych zdjęć od kąta widzenia świata przez *matrycę*, to wszystko będzie jasne. Kąt zmniejsza się 1.5 raza między FX, a DX, czyli czas też musi ulec skróceniu 1.5 raza.
Ostatnio edytowane przez mOSAd ; 09-04-2010 o 10:45
O jakich obiektywach piszesz, że są tak dużo droższe do Fx niż do Dx ? Jedyne jakie mi przychodzą na myśl to 17-55 vs 24-70 (odpowiednik światła i zakresu) i jasny szerokie kątu pod Fx (14-24, 17-35), które rzeczywiście jest drogi (chociaż nie ma odpowiednika Dx'owego). Jakie jeszcze?
Policz sobie kryształki związków srebra (w zależności od czułości).
Forumowa rozdzielczość to jedno, a powiększenia to drugie. Inaczej bedzie wyglądał w dużym powiększeniu obrazek z d70 (po przeskalowaniu go do tych samych wymiarów) a inaczej z d300 - i tu bedzie dużo szybciej widać poruszenie jako takie.
Poza tym, jeżeli fotografuje się D3X w trybie cropa, to czy ktoś skraca z tego powodu czas naświetlania? A to jest taka sama sytuacja jakby robić na np. d70.
D800
Skontaktuj się z nami