Szukaj
Tak, bo może Ciebie nie podniecają małe dziewczynki...ale są tacy co się tym będą jaraćale dobra...widzę, że i tak się nie dogadamy. Nie wiem, czy jesteście ślepi czy co... czy ja mówię, że nie można wykorzystywać dziecka jako modelki? Chodzi tylko o poważne podejście do tematu...
Ja jestem przeciwny wykorzystywaniu dzieci w JAKIEJKOLWIEK formie, ale wejdź na maxmodels. tam nawet sami rodzice wstawiają dwuznaczne zdjęcia swoich pociech w nadziei, że ktoś będzie chciał je zaangażować i podreperuje domowy budżet... (była o tym tutaj dyskusja w cafe)...
http://www.youtube.com/watch?v=nUosw...eature=related
No właśnie..
Ale czy to znaczy, że ktoś tak robi, to wszyscy mogą... ale cóż, co racja to racja... niepotrzebnie się wtrącam i zbaczam z tematu. Może po prostu przeraża mnie perspektywa, że na świecie robi się coraz gorzej jeżeli chodzi o takie sprawy.
Po filmie zdołowałam się jeszcze bardziej.
Koniec tematu...
O! Nie chciałem...![]()
Na poprawę nastroju...
http://www.youtube.com/watch?v=kOwPGv1pWYs
Dwójeczka fajna
http://msphoto.pl
http://www.facebook.com/MSPhotoMichalSlota
D700 / D600 / S15 2.8 / S 20 1.8 / N 35 1.8 / N 50 1.8 / N 85 1.8 / N 70-200 VR II / SB900 / SB28 /
Pytasz o postępy.
przejrzałem zdjęcia które zamieściłaś na forum. Według mnie prujesz jak odrzutowiec.
widać ogromny skok techniczny pomiędzy pierwszymi i ostatnimi zaprezentowanymi zdjęciami.
Jedne z najlepszych prac na tym forum zamieszcza fotografka Joanna Kustra. Życzę ci abyś poszła w jej ślady.
Twoja z modelką zabawa fotografią w " chce być ładna na zdjęciach" jest niewinna i czysta, ale wystawiona na widok publiczny może nabierać kontekstów, których się nie spodziewasz. Przypomnę "dziwne" zachowanie chłopaka dziewczyny, której śmiałe zdjęcia pokazałaś w jednym ze swoich wątków.
Ono nie jest dziwne - jest łatwe do przewidzenia kiedy ma się ponad 40 lat. Ty dostałaś pierwszą lekcję
Drugą odbierasz w tym wątku. Kształtuje cię kultura, w której publiczna powszechna dostępność prywatności nie jest niczym dziwnym, czy nagannym. Dla Ciebie zamieszczenie zdjęć koleżanki w sieci jest czynnością naturalną i szczerą - komuś innemu tego typu sposób prezentowania dziecka na zdjęciach może nie odpowiadać, szokować, lub wydać się niebezpieczny. Cytując : "weź się nie obrażaj" tymczasem na takie opinieMusi minąć trochę czasu, żebyś mogła je dobrze zrozumieć
Właśnie dowiadujesz się o potężnym ładunku emocji jakie zdjęcia mogą wywołać u oglądających, choć Ty ich do tych zdjęć "nie wkładałaś"
POWODZENIA
myślę co piszę
Skontaktuj się z nami