szczerze powiedziawszy jest mi to obojętne
jak dla mnie to nie tylko wiara ale chyba głównie tradycja którą w spadku dostałem i mimo tego co się będzie mówić będę po prostu w tym trwał.
to tak jak z tradycjami narodowymi: są i mimo polityki, prezydentów i pieniaczy dalej będę je szanował i pielęgnował.
może to ciemnota a może siła tradycji i przywiązania i pewnie dożywotnio mi tak zostanie
ps: oddali mi moje posty!!! (choć nie wszystkie)
ps2: może by jakiś mod zebrał do kupy te katolickie przepychanki i wrzucił w jakiś osobny wątek?
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami