Microsoft Visual Studio...Przynajmniej ja w tym pracuję w firmie, a i w domu się zdarzy....
A swoją drogą, jest możliwość wejścia na zdalny pulpit Windows z Maca?
Szukaj
Microsoft Visual Studio...Przynajmniej ja w tym pracuję w firmie, a i w domu się zdarzy....
A swoją drogą, jest możliwość wejścia na zdalny pulpit Windows z Maca?
Pozdrawiam, Piotr
Ha, mam w biblioteczce podręcznik tego języka/nie-języka (bo nie wiem co to naprawdę jest). Jest to najśmieszniejszy, najbardziej infantylny podręcznik programisty jaki widziałem na oczy. Nomen omen oficjalne materiały szkoleniowe Microsoftu. Pierwsze zdanie w książce, poniekąd przeznaczonej dla programistów, czyli użytkowników ciut bardziej kumatych, brzmi: "Jeśli komputer jest wyłączony to go włącz".
VNC nie zastępuje go? Klienty i serwery są na każdy chyba system.
Ostatnio edytowane przez Tom01 ; 02-02-2010 o 20:24
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
A jak wygląda kwestia szerokopojętego oprogramowania CAD? AutoCADa i Microstation nie ma, jest coś sensownego na tą platformę?
Rozumiem, że o oprogramowaniu dla geodetów mogę zapomnieć? Google wyrzuca kilka śmiesznych programów, ale niczego sensownego nie znalazłem.
Chyba tylko Archicad...
@ Tom01 - tak mi się przypomniało... Kiedyś wspominałeś, że w maczu możesz przewinąć zawartość okna przysłoniętego częściowo przez inne (aktywne), bez potrzeby klikania nań. Spróbowałem tego w złym systemie z Redmond i ku mojemu zaskoczeniu ... Działa! I to nie w jakiejś wymuskanej siódemce, tylko starym, przaśnym XP. Nie wątpię, że w OSX jest sporo drobnych usprawnień [względem Windowsa], wpływających na ogólny komfort pracy. Ale akurat nie to ;P
Ostatnio edytowane przez oem ; 02-02-2010 o 22:13
Czyli widzę, że w tej dziedzinie od paru lat nic się nie zmieniło. Szkoda :/
Nie chcę broń Boże kontynuować świętej wojny, wspomnę tylko, że w najnowszym Windowsie również wprowadzono wiele tych drobnych usprawnień. Ja widzę sporą różnicę między 7 a XP w codziennej pracy.
Aż specjalnie przed chwilą poszedłem do komputera żony z Vistą i gucio. Nie działa.
No, ja też widzę, ale nie na korzyść 7. Miałem przez 2-mce komputer będący "Media Center" na Win7. Nie było dnia żeby coś nie było nie tak. A to "zgubił" dźwiękówkę, a to okno interfejsu do obsługi mediów nie miało "focusa", a to pilot nie działał, a to update-cośtam władowało się bezczelnie w najmniej stosownym momencie na wierzch. Szkoda nerwów. Miałem też jako osobny system postawiony na swoim roboczym komputerze. Pomyślałem że zastąpi XP, ponieważ utrzymuję ten system na wirtualnej maszynie w celu odpalania kilku ważnych dla mnie programów. Akurat zastąpił. Kompatybilność z XP to fikcja. Poleciał z dysku po miesiącu walki.
Ostatnio edytowane przez Tom01 ; 02-02-2010 o 22:25
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
Normalnie. Oprogramowanie szyte na miarę to nie oprogramowanie 'konfigurowane dla jednostki komputera'. Szycie na miarę zaczyna się, jak to szycie, od projektu, kończy się dopiero na finalnym produkcie. Dla konkretnej jednostki. Ale zostawmy już to
Nikomu żadnego prawa nie odmawiam. I wtedy, gdy reprezentuję największą grupę użytkowników, to nie zabraniam nikomu używania maka czy innych systemów z medytującym guru. Nie mówimy jednak o niszach, mówimy o czymś, co powinno być łatwe, proste i przyjemne, do tego szybkie i dostępne, oraz rozwojowe i przeznaczone dla większości użytkowników i zastosowań. Jakoś nie widzę tam makówki
Nie przeszkadza. Bawiłem się makiem, interfejs OSX mi się podoba, design też. Jednak za dodatkowe 4 tysiące (różnica między PC a analogicznym możliwościami makiem, może się mylę o parę zł) wolę pojechać na dwa tygodnie na urlop, a przez pozostały czas 'męczyć się' z estetycznym wyglądem peceta, niż dać je (te 4 tysiące) za odjazdowy wygląd zaprojektowany przez 'wielkiego projektanta (tm)' i przynależność do zadowolonych użytkowników jabcoków. Szczególnie, że makówka byłaby mi tak samo użyteczna, jak telefon komórkowy bez karty sim.
A co do restartów, no cóż, stacje robocze zazwyczaj są wyłączane codziennie, czy to makówki, czy pecety, czy inne gadżety. Choć moja, jak widać, chodzi półtora miesiąca bez przerwy, bez restartów. Na dziadowskim Windows![]()
Ja wszystko rozumiem, poza tym bólem. Przesiadają się z nadzieją na lepsze, i co potem? Potem, gdy się już przyzwyczają i poznają dobrze system, znajdą część odpowiedników aplikacji a z brakiem reszty się pogodzą, muszą być zadowoleni. Nie mają wyjścia, muszą
Naprawdę nie wiem, po co im ten cały kłopot i koszty. Sam z determinacją rozgryzałem, wdrażałem, działałem i w ogóle, nie makówki, ale inne cuda. Od niedawna korzystam z Windows, jakoś mi to idzieByć może sam kiedyś sobie kupię makówkę, gdy pozostanie mi już potrzeba tylko pisania majli i przeglądania internetu. Jednak, dopóki robię inne rzeczy na komputerze, to blaszaka na maka nie zamienię.
Najśmieszniejsze to jest to, że Visual Studio to nie jest język programowania, w ogóle i w żadnym wypadku. I fakt, jego też brakowałoby mi czasem na makówce.
Nie, VNC nie zastępuje zdalnego pulpitu. Niestety.![]()
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
Skontaktuj się z nami