Close

Strona 8 z 14 PierwszyPierwszy ... 678910 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 71 do 80 z 136
  1. #71
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez [rK] Zobacz posta

    Nie wiem czy nikim jest Ansel Adams, Michael Kenna, Charlie Waite, Sebastiao Salgado ze swoim projektem Genesis
    ( http://www.hackelbury.co.uk/artists/...o/genesis.html - kliknij w zdjecie zobaczysz ceny )
    i setki innych, ktorych bardzo przepraszam, ze nie wymienienilem. Kolorystyka Velvii ze sredniego formatu rzuconego na ekran, bogactwo tonow i rozdzielczosc wielkoformatowego styku to rzeczy o niejedna a kilka klas wyzej niz kolorowe, podciagniete photoshopowe pocztowki. Ale zeby uwierzyc trzeba zobaczyc.
    Ansel Adams w obecnej dobie ma wartość wyłącznie historyczną. Dziennie powstają dziesiątki zdjęć przy których Ansel niestety by odpadł. Gdyby Ansel urodził się dzisiaj i starał się przebić swoimi zdjęciami które wtedy zrobił, byłby na zasadzie forumowicza na jakimś lepszym forum, i nic więcej.

    To zdejcie jest nie do zrobienia bez wpomnianej przez Ciebie, bezsensownej "mieszanej" techniki.
    Jest. Rzeczywiście cyfra nie ma takiej rozpiętości, ale możesz zrobić dwa zdjęcia na dwóch różnych ustawieniach i je skleić. Proste jak barszcz, robię to nagminnie.
    A jak skleisz zdjęcia analogowe? Pewnie są techniki, ale nie sądzę aby były łatwe. Zwłaszcze że granica sklejenia wcale nie musi być prosta.
    Ostatnio edytowane przez swiatlo ; 18-11-2009 o 00:35

  2. #72

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    Ansel Adams w obecnej dobie ma wartość wyłącznie historyczną. Dziennie powstają dziesiątki zdjęć przy których Ansel niestety by odpadł. Gdyby Ansel urodził się dzisiaj i starał się przebić swoimi zdjęciami które wtedy zrobił, byłby na zasadzie forumowicza na jakimś lepszym forum, i nic więcej.
    Widziales odbitki?
    Wybacz. Poswiecilem duzo energii i czasu na napisanie poprzedniego posta. I szkoda, ze wychwyciles z niego tylko Adamsa.
    Mysle, ze nie mam sily na wiecej.
    Odbieramy fotografie na dwoch roznych plaszczyznach.

    PS.

    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    Jest. Rzeczywiście cyfra nie ma takiej rozpiętości, ale możesz zrobić dwa zdjęcia na dwóch różnych ustawieniach i je skleić. Proste jak barszcz, robię to nagminnie.
    Tak. Szczegolnie przy dynamicznych ujeciach z reki. Ech... Patrzysz a nie widzisz.
    Ostatnio edytowane przez Keek ; 18-11-2009 o 00:43

  3. #73
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez [rK] Zobacz posta
    Widziales odbitki?
    Wychowałem się na Adamsie.

    Zresztą tyczy się to nie tylko Adamsa. Gdyby taki Leonardo dzisiaj wyskoczył z Moną Lisą, byłby nieźle obśmiany.
    Każde dzieło sztuki istnieje wyłącznie w kontekście swoich czasów.
    Ostatnio edytowane przez swiatlo ; 18-11-2009 o 00:41

  4. #74
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez [rK] Zobacz posta
    Tak. Szczegolnie przy dynamicznych ujeciach z reki. Ech... Patrzysz a nie widzisz.
    Nie ma znaczenia czy z ręki czy ze statywu. Photoshopem możesz dopasować.

  5. #75

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez prz3mo Zobacz posta
    U nas nie zauważyłem, ale często coś takiego obserwuję np. na plfoto.com
    na plknoto szczególnie. Nawet ja dostałam zdjęcie dnia i DD na digarcie za zdjęcie z analoga O_o
    Put some fun between your legs
    -ride a horse


  6. #76

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    Każde dzieło sztuki istnieje wyłącznie w kontekście swoich czasów.
    Oczywiscie. Wykluczajac dziela ponadczasowe.

    Zdrowka i dobranoc

  7. #77

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    Dobrze, podejmę wyzwanie. (...) to samemu piachowi.
    czyli mam rozumieć, że wszystkie trzy robione w studio? No to rzeczywiście analogiem tego nie zrobisz Po raz kolejny kompletnie nie na temat...

    a tak na serio to bez problemu wyciągniesz to co na trójce z kliszy, więcej pracy niż przy cyfrze ale się da.

  8. #78
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez teh_14m3 Zobacz posta
    czyli mam rozumieć, że wszystkie trzy robione w studio? No to rzeczywiście analogiem tego nie zrobisz Po raz kolejny kompletnie nie na temat...
    Rozmowa z Tobą nie jest przyjemna, bowiem Twój ton nie jest przyjemny. Lubię rozmawiać jak rozmawiąjący swoim tonem i doborem słów okazują sobie szacunek, a nie bluzgają sobie jak dresiarze.
    Tak więc skończmy to proszę.

    a tak na serio to bez problemu wyciągniesz to co na trójce z kliszy, więcej pracy niż przy cyfrze ale się da.
    Powodzenia w selektywnym cz/b na kliszy. Nieźle poplamiony musiałbyś mieć ten filtr

  9. #79

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    Akurat moim w tym jednym, w tym co jest właśnie Twoją dziedziną, uważam że nie masz racji. ...
    Skupmy się jednak na tym gdzie różnica pomiędzy Twoim doświadczeniem a moim akurat jest największa na moją niekorzyść. Czyli fotografii studyjnej. Gdzie między Tobą a mną jest wręcz przepaść. I tutaj uważam że przesadziłeś.
    Oczywiście można polaroidem. Jednak koszta i szybkość dają cyfrze kolosalną przewagę.

    Miałem sesję z rodziną znajomych Hindusów. Ona ubrana w sari, jak królowa. Uczono mnie że światło się buduje od podstaw. Nie ustawia się pięciu świateł na raz. A więc wpierw tylne na włosy od góry. Ustawienie, regulacja mocy, pstryk, zerknięcie na podgląd, za mocne i za bardzo z przodu, poprawka, ponowny pstryk, podgląd, jest dobrze. Teraz główne. Ustawienie, pstryk, podgląd. Za słabe. Poprawka, pstryk, podgląd. Dobrze.
    Teraz fill. Pstryk, podgląd. Za słabe. Poprawka, podgląd, lepiej. Jednak trzeba czarny ekran aby dać z lewej cień. Ustawienie, pstryk, źle. Ponownie, pstryk, podgląd, dobrze.
    Teraz tło. Za jasne, bo główne światło idzie na tło. Więc dać ekran. Pstryk, podgląd, za mało. Poprawka, pstryk, podgląd, znowu za mało, tło za jasne. Więc poprawka przesłony, poprawka wszystkich świateł, inaczej ustawiony ekran, pstryk, podgląd, wreszcie dobrze. Winieta jednak w złym miejscu. Znowu poprawka, pstryk, podgląd. Dobrze.
    To wszystko sekundy. A rodzina cierpliwie siedzi.
    Gdyby nie cyfra, gdyby to trzeba było innymi metodami, nigdy bym nie osiągnął precyzji. A trzeba dodać że mamy do czynienia z żywymi modelami. A oni są niecierpliwi, dzieci marudzą, dorośli mają dosyć i tracą zapał.
    Taki zawodowiec jak Ty nie musi eksperymentować. Ty masz wszystko w palcu. Nic nie musisz ustawiać bo po prostu powtarzasz wszystko co już robiłeś tysiące razy.
    Stop, stop stop. Taka metoda jaką opisujesz jest do kitu, jest długotrwała i na koniec może się okazać że pracujesz na zupełnie innej przysłonie niż byś chciał, więc zaczynasz następną rundę ustawiania wszystkich lamp niemal od poczatku!
    Ja ustawiam wszystkie lampy, patrzę jak się układają cienie (piloty), ale potem mierzę każdą lampę osobno, ewentualnie (w bardzo niewielu przypadkach) mierze spotem miejsca na planie, które mogą sprawić problem (miejsce najciemniejsze, różnicę EV). Mogę, ale nie musze mierzyć na końcu sumę lamp, by się upewnić, że mam te przysłone, jaką na początku zaplanowałem. Mogę oprócz tego zrobić zdjęcie i zobaczyć histogram. Dla świętego spokoju, że nie zawalę roboty. To wszystko. Koniec. Naświetlenie będe miał idelane i to pracując nawet w jpg. Mając jeszcze rezerwę ukryta w NEF to ekspozycja w studiu (i nie tylko, w terenie na świetle błyskowym tak samo) nie jest żadnym wyzwaniem.
    Ktoś pytał jak używam światłomierza - opisałem to tydzień temu tu: http://forum.nikon.org.pl/showpost.p...28&postcount=5 zresztą mozna poczytac cały ten temat.
    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    ..Wiem tylko to że mój wieloletni mentor, analogowiec z krwi i kości do grobowej deski, miał gotową ilość póz i układów, znał je na pamięć i nie musiał nic eksperymentować. Czego się nauczył 40 lat temu to powtarzał dzień w dzień. Wiedział gdzie jakie światło jakiej mocy na jakich ustawieniach aparatu, i jego to całe nasze zerkanie w LCD tylko denerwowało. Wolał stracić minutę aby gmerać w światłomierzu, niż pozwolić nam na sekundę histogramem i podglądem.
    Taki opis pasuje mi do kogoś kto cały czas siedzi w studiu i robi tam sluby albo zdjęcia rodzinne czy portretowe. Ma kilka układów światła i może robić na pamięć. Pójdzie w teren i się pogubi (albo stwierdzi - cyfra to jest to).

    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    Chciałbym aby wielu i tutaj przyznało się do tego samego. To kwestia tylko odwagi i otwarcia. Bezsensowny upór jest wrogiem rozwoju. Zwłaszcza że jest to upór wyłącznie religijny. Oparty wyłącznie na wierze, a nie na technicznych danych.
    Ale ja od kilku lat robie prawie tylko i wyłącznie na cyfrze. A mimo to w studiu używam światłomierza, a nie metody która opisałeś, a która jest wiele dłuższa !

    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    I
    Po kolei:
    1. Fotografia studyjna. Podałem już powyżej konkretnej sytuacji kreatywnego oświetlenia. Tutaj jest remis. Używasz cyfry aby szybko, efektywnie i kreatywnie ustawić światła. I potem finalne zdjęcie to robisz czym chcesz. Tutaj nie ma przewagi żadnej ze stron. Jak chcesz zrobić billboard, to rzeczywiście średni fomat i analog. Jak chcesz po prostu zdjęcie to remis. Jak chcesz kreatywną obróbkę photoshopem, to tylko cyfra. A z tego co wiem to większość współczesnych glamorowców właśnie to robi. Spotkałem ich paru i wszyscy mają cyfrę. Ci najlepsi średnioformatową cyfrę, ci mniej ambitni mają pełnoklatkową cyfrę, a amatorzy DX. Nie spotkałem nikogo liczącego się z analogiem. Ale wiem że tacy istnieją.
    2. Krajobraz i natura. Tylko cyfra. Chyba że ogromne wydruki, ale też zależy jak ogromne. W krajobrazie photoshop jest podstawą. Chyba że chcesz "zdjęcia jak było". Ale wtedy nie masz szans i jesteś nikim.
    3. Reporterka i sport. Tylko cyfra. Tutaj jest prawo wielkich liczb. Nie ma że starannie zaplanujesz zdjęcie. Tutaj liczy się szybkość, efektywność i "jakość z ilości". Czyli tylko cyfra.
    4. Fotografia reklamowa produktów. Te same prawa co w studiu. Ustawienie świateł tylko cyfrą bo za dużo niewiadomych. A finalne zdjęcie to remis. Tylko po co mieć dwa systemy, jak łatwiej jednym. Zwłaszcza że jeszcze można to finalne zdjęcie przygładzić photoshopem.
    5. Śluby. Tylko cyfra. Te same prawa co w reporterce, plus ogromna potrzeba obróbki cyfrowej.
    6. Fotografia artystyczna. Zależy co sie robi. Nie ma takiego zdjęcia analogiem którego by nie można było zrobić cyfrą plus obróbka, natomiast jest wiele technik które są poza zasięgiem analogu.
    1, 3, 4, 5, 6 OK

    2 - krajobraz - na dwoje babka wróżyła. Przewaga cyfry tkwi tylko w HDR o ile ktoś jest zwolennikiem tej techniki (a nie wszyscy krajobrazowcy ja uwielbiają). Bo krajobraz nie wymaga szybkostrzelności, a staranności w komponowaniu a to z kolei nawyk analogowców!
    Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 18-11-2009 o 03:03
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  10. #80
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    Stop, stop stop. Taka metoda jaką opisujesz jest do kitu, jest długotrwała i na koniec może się okazać że pracujesz na zupełnie innej przysłonie niż byś chciał, więc zaczynasz następną rundę ustawiania wszystkich lamp niemal od poczatku!
    Ja ustawiam wszystkie lampy, patrzę jak się układają cienie (piloty), ale potem mierzę każdą lampę osobno, ewentualnie (w bardzo niewielu przypadkach) mierze spotem miejsca na planie, które mogą sprawić problem (miejsce najciemniejsze, różnicę EV). Mogę, ale nie musze mierzyć na końcu sumę lamp, by się upewnić, że mam te przysłone, jaką na początku zaplanowałem. Mogę oprócz tego zrobić zdjęcie i zobaczyć histogram. Dla świętego spokoju, że nie zawalę roboty. To wszystko. Koniec. Naświetlenie będe miał idelane i to pracując nawet w jpg. Mając jeszcze rezerwę ukryta w NEF to ekspozycja w studiu (i nie tylko, w terenie na świetle błyskowym tak samo) nie jest żadnym wyzwaniem.
    Opis jaki podałem jest tym jaki znam. Chętnie bym też potrenował ten opisany przez Ciebie.
    Ale nie mam światłomierza z pomiarem flashu, co więcej, nie mam w ogóle światłomierza.
    Na razie więc używam metodę jaką znam, czyli zakładam ustawienia f/8 na ISO 200 (D700), i pod te ustawienia ustawiam po kolei lampy używając podglądu na LCD. Ale zauważyłem że już w dziesiątej sesji idzie to znacznie szybciej i sprawniej niż w pierwszej gdzie się ciągnęło ślamazarnie.
    Jak się doczekam własnego studia i modelki będą mi włazić oknami, to wtedy sobie kupię światłomierz...
    Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 18-11-2009 o 03:03

Strona 8 z 14 PierwszyPierwszy ... 678910 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •