Szukaj
W tym roku miałem do czynienia z serwisem 3 razy: za pierwszym razem drobiazg - mapowanie matrycy zrobione od ręki ale hot pixele pozostały, kolejny raz - czyszczenie matrycy - miała być wykonana w ciągu dwóch dni - zajęło im to ponad tydzień a matryca i tak była upaćkana; ostatni raz - wymiana palnika w sb-800 - trwało to ponad 6 tygodni, w tym ponad 3 tygodnie oczekiwania na kosztorys, ale lampa działa dobrze. W 2008 roku miałem do czynienia z serwisem tylko raz i było wszystko w porządku - czyszczenie matrycy.
Ostatnio edytowane przez iahveh ; 03-11-2009 o 11:07
Ja się wcale nie dziwię, że Pan Piotr fatygował się do Nikona. Przecież to Jego praca, tak, tak praca i dochody które przynosi forum, z tego żyje Jego rodzina co nie jest tajemnicą. Tylko pozazdrościć w dobrym słowa tego znaczeniu pomysłu na życie. Dbanie o dobry wizerunek marki na forum sponsorowanym przez Nikona czymże innym jest jak pracą czy źródłem dochodów ? Trzeba to w końcu zrozumieć, też miałem trochę problem ze zrozumieniem tego![]()
Pisalem juz o tym ze poprawa w serwisie jest niezaprzeczalna. Jak jest teraz nie mam pojecia bo ja nie mam z tym problemow, poza droga naprawa 70-200/2.8 (wymiana pierscienia - 850,00) i czas oczekiwania 3 tygodnie.
Merytorycznie? Postaram się.
1. Apel o wyciszenie, ustawienie się na czele pochodu i nadanie sobie uprawnień, wyjazd, umywanie rąk i głoszenie walecznych słów mimo, że sprawa upadła.
2. NP nie zrobi nic i dlatego należy mu dołożyć jeszcze bardziej poprzez kontakt z japońskimi przedstawicielami firmy. Podstawową zasadą w japońskich firmach jest ustalenie terminu i odpowiedzialności za wdrożenie jakichkolwiek działań. Bez tego nie dzieje się nic.
Podsumowanie z Chamberlainem na wysokim poziomie (brawo wpkx) i całkowicie oddaje podjęte tu działania, jak również ich efekt.
Serwis kładzie się cieniem na markę. Każdy kupuje sprzęt po to, aby go używać, ale nie oszukujmy się, że jak coś pójdzie nie tak, to oczekujemy wsparcia. To wsparcie w trudnych chwilach więcej znaczy niż bezawaryjne użytkowanie. Kto tego nie rozumie niech spyta się socjologa dlaczego tak jest.
Nikon nie jest w stanie wyprodukować bezawaryjnych produktów, więc musi przygotować adekwatny do problemów serwis. Jeśli go nie ma, nie ma sensu kupować produktów takiej marki. Konieczne jest zwolnienie dyrektora serwisu, a potem możemy dopiero rozpocząć negocjacje. Jeśli nie, to udzielimy im jako konsumenci porządnej lekcji marketingu, co pociąga za sobą "odchodzący od lady 1 niezadowolony klient".
Sebastian
Brzmi jak bełkot marketingowy Nikona. Jakie oni mają hasło reklamowe, Nikon - radość fotografowania?
a tak, już znalazłem
b707 i superkomornik od 3 tygodni czekają na powrót body z serwisu. To jest to znacznie lepiej niż 2 lata temu? To jest ta radość fotografowania? Póki co nie widzę zmian.
duzy brzydki nikon i mala ladna sigma dp1
Dokładnie. Dzisiaj nawet próbowałem zadzwonić do serwisu, ale nikt nie raczył podnieść słuchawki. Od 9 października widze ten sam status- sprzęt oczekuje na dostawę części zamiennych (chodzi o gumy). Mi radośc fotografowani została odebrana, bo nie mam czym fotografowac.
Tak jak 2 lata temu naprawiałem d70s przez prawie 2 m-ce (!) tak teraz nie widzę ŻADNEJ poprawy.
Przez grzecznosc tego nie skomentuje. Od mojej rodziny badz laskaw sie odczepic, bo to bezczelnosc. Wsparcie Nikona w postaci D3x nie jest zadna tajemnica i nigdy nie bylo, sczegolnie ze to nie prezent tylko barter za reklame ktora rocznie dokladnie tyle kosztuje. Pisanie ze z tego zyje to kolejna bezczelnosc! Piszesz ze zazdroscisz, moze zaangazuj mozg i sprobuj cos zrobic zeby nie zazdroscic. Powiedz mi zatem czemu watki dostyczace PNS nie sa usuniete? Chyba powinny zniknac calkowicie. Ale dziwnym trafem wciaz o tym rozmawiamy. Poprosilem o usuniecie z PODPISOW, co wiaze sie z googlami i tym co tam zostanie na dlugie lata, nawet gdy serwis bedzie dzialal sprawnie. Robin, przekroczyles kolejna granice.Ja się wcale nie dziwię, że Pan Piotr fatygował się do Nikona. Przecież to Jego praca, tak, tak praca i dochody które przynosi forum, z tego żyje Jego rodzina co nie jest tajemnicą.
[edit]
Adminie, koledzy - nie oszukujmy się. Fajnie, że stało się tak, że NP przynajmniej mówi o serwisie, bo jeszcze pół roku temu było jak trzy małpki - nie widzę, nie słyszę, nie mówię, więc problemu nie ma. To jest sukces, tyle, że polscy konsumenci nie mają jeszcze wyrobionych prawidłowych odruchów - jak mówi się o zmianach, nie można ich oczekiwać "natentychmiast", a polski konsument tak właśnie by chciał.
Dwa - Adminie - nie zgodzę się, że sprzęt Nikona to sprzęt Nikona w sensie jakość, marka itp. W mojej opinii - to jest jak z samochodami. Pierwszą sztukę sprzedaje salon, handlowiec, sklep, drugą sprzedaje serwis. Serwis ma OLBRZYMI wpływ na postrzeganie marki.
Ale - skoro już doszliśmy do tego, że NP się ocknęło i powoli dociera, że ręka jednak w nocniku - dajmy im spokojnie podziałać. Jak nic się nie zmieni w powiedzmy półrocznym okresie czasu - będzie można dopierdzielić im ponownie. Proste.
Elektryczna klamka od Tippmana zasilona powietrzem o wysokim ciśnieniu, służąca do robienia siniaków w okolicach głowy. A do tego jakiśtam Nikon do dokumentowania dzieła zniszczenia.
Wybacz, ale póki co to Ty nie czytasz ze zrozumieniem. Wydałeś informację, że TY nie jesteś upoważniony do udzielania informacji w imieniu NP a jarko naturalną koleją rzeczy spytał, czy - skoro nie TY, jako reprezentant forum - NP zajmie oficjalne stanowisko. Też jestem tego ciekaw kiedy i gdzie tego dokona.
Piotrze, czy Ciebie samego te demagogie nie śmieszą? Ty tak serio? Wybacz ale to śmieszne... aż dziw, że taki np serwis Olympusa i sama marka jeszcze jakoś wogóle przędzie skoro potrafią naprawić sprzęt w kilka dni i jeszcze dać sprzęt zastępczy na czas naprawy...
Ma i to niekiedy znaczny, gdyż może Cię skutecznie pozbawić wogóle jakiegokolwiek obrazka na baaardzo długo czego przykładem może być kolejny po Twoim post (i pewnie tysiące innych)
Te czasy już mijają a w wielu firmach minęły bezpowrotnie. Wiesz dlaczego? Konkurencyjność. Na rynku audio/rtv/agd masz kolosalną konkurencję. Jak klient nie kupi TV Panasonica to kupi Samsunga. Niewielkie różnice dla przeciętnego zjadacza chleba i oglądacza "Na wspólnej". Nikon jako firma wiodąca - obok Canona - jest tylko jedna, serwis jest tylko jeden. Dlatego w poszanowaniu mieli i nadal mają klientów bo "gdzie on pójdzie jak nie do nas"...'
Ostatnio reklamowałem komputer w Dellu - życzę każdemu takiej opieki serwisowej. Reklamowałem plazmę Panasonica - podobnie, przyjechali serwisanci, wymienili w domu co potrzeba, przeprosili, życzyli przyjemności w dalszej obsłudze telewizorka i tyle ich widziałem. Na tym polega zasadnicza różnica, na braku konkurencyjności czego NIkon nie dostrzega bo nie musi...
Rozumiem Twoje położenie ale tak jak myślałem, przywiozłeś jedynie lakoniczne stwierdzenia " Nikon ma świadomość, kiedyś, bedzie, może" i sztucznie przyklejony uśmiech na twarzy aby robić dobre wrażenie... Ja wiem, że Twoja osoba może tu liczyć na ogólny poklask i wielu ludzi cieszy to co przywiozłeś (choć ja nie wiem co...) ale podobną świadomość tego, że będzie dobrze miałeś już bodajże przed dwoma laty, kiedy to też apelowałeś/działałeś ponoć w sprawie serwisu. Co się zmieniło? NIC co odczuliby klienci serwisu... dlatego wybacz sceptyzm i brak huraoptymizmu po Twoich informacjach ale MZ nie wnoszą one nic do tematu tym bardziej, iż oficjalnego stanowiska NP w sprawie serwisu nadal brak co dziwi najbardziej...
... na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._) ...
Skontaktuj się z nami