Dzięki za miłe słowa Światło.Nie chodzi mi o stuprocentowy zachwyt, bo tego zadna praca na swiecie nie dokona. Zawsze sie znajdzie ktoś przeciwny. Ale chodzi mi o to, aby bezpodstawnie nie rzucac jakimis "osądami" mojej osoby. Zobaczono raptem (chyba) 5 zdjec, kiedy mam ich wielokrotnie wiecej (przez jakies dwa lata ciaglego biegania z aparatem sie uzbieralo), a dowiaduje sie, że wszystko jest przypadkiem i nie przyswoilam jeszcze zasad. Coz, skoro nie zastanawiam sie podczas robienia zdjecia, czy wszystko bedzie zgodnie z jakims podrecznikiem (ktorych mam na swojej polce pare
), to trudno żeby było widac ile przyswoilam. Ale to jest wlasnie ten brak podstaw, bo aby miec podstawy to albo trzeba by sledzic moj okolo dwuletni (plus minus) rozwoj albo chociaz porozmawiac
Ale co ja sie bede tutaj uzerac. Po prostu nie miło niektórzy ludzie potraktowali nieco inne zdjecia, mieszajac z blotkiem autora. Ech, ech !
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami