Szukaj
Dziękuje wszystkim za odpowiedzi na moje pytanie.
Moim zdaniem Swiatlo napisał dobra puente :
Jestem i pozostanę zdjeciowcem.Zdjęciowiec nie rozumie fotografii, on rozumie tylko zdjęcia.
Co do Twojej definicji sztuki to sie zgodze, ale.. to nie znaczy, ze to samo nazwiemy sztuka...
Widzisz, piszesz, ze nie mozna nikomu zwrocic uwagi, a jak tylko ktos napisal, ze jemu akurat nie podchodzi Twoje spojrzenie na swiat to sie mala nagonka zrobila.
A tak w ogole to myslalam, ze to forum fotograficzne, a nie galeria SZTUKI (zaraz mi sie dostanie) i mozna rowniez ZDJECIA dodawac, by porady w sprawie "poprawnej" fotografii dla zdjeciowcow otrzymac, by czlowiek mogl sie uczyc, rozwijac i dojsc do poziomu gdy jego zdjecia beda sztuka.. Mi jeszcze BAAARDZO daleko, ale do wlasnego zdania chyba mam prawo
A niszczyc, dlaczego? Nie probuje wymusic mojego zdania na wszystkich, nie przeszkadza mi, ze komus podoba sie cos, co mi nie do konca...
A wszystko powyzej MHO
Nie wiem jaki jest ukryty cel forum, nie jestem jego Adminem, a jedynie szarym uczestnikiem jak i Ty.
Wiem tylko jak ja osobiście do niego podchodzę. Nie jest to miejsce wyłącznie "artystów". Dla mnie jest to miejsce dla zaangażowanych i rozwijających się amatorów. Nie dla wakacyjnych fotografów z podstawowymi pytaniami, bo to można się dowiedzieć z książek, ale dla tych którzy już z tych książek wyszli.
Czyli dla tych co chcą być coraz lepsi, co wkładają pracę, zarówno w technikę jak i kreatywność. Jednak jedno z drugim według mnie powinno iść w parze. Nie ma sensu się szykować na dobrego technicznie pisarza, jeśli nie masz nic ciekawego do powiedzenia. Podobnie jest z fotografią.
Etap podręcznikowy powinien być pokonywany własnym sumptem i wysiłkiem. Forum publiczne według mnie zaczyna się dopiero tam gdzie kończy się podręcznik.
Nie wiem co masz na myśli, ponieważ z mojej strony nie było żadnej nagonki, a odpowiedz do uzytkowników, którzy zaczęli temat sztuki. Troszkę uwagi w czytaniu tekstu, proszę, bo później jestem o jakąs rzekomą nagonkę oskarżana. Nigdzie nie podważalam niczyjego zdania czy podejscia, ale to łatwo przecież można wywnioskowac z moich postów. W ogóle hej hej helou, off top !
PS. I właśnie o to mi chodziło z tym, że trzeba trzymac jezyk za zębami w internecie... Ech, ludzie. Lajt, lajt.
Ech, spokojnie... Powiedzialam, ze mala nagonka, bo tak sie SWIATLO wypowiada, i poszukuje pozniej w innych watkach "przestepcow", czy "smialkow" ktorzy odwazyli sie miec inne zdanie.
Spokojnie
Podoba mi sie helou![]()
Skontaktuj się z nami