Witam! Postaram się być obiektywny...

Żeby sytuacja była jasna: przez długi czas fotografowałem Canon'em, potem naszło mnie na Nikon'a, teraz wracam do Canon'a, w związku z powyższym porównanie mam, szkła i korpusy - to co najlepsze w obu systemach czyli sprzęt tej samej klasy - profi.
1. Matryce: zdecydowany + dla Canon'a, trudno to oceniać bo to odczucia subiektywne, ale ja opisałbym to tak: różnica między zdjęciami z Canon'ów (mowa o 5D, 5DMKII i 1DsMKIII), a zdjęciami z Nikon'ów (D3, D700) jest taka jak różnica między zdjęciami zrobionymi na papierze błyszczącym (Canon), a matowym (Nikon), zdjęcia z Canon'ów są świetliste, przestrzenne, plastyczne, bardziej neutralne kolorystycznie, zdjęcia z Nikon'ów są matowe, płaskie, ciepłe (niektórym to pasuje, mnie nie).
2. Korpusy: zdecydowany + dla Nikon'a za lepszy AF, aczkolwiek minus za odpadające gumy (wstyd! zwłaszcza zważywszy na ceny sprzętu), w kwestii ergonomii kwestia gustu, jak dla mnie + dla Nikon'a chociażby za sposób włączania aparatu, niby mała rzecz, ale w pewnych sytuacjach b. ważna - u Nikon'a to moment, u Canon'a trzeba sięgnąć na dół tylnej ścianki... reszta... w sumie remis...
3. Optyka... hmmm... jeśli chodzi o różnorodność szkieł to Canon bije Nikon'a pod każdym względem, potrzebuję 2,8 - mam całą paletę, potrzebuję lekkich zoom'ów najwyższej jakości mam serię 4,0, w Nikon'ie kicha... wszędzie trzeba ciągnąć ciężkie jasne graty mimo, że np. w górach zbędne - 4,0 wystarczy, a waga o połowę mniejsza, jeśli chodzi o jakość optyczną zoom'ów to w temacie 2,8 zdecydowanie lepiej wygląda to u Nikon'a (może z wyjątkiem 70-200, tu wolę Canon'a), 24-70 i 14-24 są zdecydowanie lepsze (na pełnej dziurze) od 24-70 i 16-35 Canon'a tyle, że... ponoć Canon pracuje nad Canon EF 24-105 f/2,8 L IS USM

)), ale może to tylko plotka... W temacie obiektywy stałoogniskowe deklasacja Nikon'a przez Canon'a, szkła Nikon'a to zabytki, a casus Nikkor'a AF 50 f/1,4 G wskazuje, że na rewolucję nie zanosi się, o niektórych konstrukcjach typu SHIFT 17mm właściciele Nikon'ów mogą sobie tylko pomarzyć... niestety... za wąska dziura... znowu...
4. Kompatybilność Canon'a ze szkłami innych systemów (przez odpowiednie adaptery oczywiście), prawie 100%, nie wchodzi tylko stary FD, MD i Konica, kompatybilność Nikon'a - żadna, o przejściówce z soczewką nie wspominam bo i tak każdy wie, że to pomyłka - ze względu na jakość optyczną wyżej wspomnianej soczewki. Ktoś może powiedzieć, że kompatybilność to rzecz bez znaczenia, dla niektórych tak, dla mnie nie Leica-R + Canon - po prostu rewelacja...
Reasumując: wiem, że włożyłem kij w mrowisko bo na forum Nikon'a, ale... Nie jestem ortodoksem i sprzęt zmieniam dość często i zależnie od potrzeb, z wierności jednej i jedynej słusznej marce wyleczyłem się już dawno i nazwa sprzętu nie robi na mnie żadnego wrażenia, jeżeli SONY wymyśli coś absolutnie rewolucyjnego np. jakąś supertonalną, bezszumową i hyperplastyczną matrycę bez mrugnięcia okiem rzucę Canon'a i wejdę w SONY (pod warunkiem, że w końcu zrobią przynajmniej jednego SHIFT'a bo to dla mnie obiektywy kluczowe - do roboty)
Jeśli chodzi o fotografię cyfrową to na korpusy patrzę przez pryzmat matryc i moim skromnym zdaniem kamienie milowe w historii fotografii cyfrowej to póki co matryce:
Kodak np. w OLYMPUS E-1 czy Leica M8 - tonalność, w tym drugim przypadku również przysłowiowa "żyleta"...
Matryca SONY w KMD7D - ta sama co w D70s, ale jakże inaczej (doskonale) oprogramowana

FOEVON Sigmy - po prostu przysłowiowa "żyleta"
Fuji S3/5Pro - ach ta tonalność

Canon 5D i 5DMKII - plastyka i przestrzenność obrazu, swoista świetlistość, neutralność barwna
Nikon D3 - bezkonkurencyjna jeśli chodzi o niski poziom szumów...
W praktyce: wszystkim dla których priorytetem jest bezkompromisowa jakość zdjęć (techniczna) osobiście polecam Canon'a, do reporterki zaś bezkonkurencyjny jest Nikon, ale...
TO TYLKO MOJE SUBIEKTYWNE ODCZUCIA...
P.S. Kiedy żegnałem się z systemem Canon'a szkłem, z którym najtrudniej było mi się rozstać był Canon EF 85 f/1,2 L II USM (sorry, ale Nikkor AF 85 f/1,4 D mimo, że to godne szkło przy Canon'ie wypada po prostu blado...), teraz kiedy żegnam się z systemem Nikon'a szkłem, z którym najtrudniej mi się rozstać jest Nikkor AF-S 14-24 f/2,8 G ED...
Był Canon... jest Nikon... będzie Canon... i tylko Leica jest na zawsze i dożywotnio...

)) Pozdrawiam, photolo.
Skontaktuj się z nami