Zaraz ktoś się zapędzi i w tym całym wychwalaniu tej "idealnej" puszki napisze, że przecież do mody/ślubów s5pro lepszy bo ma uszczelnianą obudowę![]()
![]()
Szukaj
Zaraz ktoś się zapędzi i w tym całym wychwalaniu tej "idealnej" puszki napisze, że przecież do mody/ślubów s5pro lepszy bo ma uszczelnianą obudowę![]()
![]()
W sumie to jest jakas idea; robienie ślubów w afganistanie/wietnamie czy w innych zapylonych/wilgotnych miejscach wymaga ochrony sprzetu![]()
ragnar ale błysnąłeś, kolega pyta czy D90 czy Fuji i przynajmniej jak dla mnie wybór jest prosty (oczywiście biorąc pod uwagę to co chcę fotografować)
Metal For Soul Beer For Body Thrash Till Death
Alex Majoli
robił (lub nadal robi?) zdjęcia kompaktami Olympusa
http://www.robgalbraith.com/bins/mul...id=7-6468-7844
Akurat nie jest w temacie fotografii slubnej, w modzie też nie siedzi, ale ..
Kup sobie 85/1.4 albo 85/1.8 albo 50/1.4 albo 35/1.8 albo 30/1.4 albo 180/2.8
W zależności gdzie robisz zdjęcia, jaki masz budżet i jakie lubisz ogniskowe.
Body później.
Ostatnio edytowane przez jazco ; 13-04-2009 o 16:43
Nie zbaczajmy z tematu - bo jasne jest ze kompakt w penwych okolicznosciach umiejetnie wykorzystany da swietne rezultatyFotograf robi zdjecia a nie aparat; choc to dla wielu malo oczywiste. W kazdym razie z czystym sumieniem polece s5 uzywam i jestem zdaowolony.
Masz D70s, porównam go do D90, by bardziej ci zobrazować co zyskasz. Pominę suchę testy bo tego jest multum w sieci, napiszę o tym co normalny człowiek zauważa.
Fuji S5Pro pominę (niech Ci co się przesiedli z D70s na S5Pro się wypowiedzą)
Ogólnie sam musisz wybrać i raczej nie licz na odpowiedzi kolegów bo każdy ciągnie w swoją stronę.
1)ISO
Jeśli kupisz D90 to w dobrych warunkach nie zobaczysz jakieś szczególnej różnicy między zdjęciami z D70s a D90. W gorszych warunkach D90 natomiast wymiata D70s. D90 da Ci możliwość robienia zdjęć, nawet jeśli jesteś lekkim szumofobem do ISO 1600, a z lekkim odszumieniem użyteczne jest też ISO 2000 . I niech mówi co kto chce ale to wielka zaleta. Ogólnie szum w D90 jest inny niż w D70s. W siedemdziesiątce to jak dla mnie nieakceptowalna kolorowa kasza. Nigdy w nim nie używałem więcej jak ISO 640. Właściwie to ISO 640 i tak było za dużo jak na D70s (ciągle osnoszę się do swoich spostrzeżeń, a szumofobem to jestem strasznym) Szum D90 to jakby z innej bajki.
2) Ergonomia
Mając D70s pewnie jesteś już przyzwyczajony do wygodnego uchwytu, jeśli jeszcze dodatkowo masz gripa to pewnie sam wiesz że jak weźniesz ten aparat do ręki to ciężko go odłożyć.
Samo body D90 to pomyłka, siedemdziesiątka przywyczaiła mnie do wygody uchwtu, dopiero po założeniu gripa do D90 robi się lepiej, ale D70s + grip i tak trzyma sie lepiej w dłoni.
3) Wizjer
Tu wizjer z D70s odpada w przedbiegach, masz to sam wiesz dlaczego
4) "Telewizor"
Jeśli zainwestujesz w D90, wyświetlacz 3" zrobi się dla Ciebie szybko standardem i ciężko Ci będzie się patrzeć w ten z D70s.
5) Inne
Ogólnie nie widze jakiś większych popisów, oprócz tych o których wspomniałem, ze strony Nikona D90. Większość użytecznych rzeczy, jest bardzo porównywalna do D70s.
ps. Sam kiedyś wybierałem między tym czym TY wybierasz teraz. Rozpiętość tonalna Fuji jest bardzo kusząca, jednak w moim przypadku użyteczne ISO i nowsza konstrukcja wygrała. Czy dobrze zrobiłem? nie wiem, myślę że wybierając Fuji też bym był zadowolony.
Skontaktuj się z nami