Szukaj
dziwne że wszyscy porafią nieźle "dołożyć" D90 i wytknąć każdy wadliwy szczególik, a nikt (namiastka ludzi ) nie odważy się powiedzieć coś złego o D300, a dlaczego ? to chyba wszyscy sie domyślają))
D90 szybko potaniej jak D80, a D300 będzie się trzymac w cenie jak D200, świadczy o tym klasa aparatu której brakuje D90.
Ja bym jeszcze przedstawił kwestię samych korpusów z bardziej obiektywnego punktu widzenia, bo zazwyczaj widzi się bardziej zalety DXXX i wady DXX.
Metalowe korpusy DXXX są wygodniejsze, mocniejsze, i lepiej uszczelnione. To jest dobre w reporterce. Ale plastikowe są wygodniejsze dla mniej hardkorowego użytkownika z racji na mniejszy rozmiar i wagę. Poza tym brak uszczelnień i metalu nie oznacza że te aparaty są jakieś słabe czy niewytrzymałe. Naprawdę założę się, że więcej "deosiemdziesiątek" pojechało w himalaje na wyprawy i robiło zdjęcia, niż D200 które zasadniczo różnią się tylko tym lepszym, większym i przede wszystkim cięższym opakowaniem. To się chyba dobiera do potrzeb, a nie że droższe i lepsze.
namiastka ludzi - chodziło mi o znaczenie bardzo mało... choć masz racje, gdyż nie ma takiego określenia.
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 24-01-2009 o 14:07 Powód: orto! ("chodź")
No skoro już masz taki klasowy aparat to pokaż fotki. Na pewno wyglądasz na faceta z klasą jak zawiesisz sobie na szyji D300. Wiesz ja swój D90 chowie bo normalnie mi wstyd, wyglądam wtedy jak namiastka człowieka. O klasie nawet nie wspomnę.A D300 szybko potanieje jak pojawi się następca.
Skontaktuj się z nami