a4 ma tu znaczenie dlatego, ze algorytm AF rozroznia jedynie obiekt na ktorym mam ustawiony ostrosc od tego ktorym nam cos przeslonil, a nie wie o ktory obiekt nam chodzi. i biorac naszego nieszczesnego kota na tapete. jesli zalozmy sledzimy naszego kota 9 cetralnym czujnikami i on nam nagle skoczy do przodu jednoczesniej uciekajac chwilowo poza kadr, to w tym czasie af zacznie lockowac cos innego co bedzie mial pod tymi czujnikami (czyli miejsce w ktorym byl kot - w zaleznosci od ustawienia a4 z wiekszym lub mniejszym opoznienie). i teraz jesli nam ten sam kot nam wskoczy do kadru blizej niz byl to staje sie dla czujnikow af obiektem przeslaniajacym tamto ustawienie ostrosci (w miejscu z ktorego wczesniej skoczyl) i zanim af sie nam nim zacznie lockowac na blizszym kocie mija nam chwila czasu ustawiona opcja a4.
po prostu jak gonimy za obiektem ktorym na uciekl i autofocus nam myszkuje, to gdy obiekt o ktory nam chodzi wpadnie nam do kadru i jest blizej niz odleglosc na ktorej myszkujemy af interpretuje go jako ten blizszy obiekt i stosuje na nim opoznienie z a4. wlacznie a4 na off eliminuje czy przyspiesza nam opoznienie af w takiej sytuacji.
teraz jasne ?
a co do ustawienia a4 na standard jako default przez Nikona mam o tyle zastzezenia, ze moze w fucnkjonalnego punktu widenia
na dzien dobry moze to miec sens, natomiast srednio wplywa na poznanie zachowania aparatu w roznych sytuacjach. moim zdaniem
do nauki lepsze jest podejscie "naucz sie jak pracuje autofocus bez zadnych opozniej, a pozniej dodaj opoznienia i zobacz co sie zmienilo". ze wzgledu na staly i przewidywalny w 100% punkt wyjscia do dalszych porownan / dalszej nauki. latwiej porownac
stala warto ze zmienna, niz dwie rozne zmienne wartosci.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami