Od tygodnia jestem szczęśliwym posiadaczem D700, jest jednak jednak jedna kwestia która wzbudza mój niepokój, wszyscy zachwycają się prawie idealnym autofokusem, ja natomiast mam przykre wrażenie że jest delikatnie mówiąc ździebko mulasty. (odsetek ostrych zdjęć jest gdzieś na pograniczu 40-50% gdy łapię szybką akcję) Cobym do niego nie zakręciła, a mam kilka obiektywów (np. 50mm 1.4), zachowuje się podobnie, działa a owszem, nie wariuje nawet przy stosunkowo ciemnej stopiątce, ale dużo wolniej niż te same obiektywy z innymi moimi korpusami (F100, D80 ). próbowałam różnego rodzaju ustawień, ale w zasadzie nie widzę różnicy w szybkości reakcji. Czy ktoś może mi wyjaśnić o co biega? Może ja za dużo od niego wymagam, może nie wiem co i gdzie ustawić (D700 jest dużo bogatszy w różne wariacje od korpusów których dotychczas używałam), no bo na razie nie biorę pod uwagę że mogłam trafić na wadliwy egzemplarz. Czytam tą instrukcję i czytam a włosy mam jakby coraz bardziej blond.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami