Close

Strona 8 z 12 PierwszyPierwszy ... 678910 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 71 do 80 z 112
  1. #71

    Domyślnie

    Co ci padnie? Gdzie ci padnie? Nie chodzi się na robotę z jednym kompletem akumulatorów. Jeśli tak robisz, to jesteś mało odpowiedzialny. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby mi padł akumulator. Jak widzę, że traci pojemność, to ląduje w pilocie do telewizora i jest po sprawie. Masz chyba zbyt dużo wolnego czasu na zajmowanie się takimi pierołami, jak pseudo-naukowe ładowanie akumulatorów. Mój czas jest zbyt cenny, żeby go marnować na takie głupoty. Ten czas kosztuje więcej, niż kilka akumulatorów, które trzeba wymienić raz na dwa, trzy lata.
    Ostatnio edytowane przez JK ; 01-10-2008 o 21:30
    Jacek

  2. #72

    Domyślnie

    a moje akku (GP) straciły wszystkie swoje właściwości NAGLE. Tak po prostu. I to w ważnym momencie. ZAWSZE mam w kieszeni zapasowy zestaw "na robocie" a i tak się spociłem wtedy...

  3. #73

    Domyślnie

    Właśnie przeglądam Allegro i mam pytanie, co to za akumulatory:
    NOWA GENERACJA AKUMULATORÓW SANYO ENELOOP 4xAA - http://allegro.pl/item441972940_nowa...loop_4xaa.html ?

    Dokładniej interesuje mnie co to za nowa generacja.

    Czy opłaca się brać te akumulatory za 34,99 zł czy lepiej brać 4 x Akumulatory AA 2500 SANYO - za 27,99 zł (http://allegro.pl/item442104812_4_x_...osc_tanio.html)

  4. #74

    Domyślnie

    Eee... To ciągle te same Eneloopy. Polecam, fajna sprawa. Nie znam natomiast tych 2500, więc się nie wypowiem. Sądzać po cenie, nie ma w nich pewnie czegoś, co jest w Eneloopach. To jest dopiero kombinowanie. Wszyscy lub prawie wszyscy polecają Eneloopy, to ja bym brał bez zastanawiania się. 9 PLN różnicy nie byłaby w stanie skłonić mnie do eksperymentów...
    BTW. Ostatnio w FJ Eneloopy znowu pojawiły się na sztuki.

    JK, jakie pseudonaukowe dywagacje? Zadne dywagacje. Wsadzam 4 sztuki do ładowarki, przez noc mi się ładują, rano wyciagam i kuniec. Cóż tu dywagować? Nie mam potrzeby ładować ich w trybie natychmiastowym, bo nie... To niech się ładują te 10h. Mnie to szczypie. Prawdą jest jednak to, że zbyt szybkie ładowanie wpływa negatywnie na żywotność ogniw. I dobrze wiedzieć, jak bardzo negatywnie wpływa. Czy mam się szykować do wymiany po roku (żeby mieć pewność, że mnie nie zawiodą w najmniej oczekiwanym momencie), czy po 4 latach.

  5. #75

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Majek Zobacz posta
    JK, jakie pseudonaukowe dywagacje? Zadne dywagacje. Wsadzam 4 sztuki do ładowarki, przez noc mi się ładują, rano wyciagam i kuniec. Cóż tu dywagować? ....
    I nie zabierasz ze sobą drugiego kompletu, czy może bierzesz na zapas ten rozładowany? A może tylko na przygotowania potrzebujesz prawie dwa dni, a nie kilkadziesiąt minut? Może masz dwie lub trzy ładowarki? Wydajecie na fotograficzne zabawki tysiące, a większość dziesiątki tysięcy PLN, a tu kombinujecie, jak pozornie zaoszczędzić kilka złotych na akumulatorze i wymienić go za dwa lata, a nie za półtora roku. Tracicie swój czas, który jest znacznie cenniejszy, niż te kilka złociszy, które być może zaoszczędzicie, choć to wcale pewne nie jest. Płacicie znacznie więcej za ładowarki, za prąd do ładowania tych wynalazków. Śmieszą mnie te wszystkie akumulatorowe dywagacje, te różne zamienniki, te porównania, to szukanie rewelacyjnej jakości, jakichś groszowych niby oszczędności. Po mojemu, dobry akumulator ma się szybko (bardzo szybko) ładować, pewnie działać przez jakiś czas (rok, czy dwa) i nie zaprzątać mojej uwagi w stopniu większym, niż to jest konieczne. Ale można też inaczej, choć z logiką wiele wspólnego to chyba nie ma.
    Jacek

  6. #76

    Domyślnie

    to nie szybkie ładowanie wykańcza akumulatory ale temperatura, która jest produktem ubocznym ładowania; im większym prądem ładujemy tym wyższa temperatura wytworzy się w ogniwach; w tym momencie wszystko zależy od ładowarki, która powinna zabezpieczyć ogniwa przed przegrzaniem;

    skoro producent eneloopów zaleca ładowanie prądem 700mA (3 godzinny proces ładowania) to chyba nie każą użytkownikowi świadomie niszczyć swoich akumulatorów?
    sprzętem się nie chwalę... ale chętnie pochwalę się zdjęciami: www.janoo.pl

  7. #77

    Domyślnie

    JK dobrze prawisz! święte słowa.
    sprzętem się nie chwalę... ale chętnie pochwalę się zdjęciami: www.janoo.pl

  8. #78
    Zbanowany
    Dołączył
    08 2006
    Miasto
    Wrocław Psie Pole, psia mać !
    Posty
    4 992

    Domyślnie

    Kruca bomba, kupujcie ogniwa producenta sprawdzonego, robiącego na rynek PROFi, a nie jakieś konsumenckie ogniwa z kiosku ruchu. . Na HFRach tylko, że poejmności 2000mAh można oblecieć w SB800 całą imprezę ślubno weselną i jeszcze żyją.
    Ostatnio edytowane przez robin102 ; 02-10-2008 o 10:41

  9. #79

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JK Zobacz posta
    I nie zabierasz ze sobą drugiego kompletu, czy może bierzesz na zapas ten rozładowany? A może tylko na przygotowania potrzebujesz prawie dwa dni, a nie kilkadziesiąt minut?
    Oczywiście, że zabieram. Ale jeden komplet dobrych akumulatorow starcza mi na kilka dni pstrykania. Więc mam duuużo czasu, żeby sobie naładować drugi zestaw. W dużej mierze masz rację. Akumulatory są po to, żeby mi służyły, a nie ja jestem po to, żeby służyć akumulatorom. Temat należy raczej traktować jako akademicką dyskusję. A przy okazji można się dowiedzieć, które akumulatory spisują się lepiej, które ładowarki są dla nich bezpieczniejsze. Bo chyba nie zaprzeczysz, że jakość ogniw ma znaczący wpływ na komfort pracy. Na własnej skórze przkonałem się jakie są różnice w pracy (w samej pracy, nie żywotności, czy czasie pracy) Sabiny na tanich superpojemnych akumulatorach z kiosku i na Eneloopach. Oczywiście na korzyść Sanyo. Ostatnio też miałem przygodę z ładowarką. Zostawiłem w firmie jakieś akumulatorki do ładowania w zwkłej ładowarce z kiosku. Zostawiłem je na weekend, bo najzwyczajniej w świecie o nich zapomniałem (nie przyszło mi do głowy, że coś się może stać). Gdy przyszedłem w poniedziałek, zobaczyłem eleganckie zgliszcza zamiast aku i ładowarki. Wiem, moja wina, bo zapomniałem o nich. Ale wypadki chodzą po ludziach i dobrze, że to nie było w domu, gdzie małe dziecko mogło być w pobliżu. I tu na prawdę nie chodzi o te kilkadziesiąt złotych, które poszło z dymem. Dlatego wolę zainwestować w sprawdzoną i bezpieczną, inteligentną ładowarkę, która będzie widziała co zrobić po naładowaniu baterii.
    Więc Twoje twierdzenie, że zamiast się spazmować i rozwodzić nad parametrami poszczególnych ogniw lepiej mieć cały plecak jakiegoś taniego badziewia i 10 ładowarek do tego, niż dwa komplety porządnych aku, jest tak nie do końca słuszne. Przynajmniej w mojej skromnej opinii. Chociaż każdy robi, jak lubi.
    Ostatnio edytowane przez Majek ; 02-10-2008 o 11:05

  10. #80

    Domyślnie

    Jaki worek? Mam 8 sztuk GP2700 i 4 zupełnie nowe w zapasie - tak na wszelki wypadek. To jest worek? Od trzech lat ładuję je w szybkiej ładowarce (15-20 minut na komplet 4 akumulatorów) i żaden nie padł. O czym wy piszecie?
    Jacek

Strona 8 z 12 PierwszyPierwszy ... 678910 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •