Również używam od pewnego czasu Eneloopy. Ich największą zaletą jest powolny proces samorozładowania. Dlatego też wszystkie wycofywane stare akumulatory będę zastępował właśnie nimi.
Na razie mogę stwierdzić, że równo trzymają pojemność, między ośmioma sztukami nie widać w zasadzie żadnych różnic. Ale mimo to, zawsze idąc do pracy mam oprócz akumulatorów, choć jeden komplecik dobrych alkalicznych baterii. I zdarzało się już z niego korzystać...
I na koniec mała dygresja, akumulatory padają nie tylko na skutek szybkiego ładowania. Nie służy im także szybkie rozładowywanie w naszych lampach błyskowych, gdzie także potrafimy je solidnie nagrzać, pobierając w krótkim czasie duże prądy.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami