A to to już nie wystarczy? Przecież NIKON to firma nastawiona na sprzedaż a nie akcje charytatywne. Zysk generuje masówka a nie puszki sprzedające się w ilościach kilku/nastu tysięcy na całym świecie rocznie. Niższe półki sprzedające się w milionach sponsorują rozwijanie technologii dla wyższych modeli. Chcesz, czy nie, body dwucyfrowe to taki "lepsiejszy" kompakt dla bardziej świadomego amatora. I ma zgarnąć kasę i od nadzianego dresa czy szpanera i od "zwykłego" fotoamatora. Więc wodotryski będą, może i MP3 i inne pierdoły. Na szczęście nikt nie zmusi do ich użycia, nie?
A czym różnią się te dwa towary?
Boś prosty amator, jak i ja. Ale pewnie już niedługo zauważysz że używalne ISO1600 by Ci się przydało. I tu kapa, 10x15 z puszki zrobisz, ale zapomnij o wyciąganiu z cieni choćby o 0,5EV, kasza jak nie wiem...
Oczywiście NO OFFENCE
P.S. A może sprzedaż D90 z gadżetami ma dać księgowym Nikona "kopa" żeby wypuścić body dla Sailor'a? W końcu szał sprzedaży "gównianych" D40/D40x dał w efekcie (a przynajmniej MZ tak to wyglądało) wejście w baaardzo krótkim czasie puszek D300/D700/D3. Więc może teraz D3X? Oby...
Szukaj





Skontaktuj się z nami