Koleżanki, Koledzy
Nikon kusi
Czy różnice między d700 a d3 są warte swojej ceny? Co wybrać? Jakie są plusy i minusy. Proszę o wsparcie.
Szukaj
Koleżanki, Koledzy
Nikon kusi
Czy różnice między d700 a d3 są warte swojej ceny? Co wybrać? Jakie są plusy i minusy. Proszę o wsparcie.
fotoreporter powinien mieć d3 ;]
''A good photograph has a direct simplicity without recourse to dazzling technique''
Zasadniczo nie ma większych różnic i jeśliby kierować się rozsądkiem, praktycznie nie ma sensu kupować D3.
To rzekłszy przyznam, że zdecydowanie wolałbym D3 - pucha jednocyfrowa to jest to - świetnie leży w ręce, ma 100% wizjer, zintegrowany grip pozwala wygodnie i szybko zmieniać kadr na pionowy, korpus jest nieprawdopodobnie solidny, a bateria EN-EL4a to ogniwo o potędze nuklearno-termojądrowej.
D3 uzywalem, jest genialny. Jednak ja fotografuje glownie w czasie podrozy/takingow/etc. Wtedy D3 jednak jest bardzo niewygodne. Jest po prostu za duze, a na dodatek bardzo rzuca sie w oczy. Obecnie uzywam D300 + F5 oraz kilka obiektywow, glownie stalek (sa po prostu male i niewinnie wygladaja). Podkreslam jednak, praca na D3 jest rewelacyjna. Jakosc zdjec tez jest widocznie lepsza. Dla mnie jednak kolejnym aparatem z wyboru bedzie nastepca D700.
2008.11.30 01:45 Koniec mojego pobytu na Forum ... Trzymajcie sie ...
grip niezintegrowany tez moze byc plusem - lzejsza i mniejsza puszka kiedy potrzeba,
korpus rowniez solidny, a betria EN-EL4a moze byc uzywana tez w gripie d700. tylko czy to jest potrzbne? jedna en-el4a w d3 vs a dwie en-el3e w d700 z gripem. 4a - 350zl, 3e- 150zl.
Na plus d3 napewno dwa gniazda kart, no i wizjer.
Puszki i słoiki...
Z mojego punktu widzenia D700+grip+2 baterie EN-EL4a+ładowarka to prawie D3. No i jednocyfrowe body![]()
Można tak sobie tłumaczyć, co nie zmienia faktu że w praktyce D3 to D3. Jak ktoś się już przyzwyczai do puszki jednocyfrowej - to niestety, tego typu tłumaczenia niezbyt pomagają. Oczywiście - są zwolennicy i przeciwnicy każdego z tych rozwiązań, jedni wolą rybki - drudzy akwarium, ale ja np. byłbym cholernie nieszczęśliwy gdybym został ponownie uszczęśliwiony atutami puszek dwu/trzycyfrowych.
no i jakoś to dziwnie wygląda... d3 niedawno był droższy o 2x więc trochę posiadacze d3 mogą poczuć się wyrolowani. Oczywiście nie ci którym pół roku dało duże zarobki..
Jasne, ja pisze z punktu widzenia swiezo upieczonego posiadacza d700, bez zadnego doswiadczenia z puszkami jednocyfrowymi. Jednak nie ma konkretow w tym co piszesz.. sila przyzwyczajenia to ogolnik, ktory moze dzialac w kazda strone. Ja np przyzwyczailem sie do d70s i nie moge sie przestawic ze przyslone zmieniam teraz kolkiem z przodu z korpusu... albo jesczez nie doszedlem do tego gdzie to zmienic![]()
Oczywiscie nie mam zamiaru sie spierac, masz tu wieksze doswiadczenie.
Puszki i słoiki...
Skontaktuj się z nami