Szukaj
hah, stoję przed podobnym dylematem, w zasadzie to stałem.. popełniam głównie rep.
pomacałem sprzęcicha i choć nigdy nie miałem puszki z jednym numerkiem teraz nie mam wątpliwości, d3. i wiem że trochę posiedzi u mnie w torbie.
ciężko powiedzieć co mnie przekonało, dwa sloty, wizjer, wykonanie, bateria.. no i oczywicie to niesamowite iso..
Też się nad tym zastanawiałem - biłem się pomiędzy D3 a D700.
Na wstępie musiałem sobie odpowiedzieć do czego będzie mi się ten aparat przydawał - pracuję jako fotorep. w regionalej gazecie. Zapewnia mi ona, dzięki Bogu, służbowego Nikona D200 z całym oszkleniem i błyskaniem potrzebnym do foto newsowej. Dlatego wiem, że ja nowego korpusu nie będę używał w codziennej pracy - będzie to puszka zabierana tylko wtedy, kiedy są złe warunki oświetleniowe lub podczas jakichś większych projektów (no chyba, że 14-24mm okaże się użyteczna w fotografii prasowej, ale na cropie jest wystarczająco szeroko). I to był główny argument, który zadecydował o kupnie D700.
Podstawowa różnica pomiędzy tymi korpusami to tak naprawdę nie grip (można dokupić, z czego do d700 jest lepszy, bo z dodatkowym wybierakiem), wizjer (d700 ma czyszczałkę, co w naszej pracy też się przydaje), FPSy (d700 z gripem to też już szybkostrzelna bestia), a... wytrzymałość migawki. Za połowę ceny d700 dostajesz tak jakby drugie body gratis. D3 ma wytrzymać 300 000 zdjęć, d700 "tylko" 150 000. Gdybym kupował aparat do codziennej roboty w swojej gazecie lub agencji, wybrałbym D3, któe ma jeszcze ten plus, że ma notatki głosowe.
Przewagą d700 nad d3 jest rozmiar. Tak, wiadomo, korpusy jednocyfrowe to wygoda... i profi wyglądAle na pewno nie raz spotkałeś się z sytacją, że chciałbyś się rzucać w oczy jak najmniej. D700 z poobklejanymi napisami będzie wyglądał dużo bardziej niepozornie niż D3 po takim samym zabiegu. A w razie czego, grip zawsze możesz dokupić.
Jakość obrazu w końcu ta sama. Nie wiem czy Ty Nikoniarz czy Canonier, ale jeśli zmieniasz system, to za różnicę ceny pomiędzy d700 i d3 kupisz sobie świetne 24-70 f/2.8 albo 14-24 f/2.8 albo 70-200 f/2.8 VR. Albo ze dwie/trzy stałki.
Pozdrawiam
edit: jeszcze jedna rzecz, to ze d700 ma wytrzymac 150k zdjec, to nie znaczy ze wytrzyma tylko tyle. Moj redakcyjny d200, ktory ma teoretycznie taka sama wytrzymalosc, zrobil juz ponad 300k i calkiem niezle sie trzyma![]()
Ostatnio edytowane przez sirtorpeda ; 20-08-2008 o 13:37 Powód: dodanie info o d200
mam zaczopistego awatara z canonem, o!
d700 ma wbudowana lampe a D3 nie, wszysy o tym zapomnieli. Wiem, ze ona sie nie zabardzo nadaje do blyskania ale w trybie comannder moze na poczatku zastapic SU-800.
F65, N24-70/2,8, 50/1,8, SamYang 85/1,4, S150-500, SB600, D700, MB-D10
D50&DELTA , N18-70 - żony
RAF - logicznym następstwem wydaje się, że kolejny model będzie miał więcej krzyżowych punktów AF lub wreszcie pokrycie punktami AF całej klatki, więcej fpsów, wizjer 100% pokrycia kadru... i całkowicie niekompatybilnego gripa![]()
mam zaczopistego awatara z canonem, o!
ja sie wlasnie zdecydowalem na D700, chociaz po glowie lazil mi D3. bawie sie w krajobrazy i chociaz D3 jest pancerna pucha to D700 tu nie odstaje. mam D300 i przetestowalem we wszystkich mozliwych warunkach poza pustynnymid70 zarobil na D300, d300 zarobilo na d700
ja wychodze z takiego zalozeniea
jak aparat potrafi zarobic na siebie to wtedy mozna go kupic
![]()
d700 + 24-70 2.8 to jest cena D3![]()
jeśli miałbym kupować d700 + cały osprzęt (en-el4a+ładowarka+grip) to nie wiem czy nie skusiłbym się na d3 pomimo tego że do wielu zadań d700 jest praktyczniejszy. Jako że miałem już te dodatki, wybrałem d700 bo tak naprawdę w cenie d3 mam d300+d700+dodatki. I ani przez chwilę nie żałowałem że to nie d3.
N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9
pozdrawiam
Paweł
napisal sirtorpeda:
"Podstawowa różnica pomiędzy tymi korpusami to tak naprawdę nie grip (można dokupić, z czego do d700 jest lepszy, bo z dodatkowym wybierakiem), wizjer (d700 ma czyszczałkę, co w naszej pracy też się przydaje), FPSy (d700 z gripem to też już szybkostrzelna bestia), a... wytrzymałość migawki. Za połowę ceny d700 dostajesz tak jakby drugie body gratis. D3 ma wytrzymać 300 000 zdjęć, d700 "tylko" 150 000."
***
czesto spotykam wytrzymalosc migawki traktowane jako kryterium wytrzymalosci aparatu- ja uwazam ze to mylna teza
naprawialem juz 5 cyfrowych nikonow, ktore nie mialy w nazwie jednej cyferki a wiecej
wszystkie ladowaly w serwisie w okolicy 100-130 tys klatek (oprocz d100, ktorry nigdy nie byl w serwisie i dalej robi)i w zadnym wypadku przyczyna naprawy nie byla migawka, najczesciej byl to silnik lustra, silnik przyslony, styki w bagnecie, pokretla
w d200 mozna zrobic i 200 k zdjec, co z tego jak po trzech miesiacach intensywnej pracy odklejaja sie gumy
ja smiem twierdzic, ze zeby zrozumiec roznice miedzy d3 i reszta stajni trzeba przejsc przez dluzsze uzywanie f5, d1 czy d2x
- to jest taka roznica, ze czasem ciezko ja okreslic dokladnie, ale ona jest, ogromna
i jeszcze
"Podstawowa różnica pomiędzy tymi korpusami to tak naprawdę nie grip"
oj oj, jak najbardziej jedna z podstawowych![]()
Ostatnio edytowane przez luxius ; 20-08-2008 o 18:08 Powód: ort
Skontaktuj się z nami