Close

Strona 1 z 8 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 74
  1. #1

    Domyślnie JPEG fine czy normal

    Uprzejmie proszę o opinie na w/w temat. Czy jest sens zapisywać w JPEG fine zamiast w NORMAL. Teoretycznie dwukrotnie mniejsza kompresja więc mniejsze straty. Czy jest to widoczne w odbitkach formatu A4?
    Pozdrawiam,
    D300, 35 f/2, 50 f/1.8, 85 f/1.8, S 70-200 f/2,8 II

  2. #2

    Domyślnie

    od razu zaznaczę, że odbitek jeszcze nie robiłem z d80
    ale wychodzę z założenia, że jeżeli zależy mi żeby zdjęcia miały lepszą jakość to robię w NEF, a jeżeli robię w JPG to tylko normal, bo zdjęć w powiększeniu 100% nie oglądam, a raczej różnice będą marginalne

  3. #3

    Domyślnie

    Przezornie używam Fine bo jest mniejsza kompresja (żeby mi coś w cieniach i półświatłach czasem nie uciekło) a jak na ślub czy cuś takiego idę, to tylko NEF, bo jakoś tak się pewniej czuję
    Pozdrawiam!

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez who Zobacz posta
    ... a raczej różnice będą marginalne
    Nno, nie bardzo mogę się zgodzić z takim założeniem.

    Owszem, ale pod warunkiem, że nie dotkniesz jotpega żadnymi poprawkami, wtedy zgoda, ale jeśli zamierzasz dokonywać korekcji i poprawek, to nawet FINE nie zapewni odpowiedniej jakości.

    Ale foto cyfrowe bez poprawek, to coś nowego, chyba.

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ADAM1 Zobacz posta
    Owszem, ale pod warunkiem, że nie dotkniesz jotpega żadnymi poprawkami, wtedy zgoda, ale jeśli zamierzasz dokonywać korekcji i poprawek, to nawet FINE nie zapewni odpowiedniej jakości.
    wiesz co, nigdy się nie bawiłem w jakieś duże poprawki JPG one mi tylko służą do wrzucenia na facebook żeby znajomi byli zadowoleni a potem gdzieś tam na dysku leżą

  6. #6
    puchbeary
    Gość

    Domyślnie

    Znajomy pstryka śluby tylko i wyłącznie w jpg normal. Daje rade i ma największe wzięcie . Na papierze nie odróżnisz jednego od drugiego. Przy obróbce - nie przebudowie i rysowaniu zdjęcia od nowa na komputerze tylko delikatnej obróbce - nic się tez nie powinno dziać.

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez puchbeary Zobacz posta
    ... nic się tez nie powinno dziać.
    Każda ponowna rekompresja jotpega, znacząco pogarsza jego jakość.

    Także jedna sesja poprawkowa powinna jakoś przejść kontrolę jakości, lecz nie więcej.

    Oczywiście dla zdjęć masowych ma to dość marginalne znaczenie.

  8. #8

    Domyślnie

    Szczerze mówiąc, nigdy nie widziałem różnicy między normalnem a finem, bo zdjęcia ogladam pomniejszone na komputerze. ale jak sie wrzuci osobno jedno i drugie do PS, przy powiekszeniu 400% zaczynamy dostrzegać różnicę. Wniosek z tego taki że jak mamy robić z nich a4, pownnismy robic rawy albo jpg.fine... normal to juz za duza kompresja...

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ADAM1 Zobacz posta
    Każda ponowna rekompresja jotpega, znacząco pogarsza jego jakość.

    Także jedna sesja poprawkowa powinna jakoś przejść kontrolę jakości, lecz nie więcej.

    Oczywiście dla zdjęć masowych ma to dość marginalne znaczenie.
    znacząco? nie - wszystko zależy od kompresji - jak jest mała przy każdorazowym zapisie to wpływ będzie, ale nie będzie ZNACZĄCY
    szkoda, że to już nie to samo forum...

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez B.S. Zobacz posta
    Uprzejmie proszę o opinie na w/w temat. Czy jest sens zapisywać w JPEG fine zamiast w NORMAL. Teoretycznie dwukrotnie mniejsza kompresja więc mniejsze straty. Czy jest to widoczne w odbitkach formatu A4?
    Zastanowilbym sie raczej -- po co sie nad tym zastanawiasz? Jedyne co mi przychodzi do glowy, to chec oszczedzenia miejsca na karcie pamieci. Tyle tylko ze roznica w wielkosci plikow, a co za tym idzie ilosci jaka zmiesci sie na karte, jest... smieszna. Nawet jak wejdzie ich 25% wiecej -- wolisz stracic na jakosci swoich zdjec? Karty sa dzisiaj wrecz absurdalnie tanie, (przeliczajac na ilosc zdjec) duzo tansze niz rolka filmu. Nie widze najmniejszego sensu oszczedzania bajtow kosztem jakosci -- nawet jesli roznica nie jest od razu dostrzegalna. Wszystko pozniej wychodzi w praniu.
    Od poczatku uzywania cyfrowego lustra pracuje z NEFami, i nawet do glowy by mi nie przyszlo przejsc do JPGa, a co dopiero dokrecac srubke kompresji. Oczywiscie nikogo nie namawiam, ale tez nie jestem jedyny ktory woli ten format niz poobcinanego JPGa. Warto by sie zastanowic -- po co niszczyc swoja prace kosztem nieco zwiekszonej pojemnosci karty.
    D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
    www.SALDAT.pl

Strona 1 z 8 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •