tia..jedna zbitka..a serio to od czego sa profile np. z d2xa ?
Szukaj
tia..jedna zbitka..a serio to od czego sa profile np. z d2xa ?
"Używaj serca i umysłu po to, aby wspomagać siebie i bliźnich dobrym słowem, życzliwością i budzić w nich zachwyt dobrem."
Dzieki,nareszcie ktos mnie wysluchal.Nie sądzicie ze d300 emanuje jakims mitem karmionym przez kolejne testy???? Ochy i achy nt wysokich ISO i szumow (ich braku offkorrzzzz) natomiast niskie ISO ma przerąbane,tzn wcale nie ma.Powinno byc ISO 50 przy tej klasie puchy i zrownowazone tony skory przy tej czulosci. A tymczasem okazuje sie,ze majac d300 musze skoczyc na Mount Everest,do basenu,troche nim pokopac w premiere division - to wszystko na 6k ISO, nastepnie przeslac obraz DO NICH sru wifi.A profile z d2x????? Mnie udalo sie pozyczyc to cudo i modelki rasy "kaukaskiej" wychodzily jak Indianki.Uwaga: nie mam sie za jakiegos fotoguru,raczej za przecietniaka i DOCENIAM W PEŁNI zalety d300,ktory w wielu zastosowaniach jest super. Chcialem tylko upewnic sie co do Waszych opinii nt przydatnosci tej puszeczki w fotografii portretowej. jeszcze raz dzieki
pozdrawiam,st.
camera obscura i ta i ta...
parę fotek
IMHO to zależy na jakim "poziomie" odbywa się twoja praca w studio. Jeśli są to tylko sesje ślubne, tudzież okazyjnie jakieś modelki/modele chcą powiększyć portfolio to myślę że tragedii nie ma. Poza tym tak jak ktoś wcześniej wspomniał - są przecież profile kolorów, to dużo pomaga.
frrruuu.!
To D300 jest juz dla zaawansowanego amatora...?Czyli D200 to juz tylko dziecku na komunie kupic ale tez tylko takiemu co sie nie zna...
Wiekszosc korpusow z wyzszej półki jest odpornych na upadki,wilgoć itp i wcale nie oznacza to że wymyslono je do "zadan specjalnych" - po prostu mają być trwałe.
I walk through the valley of death, I will fear no evil,
for I am the baddest, meanest mother fucker in the valley
www.marcinmichno.com
chcialbym zobaczyc szczegolnie te odpornosc na wode morska
tak tak .. reporterka slubna to wyjatkowo specjalne zadanie ..tak jak pisalem jest to aparat do zadan specjalnych
idealnie nadaje sie do reporterki slubnej,
to tak jak trzymac Ferarri w garazu![]()
a porownanie d300 do ferrari rozwalilo mnie jak paczke dropsow.. no chyba ze to ferrari matchbox w skali 1:72![]()
to jak to jest z tym odwzorowaniem skóry? Bo na forum ostatnimi czasy więcej D300 niż D200? Krótka piłkano ewentualnie jedno zdanie uzasadnienia
Fuji S5 PRO || Delta ND200S || D70s || Delta ND70s || F80 || N18-200VR || N28-100 || SB-800 ||
Pracujesz na Nefach - nie ma problemu
Wgrywasz profil jaki Ci odpowiada - nie ma problemu
Oczywiscie jak bedziesz bardzo chcial udowodnic ze problem jest to tez sie da
PS.Moze moj przypadek jest odosobniony bo mimo opowiesci o BF/FF przeróżnych szkiel z D300 moje kundle od Tamrona ostrzą prawidłowo
I walk through the valley of death, I will fear no evil,
for I am the baddest, meanest mother fucker in the valley
www.marcinmichno.com
Czytałem wczoraj obszerna recenzje i wychodzi na to że minusy D300 jakie można odczuć w studio są takie że ponoć zdarza się mu przepalać jasne fragmenty kadru przy ISO 100 no i ten słynny czerwony zafarb.
To z przepalaniem sprawdzę w weekend, może nawet w piątek. Czerwony zafarb myślę że nie jest problemem tak jak ktoś wcześniej napisał jeśli robi się w nefach lub wystarczy po prostu wgrać sobie profile.
Myślę że "problemy" z D300 w dużej mierze wynikają z tego że jest to dość tania [jak na możliwości] puszka która ma w sobie dużo opcji z D3 i często zdarza się ją kupić osobom które nie są w stanie ogarnąć wszystkich jej opcji. Po prostu kupują puszkę która przerasta ich możliwości i zamiast nauczyć się ją konfigurować i wprawnie z niej korzystać to wytykają jej, można by powiedzieć, po części pozorne wady które bezproblemowo można skorygować opcjami jakie oferuje D300.
frrruuu.!
Nooo. Wreszcie jakaś sensowna wypowiedź na temat pozornych wad D300.
I tylko nie rób tych zdjęć na ISO100. Rób je na ISO200 - wtedy będą wyraźnie lepsze, bo w tym aparacie ISO200 jest czułością podstawową (nazwę to tak, żeby nie używać trudnych słów). ISO100 uzyskiwane jest w sposób sztuczny, kosztem korekty świateł. Właśnie dlatego masz poprzepalane jasne fragmenty obrazu.
Wyobraź sobie, że takie zdjęcie na ISO100 jest robione w rzeczywistości na czułości ISO200, ale na parametrach ekspozycji obliczonych dla ISO100, czyli z uwagi na dopuszczenie większej ilości światła do matrycy, jasne elementy mogą być lekko przepalone. Nastepnie takie zdjęcie jest korygowane programowo, podobnie jak w przypadku wyciągania cieni, tylko z drugiej strony histogramu, czyli można to nazwać wyciąganiem świateł. Moim zdaniem ISO100 w tym aparacie to nieporozumienie, choć być może są jakieś szczególne zastosowania tego wynalazku.
Jacek
Skontaktuj się z nami