Close

Strona 2 z 7 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 62
  1. #11

    Domyślnie

    Więc wysłałem do gościa:

    Przeczytałem z należytą starannością Pańskie pismo, ale z przykrością muszę stwierdzić, ze nie bardzo rozumiem o co chodzi. Prosiłbym o sprecyzowanie Pańskiego problemu i zdefiniowanie pojęcia, którego użył Pan w korespodencji do mnie kierowanej.
    Co to jest wizerunek produktów? A także, naruszenie prawa w zakresie prawa do wizerunku ?
    Jak Pan sam rozumie, nie mogę zająć stanowiska w sprawie, której przesłanki nie są do końca jasne.
    Będę wdzięczny za odpowiedź.


    Dziś dostałem odpowiedź:

    Z przykroscia informuje Pana, ze na "rynku stomatologicznym" znalazly sie zdjecia, na ktorych pokazywany jest Implant Astra Tech OsseospeedTM ( bedacy produktem firmy Astra Tech). Zdjecia te, znalazly nabywcow ( a wiec zostaly przez Pana uzyte do celow komercyjnych), ktorzy wykorzystuja je do promowania swoich praktyk. Jest to jawne zlamanie praw do wizerunku produktu firmy, o ktorego udostepnienie nigdy Pan nie wystepowal i nie uzyskal Pan zgody od jedynego przedstawiciela firmy w Polsce - Astra Tech Sp. z o.o.
    Dzialanie takie jest naruszeniem prawa i znajduje swoj odpowiedni paragraf w kodeksie karnym ( znajdzie go Pan na pozwie przygotowanym przez Departament Parwny).
    Mam nadzieje, ze udalo mi sie stosunkowo jasno naswietlic Panu sytuacje.
    W przypadku jakichkolwiek watpliwosci, prosze o konatakt.

    Zastanawiam się, czy dalej prowadzić z człowiekiem korespondencję, czy też napisać mu , że czekam na "pozew".
    Nie chce mi się z niczego tłumaczyć przed nim.

  2. #12

    Domyślnie

    Napisz mu ze w takim razie czekasz na pozew przygotowany prze departament prawny bo do tego jego belkotu nie masz za bardzo jak sie odniesc

  3. #13
    bombel
    Gość

    Domyślnie

    1.

    Gość nigdzie nie podał ani jednej podstawy prawnej (to znaczy ani jednego przepisu, który jego zdaniem naruszyłeś). Pod tym względem jest to stek bzdur - równie dobrze może powiedzieć: pan pierdzi u mnie w biurze, więc czeka pana pozew.




    2.

    Obiecał podać podstawę prawną, ale dopiero w pozwie - gdzie miejsce na pisma przedprocesowe? Przecież jeśli pierwszym pismem do Ciebie, zawierającym jakąkolwioek podstawę prawną będzie pozew - gość natychmiast się ośmieszy. Jego prawnicy powinni mu to powiedzieć.




    3.

    Pisze tak:

    Z przykroscia informuje Pana, ze na "rynku stomatologicznym" znalazly sie zdjecia, na ktorych pokazywany jest Implant Astra Tech OsseospeedTM ( bedacy produktem firmy Astra Tech).

    ale gdzie jakakolwiek próba dowodu, że masz z tym cokolwiek wspólnego? Będzie musiał to dopiero udowodnić, że miałeś z tym coś wspólnego - a to będzie zapewne trudne...

    Zwraca uwagę, że Zdjecia te, znalazly nabywcow ( a wiec zostaly przez Pana uzyte do celow komercyjnych), - ale gdzie jest powiedziane, że je sprzedałeś? Gdzie na to dowód? Nawet gdybyś tak zrobił (tzn. wypuścił swoje obrazki na tzw. rynek stomatologiczny) - skoro twierdzi, że je sprzedałeś, to on musi to w sądzie udowodnić! A może je dałeś znajomej za darmo, albo dlatego, że świadczyła Ci usługi dowolnego rodzaju?



    4.

    Idąc tym tropem gość sam się wikła. Moim zdaniem wypisuje pierdy z nadzieją, że Cię wystraszy i zniechęci. Podaje jego zdaniem fakty: pojawiły się zdjęcia, sprzedałeś je, rynek stomatologiczny, jawne łamanie praw (ale jakich, to nie podał) - ale zważ, że to wszystko on musi udowodnić! W sądzie nie jest tak, że się wierzy na słowo - jeśli coś twierdzi, niech to - ku*wa - udowodni!



    5. Pisze tak:

    Mam nadzieje, ze udalo mi sie stosunkowo jasno naswietlic Panu sytuacje.

    Odpisz mu tak mniej więcej: nic podobnego; nie udało siępanu nic wyjaśnić. Podstawy prawne proszę, podstawy!

    Nie daj mu się. Pamiętaj, że w sądzie każde słowo się liczy. Na przykład jeśli gość twierdzi, że zdjęcia wyciekły na 'rynek stomatologiczny' - niech pokaże paragraf penalizujący właśnie to. Nie to, że zdjęcia wypływają po prostu na rynek, tylko konkretnie na 'rynek stomatologiczny'. Znajdzie takie paragrafy?

    A jeśli potem będzie twierdził, że rynek stomatologiczny to to samo co rynek ogólny - podważ to i poproś, żeby to udowodnił, bo masz wątpliwości.

    Reasumując - nie wierzę w pozew (bez uprzednich pism adwokackich), a już zwłaszcza pod pozorem tego, o czym do tej pory napisał.

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez freefly Zobacz posta
    Pewien gość, którego żona jest mi winna kasę, przysłał do mnie następującego maila:
    Dla mnie to wygląda, że chce Ciebie nastraszyć a potem zaproponować, że zrezygnuje z drogi prawnej, jak Ty zrezygnujesz z Twojej kasy.
    Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.

  5. #15
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    09 2005
    Miasto
    Puławy/Wawa
    Posty
    122

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez freefly Zobacz posta



    Dziś dostałem odpowiedź:

    ...
    Dzialanie takie jest naruszeniem prawa i znajduje swoj odpowiedni paragraf w kodeksie karnym ( znajdzie go Pan na pozwie przygotowanym przez Departament Parwny).
    Mam nadzieje, ze udalo mi sie stosunkowo jasno naswietlic Panu sytuacje.
    Żenujące, takich mamy biznesmenów w Polsce. Nie ma koleś ani żadnego departamentu, ani wydziału ani nawet jednego prawnika na etacie czy na zlecenie. Gdyby miał nie pisałby takich głupot, tylko dał pismo do napisania prawnikowi. A żaden prawnik pod takimi bzdurami by się nie podpisał.
    Poza tym oczywiście gość nie ma racji.

  6. #16

    Domyślnie

    pogoń kolesia i jeszcze zagroź mu procesem o zniesławienie jak będzie takie głupoty rozpowszechniał

  7. #17
    sailor
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez freefly Zobacz posta
    Z przykroscia informuje Pana, ze na "rynku stomatologicznym" znalazly sie zdjecia, na ktorych pokazywany jest Implant Astra Tech OsseospeedTM ( bedacy produktem firmy Astra Tech). Zdjecia te, znalazly nabywcow ( a wiec zostaly przez Pana uzyte do celow komercyjnych), ktorzy wykorzystuja je do promowania swoich praktyk.


    dziekuje za informacje prosilbym o dokladne wskazanie gdzie zostaly uzyte, wystapie na droge sadowa w zwiazku z naruszeniem praw autorskich
    Jest to jawne zlamanie praw do wizerunku produktu firmy, o ktorego udostepnienie nigdy Pan nie wystepowal i nie uzyskal Pan zgody od jedynego przedstawiciela firmy w Polsce - Astra Tech Sp. z o.o.
    prosze o wskazanie na zdjeciu w ktorym miejscu jest wykorzystywane logo firmy lub jakikolwiek element identyfikujacy w 100% wymieniona przez Pana firme


    Dzialanie takie jest naruszeniem prawa i znajduje swoj odpowiedni paragraf w kodeksie karnym ( znajdzie go Pan na pozwie przygotowanym przez Departament Parwny).


    prosze o oficjalne podanie na pismie podstawy prawnej Pana roszczenia.
    w przeciwnym wypadu jesli nie zaprzestanie Pan wysuwania zarzutow pod moim adresem jestem zdecydowany skierowac do sadu sprawe o znieslawienie



  8. #18
    sailor
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bombel Zobacz posta
    Reasumując - nie wierzę w pozew (bez uprzednich pism adwokackich), a już zwłaszcza pod pozorem tego, o czym do tej pory napisał.
    ja tez nie a jesli tak to bedziesz mial niezly ubaw a potem oskarzysz go o znieslawienie

  9. #19

    Domyślnie

    jaja sobei facet robi
    albo go po prostu olej
    albo napisz mu ze czekasz na pozew gdyz na tym etapie chociaz pochyliles sie z troska nad jego argumentacja to pomimo staran nie znalazles w niej logiki. z uwaga tez szukales podstawy prawnej ale niestety jej nie przedstawil, wiec jego domniemanie naruszenia obowiazujacych norm prawnych jest jedynie wlasnie domniemaniem a nie konkretnym zarzutem. w zwiazku z tym twoj zespol prawnikow odmowil zajmowania sie w/w sprawa jako nie pozwalajaca na przedstawienie interlokutorowi jakiejkolwiek opartej na przepisach prawnych sensownej odpowiedzi.

    pozdrowienia
    olo
    Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

  10. #20

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez rabijki Zobacz posta
    jaja sobei facet robi
    albo go po prostu olej
    albo napisz mu ze czekasz na pozew gdyz na tym etapie chociaz pochyliles sie z troska nad jego argumentacja to pomimo staran nie znalazles w niej logiki. z uwaga tez szukales podstawy prawnej ale niestety jej nie przedstawil, wiec jego domniemanie naruszenia obowiazujacych norm prawnych jest jedynie wlasnie domniemaniem a nie konkretnym zarzutem. w zwiazku z tym twoj zespol prawnikow odmowil zajmowania sie w/w sprawa jako nie pozwalajaca na przedstawienie interlokutorowi jakiejkolwiek opartej na przepisach prawnych sensownej odpowiedzi.

    pozdrowienia
    olo
    ooo... to prawie całe należałoby skopiować i wysłać do gościa - świetne..

Strona 2 z 7 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •