Szukaj
Dla mnie konkretne rzeźbienie to doprawianie anielskich skrzydełekBez urazy. To, co robię to jedynie prosta korekcja, którą i tak w większym lub mniejszym stopniu robiłbym w ciemni, płodząc na dobranym filmie (co z kolei wyeliminowało by koniecznośc niektórych modyfikacji).
"The more gear you carry, the less likely you are to make a good photograph" - B. Jensen
Ja mysle, ze dopoki nie wpada sie w pulapke robienie na sile z gniotow landrynek w PS to wszystko jest ok. Dramat zaczyna sie wtedy gdy brak pomyslow na zdjecia, brak weny i zasiada sie w psiaczu i wyczynia fantasy....
Nie jestem ortodoksem - lubie porzadnie i z polotem zrobiony fotomontaz - tym bardziej jesli czuje sie w nim wypracowany styl autora i klimat - natomiast nie trawie gdy ktos siada i olsniony z nudy robi cudaki...
Jakies tam 1 lepsze przyklady z portali
http://www.obiektywni.pl/upload/real...529_556822.jpg
http://www.obiektywni.pl/upload/real...037_916092.jpg
http://www.obiektywni.pl/upload/real...138_619259.jpg
http://www.obiektywni.pl/upload/real...142_195174.jpg
A ja myślę, że tysięczny raz mordujecie nieśmiertelny temat ogranym zestawem frazesówNikt nic nie wspominał o doprawianiu skrzydełek i inszego piździajstwa, rozmowa toczy się w temacie dobrych książek nt. PS-a, gdzie metody uskrzydlania niewiast omawiane są niechętnie, zdawkowo albo i wogóle. Zresztą doklejenie tego i owego niekoniecznie prowadzi do rezultatów folklorystycznych, ja np. widziałem w materiałach reklamowych firmy Mercedes-Benz niezwykle gustownie, świadomie i z doskonałym wyczuciem kompozycyjnym powklejane ptaszory - a efekt był bardzo ładny.
A co za różnica, czy praca bez polotu była mordowana PS-em, czy nie? Brak PS-a też jej nie uratuje, tak samo jak jego nadmiar. Widuje się też natłok prac bez polotu "purystów-konserwatystów", którzy wykorzystują wyłącznie klasyczne techniki ciemniowe - a i tak nudzą jak Fidel Castro w czasach szczytowej formy krasomówczej.
Nie w tym sensiechodzilo mi o mordowane PS-em. A dokladnie o znikomy odsetek ciekawych sklejek z PSa. Nie odnosze sie tu do kampanii reklamowych czy katalogow firm. Mowie o najprostszym "poletku" jaki co dzien przychodzi mi ogladac - czyli o naszych portalach foto....
Faktycznie juz koniec tego off topa- natomiast brawa dla Autora posta, ze chcialo mu sie podzielic z nami wiedza. Kazdy powinien liznac PSa bez dwoch zdan i wykorzystywac go swiadomie i efektywnie na codzien
Chodzilo mi tylko o to aby efekt koncowy byl bardziej tworem samego fotografa a nie programu - to wszystko.
Szczegolnie chodzi mi o poczatkujacych, ktorzy czesto zachlystuja sie mozliwosciami filtrow czy metod z tutoriali, brnac dalej w kierunki nie koniecznie ciekawym...
Ostatnio edytowane przez Calme ; 20-02-2008 o 16:45
Skontaktuj się z nami