Szukaj
No ciezko powiedziec, bo generalnie LR nie uzywalem w zadnym konkretnym zleceniu. Ot bawilem sie nim troche, ale filozofia pracy kompletnie mi nie lezala...
Napisze jak to robie przy wiekszej ilosci zdjec np. z meczu.
Po korekcji w CR, wciskam tylko ok. Czyli akceptuje wprowadzone zmiany (bez zapisywania nowych plikow czy otwierania w PS). W B wciskam Ctrl+a (bo wczesniej mialem wlaczony podglad tylko wyselekcjonowanych zdjec), i z menu wybieram skrypcik Dr Brown'a, ktory otwiera te foty, skaluje do zadanych rozmiarow i zapisuje jako JPGi. Pozniej juz tylko Arles z gotowym presetem generuje galerie www (trwa to moze 2 sekundy) i pliki leca na FTPa.
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
No generalnie właśnie tak. Zakończenie pracy jest już indywidualne. Ty od razu na ftpa. To już indywidualne.
Mnie kusi i się podoba metoda pracy z LR (od teraz już nie piszę aperture - LR jest krótsze) w porównaniu do otwierania i zamykania OKejką w ACR. W LR sobie suwam jak chcę i idę dalej - mogę bardzo łatwo wrócić i jeszcze przeedytować. Mogę stworzyć inną wersję zapisaną obok i jeszcze kolejną. Oczywiście mogę to zrobić też w ACR.
bla bla itdjakoś sobie z tym rozdwojeniem poradzę
![]()
Dyskusje o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkanocnymi już się toczyły.
Nie mniej jednak Aperture 2 po obejrzeniu kilku tutoriali i przeczytaniu tego co piszą na stronach, to kto wie, czy nie wyeliminuje mi przy postprocessingu fotografii właśnie PS. Od kilku lat używam Aperture począwszy od wersji pierwszej i tylko do kilku "bajerów" potrzebuję odpalić w PS - mianowicie praca na warstwach, zmiana rozdzielczości, wystrzenie, winieta, ramki, czasem D&B, healing brush i Liquify. Biorąc pod uwagę, że wyostrzanie, zmianę rozdzielczości i ramki już mam w Aperture, healing brush i winietę dostanę w wersji drugiej, to może z resztą też sobie poradzę (bo wszystkich zalet nowego Aperture nie znam). Do tego dorzucili Panowie funkcję Recovery - rewelacja.
Prędkością się nie martwię (choć poprawili ją ponoć) bo sprzęt mam fulwypas
Minus pracy w LR - ktory dyskwalifikuje to narzędzie - to brak skonfigurowania sobie pulpitu składającego się z dwóch monitorów - na jednym narzędzia, na drugim w wersji fullscreen - zdjęcie. No i to preview w LR - nie do przyjęcia (choć zawrotna prędkość), nikonowski NC NX - jest o wiele wiele lepszy w tym wypadku. (tu i tu otworzyłem golasa z D3 i zupełnie inne odwzorowanie barw, choć obydwa pracowały w tym samym spektrum barwnym).
Samek - bzdura z tym, że tylko jeden wielki rozrastający się plik jest w aperture - możesz pracować na plikach w normalnych folderach - kwestia konfiguracji.
A co do tego, że D3 już dawno jest, a aperture spało - to Panowie luzik - i sprzęt do zrobienia zdjęć i ten po zrobieniu zdjęć jest równie ważny - więc jedne na drugiego po prostu czeka - jeśli jest na rynku D3, nie ma nowej wersji aperture z obsługą d3 - czekam aż wyjdzie upgrade aperture i wtedy kupuję d3- dwa równoważne narzędzia i tyle - takie moje podejście
A i jeszcze jedno, triala dwójki nie ściągam bo działa tylko na nowych plikach foto, więc nie będę się oblizywał lodem przez papierek. Zamówiłem już wersję komercyjną (upgrade - 99 "królików Bugsów") - tylko ona wciąga plik aperture ad hoc, na którym jadę od lat.
Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez ovserwator ; 13-02-2008 o 19:42
, faktycznie, w takiej sytuacji to tylko luzik pozostaje. Chociaz nie. Mozna wybrac innego dostawce, ktory stara sie dostarczyc na czas odpowiedniego narzedzia do pracy. Przy okazji nie pozbywa sie dotychczasowych uzytkownikow, ktorzy musza pracowac, zarabiac, itp., a nie uzbrajac sie w "luzik" i ... czekac, bo ktos nie nadaza. Nie ten kierunek. Rynek szybciutko weryfikuje takie sytuacje.
Ostatnio edytowane przez Artur ; 13-02-2008 o 19:44
Tu bym polemizował, wszak jak głosi staropolskie przysłowie - "qualitat braucht zeit"- i tutaj jest podobnie - poza tym to opóźnienie to raptem realne 2 i pół miesiąca. A ten owczy pęd jest już nie do zniesienia, to skakanie z kwiatka na kwiatek - ludzie, wychamujcie, świat tak nie pędzi... A kiedy macie czas na spoglądanie w niebo, czytanie ksiażek...ja pitole....
Arturze, a o rynek się nie martw, on nie jest tak prostolinijny i ułożony według logiki zero jedynkowej...żeby takie WIELKIE potknięcie kolesiów z aperture weryfikować tak bez pardonu...(dobrze, że bliżej mu do logiki łukasiewiczowskiej, baa- nawet logiki rozmytej )
Mimo wszystko serdecznie pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez ovserwator ; 13-02-2008 o 19:57
Dobra - jedna rzecz z głowy. Znaczy LR. Wziąłem i zainstalowałem triala. I nie wracam do niego. To jest co innego od Aperture. Aperture dotknąłem już dawno i od razu się podobało. Ale zostałem przy PS. Wczoraj wrzuciłem triala wersji 2. I od razu zacząłem pracować nad fotą - bezproblemowo i instynktownie. Przed odpalonym LR zasiadłem i zacząłem się zastanawiać co jest do czego i dlaczego. Mimo że znam PSa. LR mi nie odpowiada i nie leży absolutnie. Absolutna rezygnacja.
Nad Aperture jeszcze pomyślę - szczególnie po uwagach ovserwatora. A BTW...
Jakże miło i serdecznie się zrobiło - no tak jakoś słowo bzdura na mnie wpływa. O ileż milej i sympatyczniej by było usłyszeć np: Ależ mylisz się Samku, to o czym piszesz można inaczej skonfigurować i program będzie Ci przyjaźniejszy. A ja na to: Ależ rzeczywiście - ależ ze mnie gapcia - ach...
No dobra - zerknę sobie jeszcze na te ustawienia Aperture - ze szczególnym uwzględnieniem także drugiej uwagi o dwóch monitorach - bo to dla mnie też ważne. Dzięki ovserwator.
Stoję przed wyborem programu do obróbki zdjęć, narazie pracuję na trialach: NX2, Aperture2, Lightroom2(?).. NX2 jakoś tak odpadł z góry.. chociaż żałuję, bo co z Nikona to z Nikona.. (i raczej chodzi mi tu o odczytywanie ustawień aparatu aniżeli fanatyzm..). LR i A mają i wady i zalety.. W Lightroomie brakuje mi "lekkości" pracy z plikami w Aperture.. - gdzie mogę jak było wspominiane wyeksportować plik nie przejmując się jego usuwaniem etc..), a z koleji w Aperture.. denerwują mnie gorsze (IMO) narzędzia, niż w LR.. no i oczywiście brak linii podziału w narzędziu crop.. I o to ostatnie w zasadzie chciałem się zapytać. Istnieje jakaś możliwość do-plugin-owania tychże do Aperture?
Drugie pytanie dotyczy współpracy Aperture2 z Photoshopem na przykład.. Mam problem właśnie, bo skoro już używam mac'a to co lepszego od produktu tego samego producenta - z zasady będzie lepiej hulało.. Tylko że Photoshop to ni huhu Apple.. a Adobe.. no a skoro Adobe, to może jednak Lightroom? Aperture uważam ma całą logikę używania lepsiejszą, tylko że zostaje w tyle jeśli idzie o dopracowanie narzędzi.. No ale -z autopsji ktoś zna jakieś niedociągnięcia korzystania z Aperture i Photoshopa?
A krok wcześniej - bo jeszcze nei słyszałem wad co prawda.. (ale tu na forum o najmniejsze wady kruszą kopię, więc może coś ktoś wie) - czy Aperture potrafi współpracować podobnie do NX2 z aparatami Nikona? (nu np odczytując ustawienia D-Lighting..)
(modele aparatów to: D200, D80, a i rawy z D700 się nie raz przypałętają)
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
Skontaktuj się z nami