Szukaj
to super
ta ostatnia propozycja nie jest zła..(jeśli nie potrzebujesz jasnego obiektywu, zresztą zawsze możesz zmienić czy dokupić w przyszłości)
a jako ostatnia wskazówka- możesz też przecież kupić używane D80 - skoro nowe aż tak potaniało, to i używane w dobrym stanie nie powinno być drogie. A na giełdzie trafiają się niezłe okazja, zaś ludziom z forum zdecydowanie bardziej można ufać niż takim np. z Allegro. A często ktoś np. kupuje D300 i wtedy właśnie do sprzedania D80.
Jeszcze raz wielkie dzięki. Tą kasę dałbym radę skombinować. Jeszcze raz wszystko przeczytam i przemyślę.
N
Ja mam D40 3 miesiące i powiem Ci że brakuje mi już pewnych żeczy w nim.
1.ŚRUBOKRĘT
-mam stałkę 50mm/1.8d i złapanie ostrości na zielonej kropce jest trudne.
2.BRACKETING
-hdr-y by sie przydały...
3.MEGAPIXELE
-na tym akurat mi nie zależy
4.OBIEKTYWY
-już widzę że te które mają silnik nie są na moją kieszeń.
Moja rada.
jeśli masz d40/d40x i jakąś szklarnię;sprzedawaj samą puchę i kupuj D80.
Pzdr.
Na co sprzętu kupa jak fotograf dupa...
przyłacze sie do tematu bo męczy mnie podobny dylemat.
D40X to mój pierwszy powazny aparat(kupiłem go w listopadzie 07). Tak naprawde nie żałuje że go kupiłem bo to własnie cena spowodowała że odważyłem sie wejść w świat fotografi i wreszcie spróbowac swoich sił(a myślałem o tym od bardzo dawna).
Długo myslałem nad tym co kupić i w sumie mój dylemat bardziej opierał sie na tym czy wziąść X czy bez X...
Tak czy siak wciągnęła mnie ta cała zabawa naprawde na maksa. Nie spodziewałem sie że sprawi mi to aż tyle frajdy i mój apetyt będzie rósł tak szybko. Teraz można by gdybać i pluć sobie w brode że nie dołożyłęm od razu kupując raz a pożadnie ale prawda jest taka że ktoś kto tak naprawde nie wie czy "to poczuje" chce wydać 3koła kiedy można wydać o tysiac mniej... Gdyby nie D40 kto wie- albo zostałbym Canoniarzem albo i ciągle bym foografie rozpatrywał w sferze marzeń!
Ostatnio zacząłem dumac nad wymiana apratu na właśnie D80 i mam spore wątpliwości.
Stwierdziłem że chyba jednak najpierw zaczne od spraw które i tak przydadzą mi sie w póxniejszymczasie z innym body czyli obiektywy i inne akcesoria. Kupiłem 50/1.8, potem 70-300VR, gdzieś w międzyczasie statyw, wygodny plecak itd itp. Teraz w niedługim czaie planuje zakup SB-600 albo SB-800.
Ciągle jednak nie ukrywam że dumam nad zmianą body. Kusi mnie to że precyzyjniej ustawia sie tam ISO ale znowu szumy są zbliżone...
Ergonomia faktycnzie jest lepsza ale jak to móią jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma i w D40 też dośc szybko wsyztsko ustawiam bo robie to intuicyjnie(tak jak pisze sie z czasem SMSy w telefonie z rzadka zerkajac na wyświetlacz...).
Napewno ma lepszy AF z większą ilością pól, jest śrbokret który byłbny super do stałki którą już posiadam, praca lampy w trybie comander, bracketing itd.
Teraz jeszcze na forum non stop przewijają sie spekulacje o D90 a ja zamiast mieć jaśniej w głowie mam coraz większy bałagan. Moze lepiej zaczekać(póki co i tak czekam bo najpierw chce lampe) na D90?
Piszecie że 18-55 to byle jaki obiektyw a znowu cała rzesza ludzi mających D80 używa 18-70 który to w archiwum forum masa ludzi ocenia że tak naprawde poza jakością wykonania i ogniskową niewiele sie rózni od 18-55 a już napewno nie różni sie jakoscią zdjęć...
Jedynym słowem strasznie trudno to wszystko zebrac do kupy, podsumować i podjąć słuszna decyzje. Pytanie tylko czy jest jedyna słuszna droga,teoria i kolejność czy każda jest dobra i trzeba sobie tylko wybrać tą która akurat nam najbardziej odpowiada...? :/
SPIDI
Prawda jest taka, ze body zawsze bedzie tanialo. Nie kupuj <> teraz D80 bo za kwartal bedzie 300zl tansze - to oczywiscie spekulacja - poza tym body bedziesz mial 12 czerwca a nie 12 lutego. Z calym sprzetem elektronicznym tak jest. A chyba najbardziej sprzet komputerowny wali na leb, na szyje... Co do D90 - to mialem ten sam dylemat. Ale teraz mam to w d*** Bo nawet jak bedzie D90 to D80 bedzie tak samo dobre jak dzis (lub tak samo lepsze od D40 jak dzis
)
Nie ma sie co glowic, trza kupowac i strzelac i czerpac z tego zajeb*** przyjemnosc.
Co do szkielek - juz widze ze moj kierunek to szkla uzywane. Chodzi mi teraz po glowie 70-300 G. Kupie za 250-300. Nie znam tego obiektywu, ponoc slaby, ale korci mnie ogniskowa. Poza tym bede strzelal ze statywu i raczej obiekty nieruchome. Wiec raczej kupie. Najwyzej za miesiac sprzedam. Myslisz ze strace na tym? Pewnie tak, moze 10% - 25zl. A moze nie![]()
Ostatnio edytowane przez autograf ; 12-02-2008 o 22:34
"Panowie nie wpędzajcie gościa w koszty, jeśli wymieni D40x na D80 i pozostanie przy szkłach które ma to będzie w przyszłości miał taniej .A jeżeli będzie kupował dobre szkła kompatybilne z D40x z swm to do każdego będzie niepotrzebnie dopłacał ,i poprzesiadce na D80 i tak nie wykrzysta tego silnika za który i tak już zapłacił .Więc chyba lepiej wymienić najpierw body wyćwiczyć oko (pisze że młody fotoamator) a póżniej szklarnie w zależności od potrzeb i finansów."
Chcialbym na jeszcze jeden aspekt zwrocic uwage.
Nieraz czlowiek potrzebuje nieco czasu na zorientowanie sie,
jakie szkielka wzbudza jego pozadanie (czyli, ktora
dzialka fotografii wciagnie go najbardziej). Potem nastepuje
dopasowanie potrzeb do mozliwosci i zakup szkla, a lepsze
(kwestia potrzeb i gustu) body, juz teraz jest lepsze
(tylko hipotetyczny D90 tez niestety mocno pobudza ciekawosc, bo D80 wlasciwie potrzeba tylko lepszej
jakosci obrazowania przy wysokich czulosciach).
Wiele innych potrzeb ma w nim wyraznie mniejsze znaczenie,
albo da sie zrealizowac odpowiednim firmware'm (od razu
uprzedzam, ze FX nalezy sie spodziewac najpierw w innej polce...).
Na miejscu autora skupilbym sie na okresleniu najslabszego
ogniwa (czyli, co jego ogranicza najbardziej) i rozplanowaniu
zakupow w nieco dluzszym czasie.
"Kupisz d80 i za pół roku wpadnie Ci w oko d200,"
To jeszcze pikus, bo jest przewidywalne, ale jesli
w D90 bedzie CMOS (oczywiscie nie o sam napis chodzi) ?
Moze sie okazac, ze glownym walorem D200 bedzie wtedy
uszczelnienie. Fajna sprawa, ale moze cos innego bardziej
sie komus przydac (zaleznie od dziedziny i sposobu)...
Mozecie sie smiac, ale chodzi mi po glowie N 18-135, N 50/1.8
nastepnie moze Tokinka 12-24 i na koniec jakis konkretniejszy
(wieksze ogniskowe) "teleskop". Wszystko, jako zestaw
docelowy (na jakis czas oczywiscie).
seek & destroy
Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...
Skontaktuj się z nami