Close

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 40

Wątek: D3 czy 5D

  1. #1

    Domyślnie D3 czy 5D

    Przyszła pora na Telestwora ... tzn. chciałem powiedzieć na FF

    Zastanawiam się nad dwoma typami:

    Canon 5D plus 24-70/2.8 L, który można kupić za 10 000zł (nowy z gwarancją)
    oraz
    Nikon D3 plus 24-70/2.8, za który trzeba zapłacić 2x więcej ...(( czyli 20 000zł.

    I teraz pytania:

    1. Co zyskuję za te dodatkowe 10000zł u Nikona?
    a) lepszy AF (robię chałtury na imprezach firmowych, czasami śluby i inne uroczystości. Nie zajmuję się reporterką.)
    b) szczelność korpusu (fotki na wczasach, wycieczkach, spacerach - słowem aparat jest dość często na polu/dworze)
    c) lubię używać flesza (doświetlanie w terenie czyli błysk z krótkim czasem migawki, fotki w studio - cenię sobie łatwość zmian nastaw flesza - naczytałem się o "słabości" Canona w tej dziedzinie)
    d) wyższe użyteczne ISO
    e) ergonomia
    f) może coś Wam innego przychodzi do głowy (bezprzewodowe sterowanie błyskiem, justowanie AF w body)

    2. Chciałbym obniżyć koszty zestawu Nikona, czy zmieniając N 24-70/2.8 na:
    a) Nikkora 24-85/2.8-4
    b) Nikkora 24-120/3.5-5.6 VR
    c) Sigmę 24-70/2.8
    dużo tracę?

    3. Czy jakość generowanego obrazu przez obie puszki odbiega od siebie?

    4. Powiedzcie, ale szczerze, jak to jest z dobieraniem obiektywów do body w aspekcie tzw. potencjalnego niedopasowania skutkującego wadami typu AF/FF czy też "pomyłkami" AF ?

    Jeśli macie inne "za i przeciw" to będe wdzięczny za ich naświetlenie.

    PS
    Szkła, które mam nie będą pasowały do FF.

  2. #2

  3. #3

    Domyślnie

    moge jedynie napisac to:
    ja bym sigmy 24-70/2,8 ex nie zaprzegal do d3
    pomimo ze to wyborny obiektyw, to jednak z moich obserwacji troche mu brakuje do nikkorowskiego 24-70/2,8
    sam bede wymienial w/w sigme na w/w nikkora, sigma jest swietna ale niestety zdaza mi sie focic na 2,8 a tam niestety jakosc nie porywa, chociaz nie jest tak zle, od 4.0 sigma jest swietna
    jak stac cie na d3 to bierz naprawde dobre szkla, sigma jak by nie bylo to srednia polka.

  4. #4

    Domyślnie

    1. Przede wszystkim zyskujesz na ergonomii i szybkości działania. Wysokie ISO trochę lepsze w Nikonie, ale nie tak, żeby to miała być decydująca cecha przy zakupie. Część z przewag Nikona może zostać zniwelowana lub zmniejszona kiedy na rynku pojawi sie następca 5D.
    2. Nie warto. D3 wymaga porządnych, profesjonalnych obiektywów. Przy tych, które wymieniasz trzeba będzie obcinać klatkę, żeby pozbyć się bocznych miękkości i innych artefaktów.
    3. Nie mam Canona, więc mogę tylko posługiwać się opiniami z netu. Jpegi prosto z puszki są ostrzejsze z Canona. U mnie nefy z D3 po takim samym "szarpaniu" jak dla D200 są nieco ostrzejsze niż z D200. Wysokie ISO nieco lepsze u D3, a przede wszystkim ziarno jest normalne, filmowe, a nie jakieś kolorowe punkty jak w 5D.
    4. Nie bardzo rozumiem, co to są wady AF/FF. Jeśli chodzi o backfocus i frontfocus to można to korygować w puszce (podobnie zresztą jak w D300). To działa, ale trzeba się trochę napracować.
    PS. Po to masz możliwość kadrowania do DX w wersji auto lub manualnej. Jak nie robisz wielkich odbitek to tych 5MP starczy (na A4 z naddatkiem).
    Żeby podsumować: Canon 5D lub jego następca to na razie nie do pobicia stosunek jakości do ceny. Jeśli jednak masz sporo sprzętu Nikona, cenisz sobie ergonomię i szybkość pracy to D3 jest właściwą opcją.

  5. #5

    Domyślnie

    A ponadto wskocz tutaj: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=44346
    Niedźwiedź miał do czynienia z obiema puszkami.

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez markB Zobacz posta
    1. Przede wszystkim zyskujesz na ergonomii i szybkości działania. Wysokie ISO trochę lepsze w Nikonie, ale nie tak, żeby to miała być decydująca cecha przy zakupie. Część z przewag Nikona może zostać zniwelowana lub zmniejszona kiedy na rynku pojawi sie następca 5D.
    2. Nie warto. D3 wymaga porządnych, profesjonalnych obiektywów. Przy tych, które wymieniasz trzeba będzie obcinać klatkę, żeby pozbyć się bocznych miękkości i innych artefaktów.
    3. Nie mam Canona, więc mogę tylko posługiwać się opiniami z netu. Jpegi prosto z puszki są ostrzejsze z Canona. U mnie nefy z D3 po takim samym "szarpaniu" jak dla D200 są nieco ostrzejsze niż z D200. Wysokie ISO nieco lepsze u D3, a przede wszystkim ziarno jest normalne, filmowe, a nie jakieś kolorowe punkty jak w 5D.
    4. Nie bardzo rozumiem, co to są wady AF/FF. Jeśli chodzi o backfocus i frontfocus to można to korygować w puszce (podobnie zresztą jak w D300). To działa, ale trzeba się trochę napracować.
    PS. Po to masz możliwość kadrowania do DX w wersji auto lub manualnej. Jak nie robisz wielkich odbitek to tych 5MP starczy (na A4 z naddatkiem).
    Żeby podsumować: Canon 5D lub jego następca to na razie nie do pobicia stosunek jakości do ceny. Jeśli jednak masz sporo sprzętu Nikona, cenisz sobie ergonomię i szybkość pracy to D3 jest właściwą opcją.
    1. Wysokie iso sporo lepsze w nikonie. I skala iso sięga wyżej.
    2. ??? To chyba kalka opini z pełnej klatki w canonie. Na razie za mało danych by wypowiadać się o pracy większej ilości szkieł na matrycy FX. Wcale nie jest źle na bokach kadru. Nikony mają chyba w oprogramowaniu do jpg funkcję która programowo usuwa/zmniejsza CA, więc "poprawia" pewną jedną cechę słabszych obiektywów.
    Pewne pogorszenie jakości na bokach zawsze wystepuje, obojetne czy FX czy DX, więc takie ogólniki można pisac w ciemno. Jestem przkonany, że niektóre tanie szkła będą sobie dobrze radziły na FX.
    3. Nie zgadzam się absolutnie. Masz d3 i masz jakiekolwiek uwagi co do ostrości jpg z D3 ??? Ustaw ostrość na 9 i sie przerazisz, będa tak mocno przeostrzone, że do kosza z nimi. Ja uważam, że ostre i akceptowalne jest ustawienie 5 - 6.
    4. tak, ale takiego kalibrowania w C5D nie masz, więc jest to zaleta D3/d300.

    Canon daje trochę gorsze obrazki. Na niskim iso rejestruje mniejsza rozpietość, na wyższym ma w dodatku większe szumy. To istotne dla tych, co analizują pliki. Mechanika, funkcje itd przemawiają zdecydowanie tez za d3. Cena canona o połowe niższa, a to jest sporo tysięcy w kieszeni. Wyboru każdy dokonuje sam
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  7. #7

    Domyślnie

    2. Nie bardzo. Sam osobiście sprawdziłem 10 szkieł Nikonowskich i dwa Sigmy. Ze szkieł "amatorskich" stosunkowo najlepiej wyglądały obrazki z ogólnie pogardzanej AF 28/2.8. W ramach zabawy w ostatnia niedzielę zabrałem na koleżeńska imprezę Sigmę 28-105. W centrum kadru na 28 mm wszystko OK. Niestety boki są nieakceptowalne; nie z powodu CA, ale takiej miękkości, że wręcz zamazania. Trudno się spodziewać, biorąc pod uwagę dotychczasowe recenzje obiektywów 24-85, a szczególnie 24-120, robione dla analogowego 35 mm, żeby te szkła powalały na FX. Aczkolwiek nie wykluczam, że rozrzut jakości na tym poziomie obiektywów może być spory. Na podstawie tego co sam widziałem, a także tego co inni piszą nadal uważam, że do akuratnej pracy na FX potrzeba dobrej jakości obiektywów.
    3. Chyba nieuważnie czytałeś. Ja piszę o nefach z D3 i D200, a jpegi z Canona i D3 tylko na podstawie netu. Pewno też bym się przeraził jakbym zobaczył jpegi z Canona wyostrzone na maxa.
    A tak to o co się spierać, przecież wnioski wychodzą nam takie same. Ja też uważam, że jakość obrazka z D3 jest przynajmniej porównywalna, jeśli nie lepsza, do 5D. Tylko ta cena, prawie dwa canony za jednego D3.

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez markB Zobacz posta
    3. Chyba nieuważnie czytałeś. Ja piszę o nefach z D3 i D200, a jpegi z Canona i D3 tylko na podstawie netu.
    uważnie. Napisałeś:
    Cytat Zamieszczone przez markB Zobacz posta
    3. Nie mam Canona, więc mogę tylko posługiwać się opiniami z netu. Jpegi prosto z puszki są ostrzejsze z Canona. .
    I do tego co powyżej w twojej wypowiedzi podkresliłem się odnosiłem, nie do nefów, tym bardziej nie do d200, które świetnie znam, a które nie jest przedmiotem dyskusji

    Cytat Zamieszczone przez markB Zobacz posta
    a szczególnie 24-120, robione dla analogowego 35 mm, żeby te szkła powalały na FX.
    24-120 to jest kiepski (mydlany) obiektyw na analogu, więc się takiej opinii nie dziwię, nie oczekuję od niego niczego dobrego (także na DX). Są za to tanie szkła, które mogą chodzić dobrze. Jestem ciekaw np Nikkora 70-210/4-5,6, który kosztuje z 500 zł i pewnie będzie świetnie się spisywał. Nie wiem, ale to przy okazji sprawdzę.
    Takich szkieł pewnie będzie cała lista. Nie ma co straszyć D3. Z drugiej strony jak słyszę o zamiarach kupna zestawów w których ma byc D300, a na szkła to starczy na kita albo na tamrony to sie dziwię. Także pewnie ci co chcą D3 to maja mam nadzieję na tyle kasy, by podpinać pod niego najlepsze szkła.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  9. #9

    Domyślnie

    a jaka jest synchronizacja lampy z krótkimi czasami w 5D, D300 i D3? Tzn. jakie max krótkie czasy można wyciągnąć z lampą zewnętrzną?
    pozdrawiam
    NIKON...

  10. #10

    Domyślnie

    Tak naprawde to odpowiedz sobie, czym dla ciebie jest to 10 k. Jesli "dzieciom" od ust nie odbierzesz, a w pare miechow dorobisz sie na dobre szkla, to warto wziac D3, jedybe co jest porownywalne z 5D to obrazowanie na niskich ISO, reszta to przepasc (nawet co sie zddziwilem wizjer D3 ma sporo wiekszy niz 5D). A jesli te 20 k to wszystko co masz na sprzet w dluzszym czasie, to bierz 5D i dobre szkla (polecam 24-70, fantastyczne szklo i oczywiscie stalki L). A no warto wziac pod uwage, ze stopien "skomplikowania " Nikona jest znacznie wiekszy niz Canona.

    zycze udanego zakupu

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •