od kilku dni zamawiam w sklepach, w których jest po "starej" cenie (w tym linkowanych tutaj) i zawsze dostaję informację, że towaru nie ma i będzie po 15 stycznia...
oczywiście w nowej cenie...
Szukaj
od kilku dni zamawiam w sklepach, w których jest po "starej" cenie (w tym linkowanych tutaj) i zawsze dostaję informację, że towaru nie ma i będzie po 15 stycznia...
oczywiście w nowej cenie...
dwie puszki, kilka słoików, świeczka i... scyzoryk
to jest właśnie ciekawe pytanie bo w regulaminie na stronie e-cyfrowe jest napisane:
"Zamówienia w sklepie można składać poprzez witrynę internetową (sklep internetowy), jak również e-mailem ([email protected]), telefonicznie oraz faksem.
Wiążąca dla stron transakcji jest cena widniejąca przy produkcie w momencie złożenia zamówienia przez klienta.
"
a tam "jak wół" dalej cena brutto 499 PLN....
pozdrawiam - Maciek
nie czytałem, ale może jest tam gdzieś wspomniane, że cena obowiązuje, gdy jest towar w magazynie. Oni przecież nie wiedzą na 100% czy następna dostawa brakującego towaru będzie po tych samych cenach. Tak czy inaczej, nie widzę żadnych szans, by sprzedali po starej cenie, coś co kupili po nowych-większych
Jest napisane jak wół, ale zaraz dalej jest punkt zgodnie z którym mogą mieć klienta i ceny na stronie w głębokim poważaniu - nie wiem czy to zgodne z prawem, ale zapis taki posiadają. Stawiam na to, że klientem się nie przejmą - obym sie mylił.
Fragment regulaminu:
- Wiążąca dla stron transakcji jest cena widniejąca przy produkcie w momencie złożenia zamówienia przez klienta.
- Sklep zastrzega sobie możliwość niezrealizowania zamówienia na każdym jego etapie w przypadku niedostępności zamówionego towaru u dostawców lub z powodu innych ważnych przyczyn ekonomicznych lub logistycznych. Zawartość sklepu internetowego nie jest ofertą w rozumieniu kodeksu cywilnego. Momentem zawarcia umowy kupna - sprzedaży między sklepem a kupującym jest moment fizycznego odbioru zamówionego towaru przez klienta w biurze sklepu lub od dostawcy.
Coraz więcej sprzętu (D70s pozostał), tylko ciągle czasu i umiejętności mało
Ja właśnie takie "zagrywki" sklepów internetowych traktuję jako swego rodzaju amatorkę. Takie całkowite unikanie odpowiedzialności za zawartość oferty znajdującej się na ich stronie nie jest postępowaniem profesjonalnym, tylko cwaniackim. Oferta powinna obejmować to, czego są pewni, a nie to co im się wydaje.
Mam nadzieję, że jeszcze takich czasów doczekamy, że to co w ofercie na stronie jest obowiązujące.
Słyszałem już o kilku wpadkach sklepów internetowych w USA. Tam sprzedawcy (a przynajmniej w kilku przypadkach) postępowali honorowo - brali straty na siebie w takim przypadku (np. sprzedawali notebooki za 1 dolara).
Coraz więcej sprzętu (D70s pozostał), tylko ciągle czasu i umiejętności mało
rotor - pewnie, że się nie obrażam nie ma o co, nie mam złudzeń, że e-cyfrowe dołoży się do sprzedawanego gripa, zgadzam się natomiast z pinio taki "regulamin" to zwykłe cwaniactwo, ale będzie trwało dotąd aż rynek (my klienci lub konkurencja) nie wymusi przyzwoitego traktowania ze strony sprzedawców tych którzy ich utrzymują![]()
pozdrawiam - Maciek
jutro wchodzi w zycie ustawa regulujaca tego typu regulaminy i inne promocje![]()
侍
Coraz więcej sprzętu (D70s pozostał), tylko ciągle czasu i umiejętności mało
dokladnie. prawdo bedzie po stronie "przecietnego konsumenta". podobno nie bedzie mozna tylko wnosic do sadu spraw o niewyrosniecie skrzydel po wypiciu redbull![]()
侍
Skontaktuj się z nami