Close

Zobacz wyniki ankiety: Jak ładujesz akumulator aparatu

Głosujących
31. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • Ładowarka

    23 74,19%
  • Port USB w aparacie

    4 12,90%
  • Port USB w baterii

    1 3,23%
  • Różnie. W zależności od potrzeb.

    3 9,68%
Strona 3 z 5 PierwszyPierwszy 12345 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 44
  1. #21

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Schwefel Zobacz posta
    Fajna ale pieruńsko droga. Jakim ona prądem ładuje?
    Napisane jest że prąd ładowania wynosi do 1,5A. EN-EL15c ma pojemność 2280mAh a więc powinna ją ładować w nieco ponad 1,5 godziny. Nigdy nie sprawdzałem czy faktycznie tak jest ale nie mam powodu nie wierzyć.

    Cytat Zamieszczone przez OjTam Zobacz posta
    PS. Offtop, v2: ciekawe, czy dało by radę w puszkę wcisnąć cewkę do ładowania indukcyjnego?
    Jako że aktualnie projektuję ładowarki WLC do samochodów, to mogę napisać że się da. Mam nadzieję że rozwiałem Wasze wątpliwości. Podzielam opinie niektórych, że to bez sensu.

    Cytat Zamieszczone przez andystar Zobacz posta
    Skoro w zegarkach Huawei (są małe w porównaniu do aparatu cyfrowego) ładowanie indukcyjne jest bezproblemowe to i w aparacie mogłoby być. Tylko kwestia ile to by trwało.
    Obecne ładowarki MPP mają moc ładowania 25W więc taki EN-EL15c powinno teoretycznie naładować w około godzinę. Myślę że sam akumulator nie pozwoli na tak szybkie ładowanie, więc pewnie by wystarczyła ładowarka EPP 15W która ładowała by w mniej niż 2 godziny.

    Cytat Zamieszczone przez Schwefel Zobacz posta
    Tylko po co jak przy ładowaniu indukcyjnym nigdy nie osiągniesz 100% sprawności?
    Ogólna sprawność całego układu czyli stosunek mocy dostarczonej do akumulatora do mocy pobranej ze źródła wynosi coś między 60% a 70%. Co oznacza że na około 20Wh które jest potrzebne do naładowania EN-EL15c trzeba 10Wh przetworzyć na ciepło.

  2. #22

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zbyszek Zobacz posta
    Jako że aktualnie projektuję ładowarki WLC do samochodów, to mogę napisać że się da. Mam nadzieję że rozwiałem Wasze wątpliwości. Podzielam opinie niektórych, że to bez sensu.
    Buk zapłać.

    A że bez sensu? Szczególiki.
    Zabawy forumowe
    Fotografia Miesiąca.
    Tematyczne
    KretoRAWki
    Weź udział.
    Nie wymiękkaj.

  3. #23

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ivy Mike Zobacz posta
    Przejrzałem forum pod kątem paru słów kluczowych, ale nie trafiłem na taką dyskusję.

    Jak ładujecie akumulatory? Pytam bardziej pod katem takiego amatorskiego korzystania z aparatu, głównie z jednym aku z zabieranym w teren powerbankiem.

    Kiedyś pytałem nawet o małą ładowarkę PD i ładuję aparaty głównie przez port USB-C ale ostatnio spotkałem się z opinią że można po jakimś czasie uszkodzić wejście a jego wymiana jest skomplikowana. Więc, lepiej je wyjmować.

    Zdarzyło mi się uszkodzić port, ale z reguły w jakiś tańszych sprzętach. Ale, jakoś nie daje mi spokoju ta opinia.

    A może dobre wyjście to zamiennik akumulatora z opcją ładowania?
    To na napiszę coś niepopularnego

    Od "zawsze" (w sensie, od kiedy jest taka możliwość w aparatach) ładuję baterię w aparatach. Niezależnie od systemu.
    Nigdy nie zabieram ładowarek do baterii na żadne wyjazdy (zapasowych baterii też nie, nigdy nie miałem potrzeby przy wyjazdowym fotografowaniu), zwyczajnie po powrocie do hotelu / miejsca pobytu podłączam aparat do ładowarki USB i tyle.
    Z dedykowanych ładowarek, owszem, też korzystam, ale w specyficznych przypadkach, to jest:
    - kiedy używam Nikona Z9 (z oczywistych względów);
    - przy fotografii przyrody jednym z moich Sony z gripem - kupiłem po taniości podwójną ładowarkę do NP-FZ100 która jednocześnie ładuje obydwie baterie, więc wyciągam z gripa obydwie baterie i wrzucam do tej ładowarki a do gripa wsadzam świeżą parę, i tak to rotuję.

    W każdym innym przypadku ładuję w aparacie i tyle. Problem z gniazdem USB miałem przez te 10 lat (bo mniej więcej tyle czasu ładuję baterie w aparacie) tylko jeden jedyny raz - bardzo dawno temu, w jakimś Sony, który ładowało się jeszcze przez gniazdo micro USB. Były problemy z kontaktowaniem i trzeba było dość mocno wciskać kabel żeby połączenie zaskoczyło. Przy czym mam wrażenie że ten aparat po prostu tak miał (w sensie ten egzemplarz) i że to nie stało się od ładowania. Zresztą to i tak nieistotne, bo od kiedy pojawiło się w aparatach gniazdo USB C to nigdy więcej nie miałem takiego problemu.
    Marcin
    Sony / Nikon

  4. #24

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez m_a_g Zobacz posta
    To na napiszę coś niepopularnego
    To jeszcze zaznacz to w ankiecie, bo wynik chyba się jeszcze nie zmienił
    F70, F100, S5Pro, Z6III, S 10-20, N24 2.8D, N35 1.8G, N50 1.8D, N85 1.8D, N180 2.8D, N24-120 4S, V20/2.8.
    Metz 40MZ3i, Metz 54MZ4i, Sony A5000 i A6600.
    ex - F3HP, F80s, D100, D610, N18-200, A6300

  5. #25

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez m_a_g Zobacz posta
    To na napiszę coś niepopularnego ....
    Pozwolę sobie uzupełnić.
    Omawiany temat zależy od użytkownika. Ot banał. Miałem od lat zawsze zapasowe aku i to mi wystarczało. Np. 2tygodniowe włóczenie się po Rumunii załatwiałem D800 z tym jednym zapasem. Nie robię po prostu zbyt dużo zdjęć.
    Po uzetkowieniu się i zainteresowaniu filmowaniem musiałem zmienić przyzwyczajenia. Tu prąd umyka zdecydowanie szybciej. No i po raz pierwszy od ok. 20 lat nie mam zapasowego aku tylko dobrany powerbank.
    Jeżeli siedzę dłużej przy statywie po prostu podpinam powerbank, który sobie wisi w woreczku pod statywem.
    No i od roku nie ładowałem aku w ładowarce tylko z powerbanka. Czy w sposób opisany powyżej czy po prostu w domu także z powerbanka wpiętego w aparatkę.

  6. #26

    Domyślnie

    A ja się zastanawiam skąd ta opinia że korzystanie z portów USB w aparacie jest ryzykowane.
    To znaczy jasne, z całą pewnością najbezpieczniej dla złącza USB w aparacie jest go nigdy do niczego używać, i każde używanie tego złacza wiąże się z większym ryzykiem jego uszkodzenia niż brak używania.
    Z drugiej strony przy tak popularnym obecnie filmowaniu ludzie którzy się tym zajmują codziennie kila (naście?) razy podłączają do aparatu wszelkie kable typu USB, HDMI, i tak dalej, używa w ten sposób swojego sprzętu latami, i nie ma problemu.
    Tak więc czy ta ostrożność z ładowaniem w aparacie nie jest trochę przesadzona? Oczywiście ładowanie poza aparatem ma swoje zalety tak czy owak (np. jest szybciej, mniej się grzeje), mnie chodzi tylko o nie ładowanie w aparacie ze względu na złącze USB. Albo o nie zgrywanie zdjęć kablem z aparatu z tego samego powodu
    Przecież na upartego można argumentować, że ładowanie baterii poza aparatem jest niebezpiecznie dla klapki od przedziału z baterią, po jej otwieranie i zamykanie przy wciąganiu baterii do ładowania powoduje zużycie mechanizmu
    Marcin
    Sony / Nikon

  7. #27

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez m_a_g Zobacz posta
    ...Z drugiej strony przy tak popularnym obecnie filmowaniu ludzie którzy się tym zajmują codziennie kila (naście?) razy podłączają do aparatu wszelkie kable typu USB, HDMI, i tak dalej, używa w ten sposób swojego sprzętu latami, i nie ma problemu.
    Problem jakiś chyba jednak jest tylko dość trudno oszacować jego skalę. Zauważ, że przy okazji premiery niemal każdej nowej hybrydowej puszki zaczynają się narzekania właśnie filmowców o ile nie wsadzą do niej pełnoprawnego portu hdmi (ostatnio dostało się za to np. Nikonowi ZR). I jako argument zawsze pada ten o awaryjności. Ciężko jedynie znaleźć jakieś wyczerpujące dane na ten temat. Bardziej szczątkowe jak np. artykuł z lensrentals gdzie ponoć rocznie na 100 aparatów naprawiają z 6-8 sztuk z powodu awarii portu micro usb lub hdmi.
    Ostatnio edytowane przez cz4rnuch ; 07-01-2026 o 21:59

  8. #28

    Domyślnie

    @cz4rnuch, problem w tym, że narzekania zaczynają się przy okazji każdej premiery i każdego powodu - wejdź do tematu o A7V to sobie przypomnisz
    Do tego trudno oszacować skalę zjawiska, wiadomo, awarie się zdarzają, pytanie w jakim procencie przypadków i jaka jest korelacja pomiędzy intensywnym korzystaniem ze złącz w obudowie a awaryjnością.


    A tak już na poważnie, to akurat narzekania na złącze HDMI jestem w stanie zrozumieć - ono jest niesymetryczne, wsadzenie wtyczki do gniazda wymaga zdecydowanie więcj siły (i precyzji), do tego kabel HDMI jest co do zasady grubszy i sztywniejszy niż kabel USB, więc bardziej "ciągnie" za złącze, tak więc to pełnowymiarowe HDMI jest zwyczajnie lepsze... ale USB-C? Moim zdaniem nie ma co tego porównywać, bo USB-C to dużo nowsze złącze (2014 rok) zaprojektowanie aby było idiotoodbporne, wygodne, i do częstego używania. Natomiast HDMI (2002 rok) to złącze powstałe do podłączania telewizorów, które w założeniu podłączało się tylko raz przy instalacji sprzętu raz na kilka lat.

    Tak na logikę, to co w takim razie ze wszelkimi laptopami które ładuje się tylko i wyłącznie przez USB-C? Że o wszystkich obecnie produkowanych telefonach nie wspomnę
    Każdy tu na forum ma telefon który codziennie ładuje przez USB-C (no chyba że ktoś jeszcze ma stary Apple, ewentualnie bezprzewodowo), więc nie rozumiem jak można codziennie bez obaw ładować swój telefon jednocześnie mieć obawy przez naładowaniem w ten sam sposób baterii w aparacie raz na jakiś czas.

    Zaryzykuję teorię (nie popartą niczym) że złącze USB-C w aparatach fotograficznych wytrzymuje tyle samo co złącze USB-C w telefonach, czyli awarie się zdarzają, ale to statystyczny margines.
    Ostatnio edytowane przez m_a_g ; 07-01-2026 o 22:59
    Marcin
    Sony / Nikon

  9. #29

    Domyślnie

    Ja się nie obawiałem ładowania codziennego telefonów przez usb c, ale 1 lub 2 porty już tak uszkodziłem. Na pewno w LG g8, którego potem ładowałem już tylko indukcyjnie (także ja jakiś sens widzę w dodaniu takiego rozwiązania i do aparatu, niewielki, ale widzę ) USB C na pewno lepsze i bardziej wytrzymałe, ale nie znaczy niezniszczalne. Oczywiście aparatu nie ładuje się tak często jak fona to i dłużej powinno wytrzymać. Tyle, że ja pisałem bardziej ogólnie, nie wszyscy mają latest and greatest, niektórzy muszą się męczyć np. z micro usb

  10. #30

    Domyślnie

    Ani jedno, ani drugie. Ładuję sam akumulator przez USB-C.
    Jeśli się wyczerpie w trakcie zwiedzania, to wkładam drugi do body, a pierwszy podłączam do Powerbanku w plecaku.
    Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
    D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.

    było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II

    moje pstryki, na fejsie, instagram

Strona 3 z 5 PierwszyPierwszy 12345 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Ładowarka akumulatorów na USB
    By pawelek69 in forum Systemy zasilania aparatów
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 07-08-2020, 23:43
  2. Przechowywanie akumulatorow
    By hunter77 in forum Systemy zasilania aparatów
    Odpowiedzi: 25
    Ostatni post / autor: 29-04-2014, 12:05
  3. SB-700 a rozładowywanie akumulatorów
    By Karbulot in forum Lampy błyskowe
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 19-07-2012, 10:46
  4. roznica akumulatorow D50 - D80
    By drakenus77 in forum Nikon - D40-D90 i D3000-D7500
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 08-02-2007, 01:15
  5. Przycisk na ładowarce
    By phantomek in forum Systemy zasilania aparatów
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 10-06-2006, 21:26

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •