Akurat ostatnia premiera Nikona czyli Z5 to jedyny prawdziwy entry level full frame, z tych nowych, bo S5 czy ploteczkowy A7C mają ceny niezbyt entry. S5 kosztuje już 2 tysie zielonych a to duża różnica. Oczywiście Panas ma przewagę jeśli chodzi o video, jeśli dla kogoś to ważne to wtedy S5 może być lepszą opcją niż Z5 (choć Nikon ma też tańszego od S5 Nikona Z6), ale jeśli chodzi o fotki większej różnicy chyba nie ma a Z5 jest jednak sporo tańszy.
To samo mówiono kiedyś o przechodzeniu na Sony. Inna sprawa, że zasiedziali w swoich systemach pewnie nie wyobrażają sobie takiej "zdrady", ale jest przecież coś takiego jak świeża krew. Są ludzie, którzy nie zagrzali miejsca w żadnym systemie, są ludzie którzy przechodzą z apsc więc w zasadzie nic ich nie trzyma (o ile wcześniej nie inwestowali w pełnoklatkową szklarnię) i są też tacy, którzy dopiero zaczynają lub po prostu szukają nowego systemu. No i są też tacy, którzy po prostu chcą zmienić system, bo ten czy innym im po prostu nie odpowiada. Nawet, co pewnie trudne do pojęcia, taki Canon 1DXIII nie wszystkim musi przypaść do gustu, czego dowód w postaci kolegi z tego forum już mamy.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami