Jest jedna osoba na forum, która sprzedaje D5 i 400 f2.8 FL, bo Canon 1DX Mark III bardziej mu się spodobał.
Szukaj
Jest jedna osoba na forum, która sprzedaje D5 i 400 f2.8 FL, bo Canon 1DX Mark III bardziej mu się spodobał.
Wildlife Photography
Nikon/Nikkor
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
Cena d6 nie jest wcale jakas okrutna tylko zarobki u nas sa takie sobie. Wiadomo, ze za granica 6k dolcow tez zostanie uznane za wysoka wartosc, ale my musimy tyrac 4x wiecej, splacac 4x dluzej, itd. Szkoda tylko, ze nie zyjemy 4x dluzej :P
Raczej nie zarobiłem więcej, tylko przyjemniej mi się pracuje i mam wrażenie, że mogę wycisnąć więcej z tych samych szkieł, choć to może tylko wrażenie, jako że nie mam przyjemności w zabawianiu się imatestem.
Ponieważ wszedłem w wiek emerytalny, to spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie na zadowolenie i święty spokój, dlatego też nie biorę każdej roboty jak leci i wzrasta poziom asertywności.
Nie ukrywam też, że mam dziką satysfakcję w zabawianiu się nowinkami technicznymi, nawet kiedy dłużej się amortyzują.
I mam takie podejrzenia, że kiedy już całkiem poniecham komercji i sprzęt będzie już tylko kosztem, to nadal będę chętnie zaglądać na sklepowe półki.
Taka karma.
- - - - kolejny post - - - - - -
Jeżeli przyznasz się Amerykaninowi, że wydałeś 8k $ tylko na aparat, a nie będziesz komercyjnym fotografem z dużymi dochodami, to potraktuje Cię jak szaleńca i to pomimo tego, że ceny w US są dużo niższe, niż EU, o czym wspomniany rozmówca zwykle nie ma nawet bladego pojęcia.
Jeszcze dziwniejsze jest, kiedy na tak kosztowny sprzęt, decyduje się freelancer, który nie ma absolutnie żadnej pewności, czy sprzęt mu się zamortyzuje, a jeżeli nawet, to w jakim czasie, tym bardziej, że konkurencja jest na tym rynku dosyć duża.
A już szczytem hipotetycznego braku rozsądku jest sytuacja, kiedy kogoś zupełnie nie stać na taki zakup, a i tak go dokonuje z sobie tylko znanych powodów, ale to jakby zupełnie inna para kaloszy.![]()
NIKON
לא תרצה - VI - Nie będziesz mordował
To tak jakby się dziwić że ktoś wydaje 8 tysiaków na telefon od apple albo 14 tysiaków na laptopa.
Nigdy w życiu nie kupiłbym komórczaka droższego, niż 2,5k złotych, ustaliłem taką żelazną granicę i szlus, natomiast z laptokami do obróbki fotek, to już zupełnie inna sprawa i 14k złotych jest ceną raczej przystępną.
Jeżeli jednak ktoś chciałby wydać na laptoka 30 tys. złotych, to uznałbyś już, że to przesada, czy może jeszcze nie ?
Żeby bawić się w freelancerkę, nie trzeba inwestować od razu w D6, jako że można nabyć używane jednocyfrowce, zresztą są nawet strzelcy, używający do tego zajęcia D850 i powiadają, że też daje radę.
NIKON
לא תרצה - VI - Nie będziesz mordował
@david555
A ciekaw jestem, co powie ów Amerykanin, gdy dowie się, że wydałeś 50 tys $ na samochód, nie będąc taksówkarzem? Też uzna Cię za szaleńca?
Widocznie nie znasz Amerykanów, dla których zasada nie zaglądania w cudzy portfel i obojętność wobec struktur cudzych wydatków jest odwieczną świętością.
To tylko w naszym umęczonym kraju każdy musi skomentować każdego. Chór, rodem z greckiej tragedii, psiakrew!![]()
@jamnik - mieszkałem w US przez dłuższy czas i bywam dosyć regularnie w NY, także zapewne masz rację, że bredzę w malignie, jak typowy zazdrosny matołek.
Jasne, że nie jest przyjęte rozmawianie o pieniądzach, ale kiedy sam się przyznasz ile zapłaciłeś za jakiś gadget, to spodziewaj się milczącej oceny.
Zresztą, poruszyłem ten temat tylko po to, by uświadomić czytającym ten wątek, że 8 tys. dolarów jest sumą tak samo olbrzymią dla mieszkańca tak zwanego Zachodu, jak i Wschodu, z którą wysokość przychodów nie ma większego znaczenia.
Ludzie majętni mają pieniądze, ponieważ znają ich wartość i nie trwonią ich lekką ręką na lewo i prawo, to jest stan umysłu, do którego dorasta się przez pokolenia.
NIKON
לא תרצה - VI - Nie będziesz mordował
Skontaktuj się z nami