Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 387

Wątek: Nikon D6

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez koesh Zobacz posta
    jak ktoś używa auta zarobkowo to też rozsądek podpowiada coś innego.
    No właśnie jeśli auto jest narzędziem pracy, to wymiana jest nierozsądna, bo podwyższa koszty tej pracy, a co za tym idzie – zmniejsza zysk.
    Oczywiście pomijam sytuacje, gdy auto jest tak zajeżdżone, że co miesiąc stoi w serwisie albo rozkracza się na autostradzie. Gdy ktoś robi 80-100 tys. km rocznie, to wymiana po 3-4 latach jest oczywiście naturalna. Chociaż i tak więcej zysku daje odpowiednie dbanie o auto, a nie bezrefleksyjne katowanie, byle szybciej wymienić.
    D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
    www.SALDAT.pl

  2. #2
    ksh
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez stig Zobacz posta
    No właśnie jeśli auto jest narzędziem pracy, to wymiana jest nierozsądna, bo podwyższa koszty tej pracy, a co za tym idzie – zmniejsza zysk.
    Oczywiście pomijam sytuacje, gdy auto jest tak zajeżdżone, że co miesiąc stoi w serwisie albo rozkracza się na autostradzie. Gdy ktoś robi 80-100 tys. km rocznie, to wymiana po 3-4 latach jest oczywiście naturalna. Chociaż i tak więcej zysku daje odpowiednie dbanie o auto, a nie bezrefleksyjne katowanie, byle szybciej wymienić.
    Tak i nie, kwestia podejścia do prowadzenia działalności, jedni będą dziadować inni nie, dla innych zmiana sprzętu to inwestycja przynosząca zysk bo jest stabilnie, pewnie, nie ma awarii, można dokończyć zlecenie, nie naraża na kary, opóźnienia, dodatkowe koszty podczas przestoju itd.

    Jak się chce udowadniać na siłę coś to zawsze znajdzie się jakiś argument, póki co tradycji stało się zadość i jazda po nowej puszce Nikona na forum nikoniarze pl jest

    - - - - kolejny post - - - - - -

    Cytat Zamieszczone przez cz4rnuch Zobacz posta
    Tyle, że D6 ma ten sam kolor co D5/4/3/2/1
    Pewnie tak czyli sprzęt dla konserwatystów

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez koesh Zobacz posta
    Tak i nie, kwestia podejścia do prowadzenia działalności, jedni będą dziadować inni nie
    Jest wyraźna granica między dziadowaniem a rozsądkiem. Do studia, w którym wykonuje się „główki” paszportowe/dowodowe, kupowałbyś co 2 lata nowego Hassla, czy może jechał na starym D200, mając w szufladzie D70/D50 na wypadek ewentualnej awarii D200? Niektórzy po prostu chcą mieć jakieś sensowne zyski ze swojej pracy, a nie co rok/dwa przeznaczać 60-70 tysi na nowe korpusy (odzyskując co najwyżej połowę ze sprzedaży poprzednich), tylko po to, żeby mieć świadomość, że… Mają najnowsze/najlepsze? Długie lata temu zrozumiałem, że ograniczeniem w poziomie zdjęć jesteśmy my sami – fotografowie. To jest doświadczenie w pracy podczas samych zdjęć (wyczucie momentów, wybranie miejsca, przewidzenie zmiany światła, praca w manualu etc.) oraz dobór odpowiedniego softu i wyrobienie odpowiedniej (szybkiej i efektywnej) metody obróbki. Jak się ma dobre szkła adekwatne do wykonywanych zadań, ma się wspomniane doświadczenie, a i wypracuje efektywny workflow postprocessowy, to naprawdę – różnica na poziomie D4-D5-D6 jest najmniejszym problemem. Czasami więcej daje oglądanie prac dobrych fotografów i uczenie się samego wyglądu końcowego obrazka, żeby przenieść go na swój grunt (nawet jeśli zajmie rok czy dwa), niż wrzucenie kilkudziesięciu tysięcy złotych w nowe aparaty.
    D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
    www.SALDAT.pl

  4. #4
    ksh
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez stig Zobacz posta
    Jest wyraźna granica między dziadowaniem a rozsądkiem...
    Jeśli ktoś używa taki sprzęt zarobkowo może zrobić migawkę albo zmienić sprzęt, drętwa dyskusja się robi bo muszę udowadniać ze białe jest białe ?
    Może są też klienci jak wspomniałem wcześniej że mogą sobie zmienić sprzęt bo chcą nową zabawkę ale nie o to chodzi.

    Sam też jestem ostrożny i często wspominam że ludzie wybierają sprzęt jaki im kompletnie nie jest potrzebny ale to też nie jest problem w temacie hejtowania D6.

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez koesh Zobacz posta
    ... ale to też nie jest problem w temacie hejtowania D6.
    Wywołujesz Czorta z piekła zupełnie niepotrzebnie, a używanie mocno przesadzonych wyrażeń, tylko podkręca atmosferę.
    Kto wg. Ciebie jest tym okropnym nienawistnikiem, który zniesławia Nikona D6 z niskich pobudek ?

    Ostatnim jednocyfrowym DSLRem jaki używałem, był D3x i gdyby nadal był w moim posiadaniu, nigdy nie wymieniłbym go na D6, nawet gdybym robił freelancerkę dla pismaków, na którą jestem i tak już za stary.
    Dlatego głośno myśląc, nie bardzo widzę klientelę na D6, skoro młodzi gniewni są od dawna obkupieni po same uszy.
    NIKON


    לא תרצה - VI - Nie będziesz mordował

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez stig Zobacz posta
    No właśnie jeśli auto jest narzędziem pracy, to wymiana jest nierozsądna, bo podwyższa koszty tej pracy, a co za tym idzie – zmniejsza zysk.
    Oczywiście pomijam sytuacje, gdy auto jest tak zajeżdżone, że co miesiąc stoi w serwisie albo rozkracza się na autostradzie. Gdy ktoś robi 80-100 tys. km rocznie, to wymiana po 3-4 latach jest oczywiście naturalna. Chociaż i tak więcej zysku daje odpowiednie dbanie o auto, a nie bezrefleksyjne katowanie, byle szybciej wymienić.
    ...Zlituj się... to jet o D6

Podobne wątki

  1. Nikon D5300, Nikon D5500, Nikon D7100 czy Nikon D7200
    By fotosik111 in forum Nikon - D40-D90 i D3000-D7500
    Odpowiedzi: 64
    Ostatni post / autor: 23-10-2016, 13:47
  2. Odpowiedzi: 38
    Ostatni post / autor: 29-06-2015, 11:50

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •