Szukaj
linktr.ee/zbigniewurban5150 |Canon R5 R, SigmyArt EF 35/1.4 50/1.4, 7A50/1.1, VM Nokton 40/1.4SC, EFy 50L 85L 135L 16-35/4L, RFy 24-105/4L 70-200/2.8L 16/2.8 50/1.8 ||A73 24-105/4 28/2, SY 35-150/2-2.8 14/2.8 35/1.4, T28-200/2.8-5.6||Heliosy 58/2 50/1.8, Takumar 55/1.8||iPhone 14 PRO|
aparat z wymienną dupką na film/matrycę względnie rozsądnie wyceniony brałbym w ciemno
nowoczesny AF, brak lustra, rozsądne rozmiary, współczesne szkła i możliwość używania filmu - ekstra
głupiś
był już przecież cyfrowy moduł do lustrzanki Leiki
przecież to zajeibsta idea jest. serio jakieś minusy?
co do 'udziwnionego' aparatu generującego emocje - przecież tu udziwniony jest brak wyświetlacza. serio, znam udziwnione w większym stopniu...
fajna puszka
jak Was podniecają te statystyki sprzedażowe
niespełnieni handlowcy, zaopatrzeni przypadkiem w aparaty fotograficzne..
Ostatnio edytowane przez Franek_ ; 24-10-2019 o 15:06
Co jakis czas ktos wyskakuje z idea cyfrowego modulu do anagloga... ale jakos to wielkiej rewolucji nie wprowadza. W dzisiejszej dobie bezlusterkowcow mozna podpiac dowolny obiektyw manualny do prawie dowolnego aparatu cyfrowego.
Mnie nie podniecaja statystyki sprzedazowe... ale bawia dziwne pomysly producentow aparatow. W Fuji rozbawil mnie Pro3 z tym dziwnym ekranem oraz tytanem uzytym w obudowie. Nikonowi w Zetkach wybaczylem brak 2 slotu na karte pamieci... wybaczylem dziwny grip... ale nie wybacze tego wielkiego bialego napisu na gripie. Mam na dzieje ze Isopropanol da rade to zmycAcetonu nie uzyje bo by sie produkt rozpuscil
![]()
co w tym pomyśle dziwnego?
są ludzie, którzy wyświetlacza używają raz. potem staje się zbędny.
całkowity brak wyświetlacza jak w którejśtam Lejce to podcieranie d*py szkłem, bo ustawienia trzeba robić z pozycji komputera, przeginka
ale tylko taki kontrolny wyświetlacz w którym może się pokazywać przysłona, czas, ilość baterii i miejsce na karcie - zaje*ista sprawa
nie używam wyświetlacza
robię ponad tysiąc zdjęć na baterii małpką, której producent określa czas pracy na baterii na 250 zdjęć
nie przeglądam zdjęć na aparacie
ustawień używam raz, na początku, i w ogóle potem tego nie tykam
w aparatach z wizjerem nie używam wyświetlacza jako live view na zombie
informacyjny, mały ekranik, nie pizgający oślepiającym światłem w ciemności to - dla mnie - ergonomiczny plus a nie minus
sama puszka już była mega dopracowana na etapie pro2, tu wystarczyło tylko nie spieprzyć. i ten ekran - wciaż podtrzymuję - jest największą nowością. w miojej ocenie - jest krokiem w dobrą stronę.
następnym powinno być zrobienie używalnego OVF, choć to oczywiście znacznie droższe niż parę pikseli i kabli żeby zrobić wyświetlacz
co do cyfrowego analoga - to schyłkowa technologia. a szkoda
podpinanie obiektywów analogowych do cyfrówek to zupełnie nie to. to rozrywka dla właścicieli sony alfa.
wymienne analogowe/cyfrowe dupki w małym obrazku to czad by był.
Ostatnio edytowane przez Franek_ ; 24-10-2019 o 15:20
Każdy wyświetlacz można wyłączyć.
Calkowicie sie z kolega zgadzam
Wystarczylo dac wnetrze z T3, dodac stabilizacje z H1 (po jej pomniejszeniu oczywiscie), ulepszony wizjer i tyle. Zamiast tego dziwny ekran (dziwny dla wiekszosci uztkownikow, badanie zrobione na probce 1 osoby czyli mnie) i obudowa z tytanu. Mnie smiesza tego typu akcje... kiedys byl aparat z wykonczeniem w drewnie.
Co do Lejki to sie nie wypowiem... nigdy mnie te aparaty nie jaraly... nie jestem dentysta![]()
Skontaktuj się z nami