Fakt że zawsze można sobie podpiąć z adapterem jakieś ciemne zoomy ale wtedy jaki ma sens przesiadka póki co na tak drogi sprzęt, dlatego natywne obiektywy jak widać mają wielki sens bo są mniejsze/lżejsze, nie wymagają adaptera i lepiej sobie radzą z rozdzielczością na nowych matrycach.
Kwestia fundamentalna przy adaptacji obiektywów z lustrzanek jak poradzą sobie z dodanym kiedyś EyeAF, nie jest to przecież oczywiste że będzie efektywne.
Mnie cieszy że nie będzie już takiego planowanego zastoju technicznego i konserwy cenowej jak miała miejscy w czasach lustrzanek nikon/canon, konkurencja już widac że wymusiła szybkie przecenianie sprzętu co dawniej nie było do pomyślenia, pro lustrzanka trzymała cenę długo, teraz to nie będzie miało miejsca bo zawsze klient może sięgnąć po tanie starsze modele sony.
Obstawiam że na wiosnę 2020 używane Z6 za jakieś 4000zł spokojnie będzie można kupić, kto wchodzi w zabawę ?![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami