Szukaj
m240 bezdyskusyjnie.
lepszy wizjer (wyraźniejszy)
lepsze ISO
lepszy soft (nie zawiesza się)
cichsza (po zrobieniu zdjęcia nie 'przewija filmu')
do tego, jeśli komuś to potrzebne, to ma więcej mpix, ma live view, kręci filmy.
summarit 50/2.5 dupy nie urywa, ale lepsze to niż dowolny voigtlander. z tanich pięćdziesiątek spoko jest Zeiss 50/2
Ostatnio edytowane przez Franek_ ; 04-09-2018 o 11:03
Dzięki.
Może być, że się zamelduję tutaj.
Najlepszy obrazek dla mnie z Leiki.
Ja bym jednak podyskutowal. Zalezy do czego. Wizjer wcale az tak nie lepszy - roznice widac naprawde dopiero w M10, ISO tez w praktyce az takiej roznicy nie robi, soft - zalezy od egzemplarza, moj nie zawiesil sie nigdy. Faktycznie jest glosniejsza, ma mniej mpx, nie ma LV i nie kreci filmow. Najwazniejsze jednak, ze ma specyficzny obrazek. Nie do podrobienia. Najlepszy obecnie wybor w Lajce to combo M9+M10. Tak jak kiedys: Leica M9 to maloczuly slajd typu Velvia, M10 - dobry negatyw z duza czuloscia.
tak, ccd jest bardzo slajdowe. m240 już tego nie ma.
wizjer - ja uważam że ten w m240 jest wyraźniejszy, a te cyfrowe ramki nie zanikają jak światło pada bokiem (albo jak masz upieprzone to małe okienko)
z softem ja miałem przeboje w każdej m9tce. do tego na plus do m240 jest lepszy bufor (ale to też pytanie kto jak fotografuje)
m10 nigdy na oczy nie widziałem, nie mówiąc o maniu jej w rękach.
Tylko trzeba pamiętać że w M9 była korodująca ramka matrycy i akcja serwisowa Leiki wymieniająca matrycę. Reasumując jak M9 to już brać z wymienioną matrycà.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Na forum leiki piszą, że oba summarity 35 maja soczewkę asfryczną, ale chwala się tym dopiero w nowszej wersji 2,4.
Skontaktuj się z nami