Mówisz kobiecie tak:
Słuchaj ( tu twoje miłe określenie ), wiesz (tu wypada się podrapać po głowie, tylko nie za długo, bo wzbudzi to podejrzenia) właśnie na rynek ma trafić fajny aparacik ( i tu opowiadasz farmazony o D300). Niektórzy wariaci na Forum Nikona już się nawet na to w kolejce ustawili! (tu pewnie pomyślisz, że sam byś się chętnie ustawił) A wiesz ile to kosztuje?! (tu podajesz jakąś konkretną kwotę, np. 8000 zł). Ja nie wiem, jak można tyle kasy wydać na taką zabawkę! Zobacz (tu wyciągasz za pazuchy swoje nowe D40 jeśli jeszcze nie usłyszałeś trzaskania drzwiami) ,a ja kupiłem za ( tu podajesz możliwie niską cenę z uwzględnieniem "swojego" rabatu) taką wyczesaną maszynę!! Wiesz jakie można foty tym robić??
Dalszy rozwój sytuacji zależy od reakcji połowicy. Jeśli reakcja była na wskroś negatywna, masz przerąbane. Jeśli jednak wzbudziłeś pozytywne zainteresowanie swoim nowym sprzętem, przejdź od razu do wyliczanki szkieł, którymi mógłbyś takie rzeczy robić, że się w głowie nie mieści! (kwot na razie nie podawaj, i tak powinieneś się czuć zwycięzcą)
Do dzieła!![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami