Close

Strona 4 z 5 PierwszyPierwszy ... 2345 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 41

Wątek: D40 i kobieta

  1. #31

    Domyślnie

    Mówisz kobiecie tak:
    Słuchaj ( tu twoje miłe określenie ), wiesz (tu wypada się podrapać po głowie, tylko nie za długo, bo wzbudzi to podejrzenia) właśnie na rynek ma trafić fajny aparacik ( i tu opowiadasz farmazony o D300). Niektórzy wariaci na Forum Nikona już się nawet na to w kolejce ustawili! (tu pewnie pomyślisz, że sam byś się chętnie ustawił) A wiesz ile to kosztuje?! (tu podajesz jakąś konkretną kwotę, np. 8000 zł). Ja nie wiem, jak można tyle kasy wydać na taką zabawkę! Zobacz (tu wyciągasz za pazuchy swoje nowe D40 jeśli jeszcze nie usłyszałeś trzaskania drzwiami) ,a ja kupiłem za ( tu podajesz możliwie niską cenę z uwzględnieniem "swojego" rabatu) taką wyczesaną maszynę!! Wiesz jakie można foty tym robić??

    Dalszy rozwój sytuacji zależy od reakcji połowicy. Jeśli reakcja była na wskroś negatywna, masz przerąbane. Jeśli jednak wzbudziłeś pozytywne zainteresowanie swoim nowym sprzętem, przejdź od razu do wyliczanki szkieł, którymi mógłbyś takie rzeczy robić, że się w głowie nie mieści! (kwot na razie nie podawaj, i tak powinieneś się czuć zwycięzcą)


    Do dzieła!
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  2. #32

    Domyślnie

    Ja to rozegrałem troche inaczej...
    Miałem Fuji s6500, najpierw pare dni przed kupieniem aparatu znalazłem kupca na swojego i opowiadałem żonie jak to kumpel z pracy chce kupić taką hybryde co "my" mamy albo lustro...bla,bla
    Nastepnego dnia opowiedziałem jej jak to kupił D40 i nie wie jak ją obsługiwać...
    Nastepnego dnia opowiedziałem jak to kolega ma pretensje do mnie że go namówiłem i że pyta się czy się nie zamienimy...
    Padło: za ile? I tu wiedziałem że wygrałem rozgrywkę
    Odpowiedziałem że go trochę wkręcam ale on jest desperatem bo nie wie co do czego...
    I proszę - działa

    Możesz pojechać po bandzie, pokazać jej D40 i powiedzieć: ZOBACZ KOCHANIE Z TIRA SPADŁO, WIESZ JAK TANIO CHŁOPAKI SPRZEDAJĄ...
    Ostatnio edytowane przez atibor ; 28-08-2007 o 14:56
    Nikon D90, Nikon D60, N18-55VR, N18-135, N35 1.8, SB-600, Samsung WB500 i aparaciki po dziadku

  3. #33

    Domyślnie

    Jaj nie macie.
    Po co sie z kims wiazac skoro nie macie odwagi by byc szczerymi ?

  4. #34
    pebees
    Gość

    Domyślnie

    Nemeth mądre słowa Ale powiedz.. czy nigdy nie słyszałeś nawet o grze wstępnej?

  5. #35

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pebees Zobacz posta
    Nemeth mądre słowa Ale powiedz.. czy nigdy nie słyszałeś nawet o grze wstępnej?
    Pebees - tekst dnia
    D7200

  6. #36

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pebees Zobacz posta
    Nemeth mądre słowa Ale powiedz.. czy nigdy nie słyszałeś nawet o grze wstępnej?
    Ok.
    Zaskoczylem.
    ;P

    Co nie zmienia faktu ze jesli nie potraficie rozmawiac z partnerka/partnerem o finansach to cos jest nie tak.

  7. #37
    Oszczędny w słowach Awatar nim
    Dołączył
    02 2007
    Miasto
    Okolice stolicy
    Posty
    203

    Domyślnie

    Jak zaczniesz się tłumaczyć i czuć winę to masz sprawę z głowy. Żony nie przepuszczają takiej okazji . Może daj go jej na prezent (z okazji lub bez ale razem z różami). Przy odrobinie szczęścia nigdy nie dotknie go palcem i tak jakoś siłą rzeczy ty będziesz używał jej aparat a potem pójdzie z górki. Przez zasiedzenie będzie twój .
    NIM zrobisz zdjęcie znajdź w NIM temat
    # kilka słoików # puszka # latarka na 4xR20 #

  8. #38

    Domyślnie

    ja właśnie kupiłem D50 z kilkoma ciekawymi dodatkami od człowieka który miewa częste rozmowy z komornikiem. cena była bbb.okazyjna. jak jednak przedstawić nikosia żonie? remont w domku się zbliża... zabrałem się bez większej wiary w sukces za sprzedaż mojego wiernego analogowego pentaxa. pogodziłem się już z myślą, że nie sprzedam go już nigdy za rozsądną cenę. znalazłem kupca! wkrótce impreza zapoznawcza.

  9. #39

    Domyślnie

    Trochę Was nie rozumię ...

    Ja swojej żonie już dawno mówiłem że myślę nad zakupem lustrzanki bo posiadany przeze mnie aparat FZ10 zaczął mnie powoli denerwować. Mimo swoich zalet miał wady , które powoli mnie denerwowały (szumy nawet przy ISO50 , przeciętny AF , dość słaby AF w przypadku bardzo dobrego oświetlenia , brak zdjęć seryjnych , brak szerokiego kąta).
    Sama zaproponowała abym kupił sobie takie aparat jaki chce ...
    Ja nie chciałem bo jeszcze FZ10 zbyt krótki czas był moim posiadaniu ...
    Dodatkowo sam sobie "obniżyłem" ilość gotówki ile chce na zakup aparatu przeznaczyć

    Dopiero obniżka lustrzanek i promocja zwrotu 340zł od Nikona zmobilizowała mnie do zakupu lustra ...
    Nie była to żadna tajemnica i żona o tym wiedziała.
    Pokazywałem jej co chce kupić i itd ...
    Kupiłem D40KIT bo wyniósł mnie ze zwrotem 340zł niecałe 1600zł ..
    Oczywiście mogłem kupić sobie nawet D80 , tylko po co ?
    I tak bym nie wykorzystał jego możliwości , a ilość obiektywów które chce kupić to dosłownie 2 (55-200VR i KIT)

    Tak samo było jak w marcu kupiłem TV plazmowy ...
    Też wiedziała że taki TV mi się marzył i mimo innych wydatków kupiliśmy go ...

    Dlatego dziwię się osobom które kupują coś nie informując o tym żony. Tak czy owa macie wspólny budżet i nie można go nadwyrężać na własne zachcianki bez akceptacji żony ...
    Ja bym był zły gdyby moja żona kupiła coś drogiego bez konsultacji ze mną ...

    Teraz myślę nad zakupem dodatkowego obiektywu i zacznę powoli "oswajać" z tym pomysłem żonę
    Jednak na razie dodatkowy obiektyw (55-200VR) nie jest mi aż tak bardzo potrzebny i dlatego jeszcze trochę poczekam na spadek ceny lub pojawienie się konkurencyjnych obiektywów konkurencji
    Ostatnio edytowane przez kaszpir ; 29-08-2007 o 09:02

  10. #40

    Domyślnie

    wczoraj w pubie z kolega i jego dziewczyna,po rozmowach( o bizuteri-pracuje u jubilera),okazalo sie ze ma ona na sobie 1000 zł bizuterii(i planuje wiecej!)
    My z kolega,spogladajac na siebie,jednomyslnie : ale po co ci tyle tego?

    i jak je zrozumiec.
    Natomiast jezeli kupilo by sie zonie sliczny obiektyw w ktorego obudowie byly by diamenty albo zloty aparat, pentax np wypuscil taka wersje. (sporo kosztowala)
    napewno nie zdjely by go z szyi i podzielaly nasza pasje


    ale panowie, spojrzmy tez na to z pozytywnej strony.
    Gdyby nasze kobiety mialy canona.... I chcialy by wydawac pieniazki na nowe eLki.
    A my biedni,ze swoje kobiety kochamy.... bylibysmy przegrani :P

    Jeszcze nie jest tak zle :P
    Ostatnio edytowane przez Kyo ; 29-08-2007 o 10:38

Strona 4 z 5 PierwszyPierwszy ... 2345 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •