Oczywiście, że nie. Nawet, gdyby całe nasze forum (nie tylko osoby zaangażowane w ten wątek), myślało tak samo, też by to nic nie zmieniło. Mam wrażenie, że większości z tych kopaczy nie obchodzi też, co myślą wszyscy kibice z naszego kraju. Część z nich, zamiast trenować, w czasie eliminacji urządziła sobie libację. Nie ma co mówić o profesjonaliźmie. A już o reprezentowaniu narodu czy dbaniu o opinię kibiców tym bardziej. Jakoś na dniach dziennikarze o tej libacji przypomnieli. Mam wrażenie, że te dwa mecze były po solidnych libacjach. Bo tak właśnie grali.
Wczoraj kolejny sędzia drukarz. Ręka Argentyńczyka jak nic. Celowa. Kierunek piłki zmieniony. Korzyść z ręki ewidentna. VAR. Drukarz ogląda. Po co ten VAR? Skoro dalej drukują wyniki?
Co do narodowości, którą żeście poruszyli. Sprawa jest bardziej skomplikowana i zbyt zawiła na taki wątek. Jest wielu Murzynów, którzy bez cienia wątpliwości zasługują na miano wartościowych Polaków. Gdzie przymiotnik należy także podkreślić. Bywali i bywają Żydzi, których można określić jako wartościowych Polaków - np Antoni Słonimski. Wielki i uczciwy Człowiek, Żyd i Polak. Bywali i bywają też fałszywi Polacy działający na naszą szkodę - np kolaborujący z niemcami, w czasach zaborów, okupacji lub obecnie.
Przykład fałszywej narodowości z boiska? Granit czaka i szakiri, którzy po strzelonych golach pokazywali symbol albanii. Tacy z nich Szwajcarzy jak i ze mnie. Albo dwaj tureccy Niemcy, z wizytą u prezydenta Turcji.
Dlatego każdego człowieka należałoby rozpatrywać indywidualnie. Postępowanie na boisku, oraz poza nim. Samo nazwisko i pochodzenie to jedno. Postępowanie to druga, jednak ważniejsza sprawa. Wielu sportowców, w tym także piłkarzy, udziela się charytatywnie. O tym też warto pamiętać. Nawet z tej naszej słabo grającej reprezentacji.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami