Miałem okazję porównywać obraz z S2 Pro, S3 Pro, S5 Pro m.in. z obrazami rejestowanymi przez EOSa 5D, EOSa 30D, EOSa 400D, Nikona D200, Nikona D80 i Nikona D70s, więc się wypowiem.
Mam aktualnie S2 Pro, gdzie matryca od S3 (czy S5) różni się przede wszystkim tym, że piksele typu S i R są umieszczone na pojedyńczym czujniku, a w S3 (S5) są już rozdzielone na dwa.
Wygląda to tak:
Rozdzielenie tych czujników wpłynęło przede wszytkim na poszerzenie dynamiki (rejestrowanie szczegółów w ciemnych i jasnych partiach obrazu), oraz - nieznacznie - na zwiększenie jej rozdzielczości. Używanie filtrów połówkowych przy S3 /S5 Pro wydaje się bezzasadne.
Fuji rejestruje obrazy o wielkości 12 MPx, jednak dane pochodzą z 6,17 MPx typu S i 6,17 MPx typu R. Rozdzielczość takiego obrazu nie jest tak wyrazista jak z matrycy choćby 10 MPx, gdzie te 10 MPx jest bardziej "uczciwe" niż te podbite 12 MPx. Z drugiej strony, porównując tę matrycę do "zwykłej" matrycy 6 MPx - dużo zyskujemy.
Zalet matrycy Fuji jest wiele:
1) Bardzo duża dynamika (aktualnie chyba największa - przy ustawieniu 400%)
2) Wysokie ISO przy bardzo niskich szumach: 1600 w S5 ? - no problem.
3) Sama rozdzielczość jaką dają te matryce jest w zupełności wystarczająca
4) Obraz z Fuji bardzo łatwo (łatwiej niż obraz D200) poddaje się obróbce komputerowej i moim zdaniem pozostawia większy margines późniejszej ingerencji.
Fuji w prospekcie S5 Pro pisze: "Stworzony do fotografowania ludzi" - nie bez przyczyny. O ile rozdzielczość matryc Fuji jest absolutnie wystarczająca do powyższego cytatu (portrety), o tyle fotografowanie scen gdzie wymagana jest bardzo wysoka ROZDZIELCZOŚĆ, jest powiedzmy wystarczająca.
Wszystko zależy do czego potrzebujesz sprzętu: Fuji S5 daje sumarycznie lepszą jakość obrazu niż Nikon D200 (gdzie D200 bardzo, bardzo nieznacznie - wręcz pomijalnie wygrywał samą rozdzielczością, przy czym przegrywał z kretesem w pozostałych kategoriach), ale z kolei przegrywa pod tym względem z EOSem 5D... Tutaj więc wybór był trudny:
cena = Nikon D200;
jakość obrazu = Canon 5D;
jakość + wytrzymałość = Fuji S5 Pro.
Jednak 23 sierpnia br. kochany Nikon pokazał modele D300 (DX) i D3 (full frame) - wyposażone w 12 MPx matryce typu CMOS (a nie CCD jak dotychczas). Wg danych technicznych wygląda na to, że Nikon D300 będzie co najmniej dorównywał jakością obrazu EOSowi 5D, a wytrzymałością będzie na pewno nie niżej niż Fuji S5 Pro (czy D200), przy czym będzie kosztował mniej więcej tyle co Fuji S5 Pro. Tak więc, jeśli zamierzasz wydać na puszkę ok. 7 k, lepiej zaczekaj do jesieni na Nikona D300. Pozdrawiam.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami