Pisałem co sądze o tym body. Wszyscy na mnie napadli gdy pisałem o uniwersalności. Zdaje się, że teraz zaczyna się okazywać, że miałem rację ...
Megapiksele sa tu faktycznie mniej istotną kwestią. Ważny jest AF - punkty po boku. Wreszcie się doczekałem dobrych punktów po boku kadru, szkoda, że nie jeszcze szerzej, ale i tak jest to gigantyczny postęp w stosunku do starego modułu. Chodzi o punkty krzyżowe oczywiście. fps, sRAW i mRAW, dla niektórych odchylany LCD i 4K
Walczę z takim podejściem jakie prezentują ci recenzenci (czyli pikselomaniacy). Zdjęcie się robi dla zdjęcia. Czyli przeskalowanie do docelowego formatu jest NAJISTOTNIEJSZE.
Patrz wyżej - z punktu widzenia pikselomaniaka - tak. Z puntu widzenia fotografa - nie. Więcej megapikseli da więcej informacji, więcej detalu. NIE należy oczekiwać, że jeśli D700 ma 12 Mpx a D810 ma 36 Mpx to detalu będzie 3x więcej. Bo liczy się układ obiektyw-matryca, a nie sama matryca. Ale dokładnie z tej samej przyczyny - nie liczy się sam obiektyw. Nie słyszałem by jakiś producent podawał ile megapikseli robi jego obiektywW praktyce to obiektyw musiałby być koszmarny, by nie dawać przyrostu detalu na gęstej matrycy. Oczywiście obrazek oglądany przez pikselomaniaka (czyli crop 100%) będzie brzydki. Tylko, że zdjęcie może był ładne. I to nie jest sprzeczność, wbrew pozorom.
Fakt, że ja choć pikselomaniakiem nie jestem to zachwycam się tym co dostaje się z Nikkora 200/2 a po prostu nie mogłem patrzeć na to co dostawało się z Tamrona 28-75 (i go sprzedałem). Ciekawe by było (szkoda, że nie spróbowałem) zrobić dwa zdjęcia do porównania w formacie załóżmy A4, czyli wystarczającym w 99% fotografii, szczególnie amatorskiej. Nie wspominając o internecie.
Czyli: jeśli jesteś pikselomaniakiem to musisz uwzględniać to, że optykę powinieneś mieć pierwszoligową. Jeśli nim nie jesteś, to nie jest źle.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami