Szukaj
"obrazowanie obliczeniowe" - coś w tym jednak jest, na wyjeździe w górach miałem przykład zdjecia grupy które robiłem z iphona i z fuji z górami w tle i niebem, po prostu taki prosty pstryk. Fuji prześwietliło niebo a o dziwo iphone dobrze naświetlił twarze, góry i niebo. Magic ?
linktr.ee/zbigniewurban5150 |Canon R5 R, SigmyArt EF 35/1.4 50/1.4, 7A50/1.1, VM Nokton 40/1.4SC, EFy 50L 85L 135L 16-35/4L, RFy 24-105/4L 70-200/2.8L 16/2.8 50/1.8 ||A73 24-105/4 28/2, SY 35-150/2-2.8 14/2.8 35/1.4, T28-200/2.8-5.6||Heliosy 58/2 50/1.8, Takumar 55/1.8||iPhone 14 PRO|
Nie wiem jak algorytmy a aparatach, w sumie jeszcze nie testowałem. Zlepiam ręcznie.
akurat w kwestii zasilania to raczej nietrafiony argument ze strony A7 ;\ w tym także z tą cichą migawką gdzie do np. Streeta w A7 jest "sieczkarnią" która go dyskwalifikuje (chyba dopiero od A7R II w górę jest elektroniczna ? ).
No jak można porównywać zdjęcia w słabych warunkach oświetleniowych pełnej klatki z 50-cio krotnie mniejszą matrycą w iPhonie? bez przesady.
w dobrych warunkach nie za bardzo widać tej przewagi wystarczy popatrzeć na testy w sieci.
a ogólnie smartfon ma zdecydowanie więcej zalet.
1. można lepiej skupić się na fotografowanym temacie bo zapomina się o nastawach itp.
2. zdjęcia prawie zawsze są "gotowcami" - można powiedzieć takie gotowe HDR-y.
3. zdjęcia i filmy od razu mam zarchiwizowane (na telefonie i w chmurze już mi nie przepadną)
4. od razu mogę zdjęcia i filmy je udostępnić rodzinie, przyjaciołom itd.
5. no i w końcu wymiary i waga.
6. i oczywiście smartfon jest zawsze z Tobą.
Co pozostało dla Dużego aparatu? Kwestie Pro zostawmy w spokoju.
Dla wymagających fotografów zgadza się, FF i smartphone się uzupełniają, ale dla zdecydowanej większości?
- - - - kolejny post - - - - - -
Dokładnie to tez zauważyłem z bezlustrkowca musiałem zgrać na komputer i obrobić
Ze smartfona gotowy HDR![]()
Nie tylko HDR - smartfony mają do dyspozycji potężną moc obliczeniową i wykorzystują coraz sprytniejsze triki z zakresu inżynierii koloru lokalnie edytując i łącząc serię zdjęć - ewidentne przykłady to HDR, tryb portretowy z symulacją oświetlenia, ale na bank jest coraz więcej automatycznej obróbki lokalnej. Apple i reszta zarabia na tym straszny hajs i ma nieograniczone środki na rozwój inteligentnych algorytmów poprawiających wygląd zdjęć, w efekcie pewne aspekty uzyskiwane jednym pstryknięciem trudno potem uzyskać ciężką rzeźbą w PS, w funkcji czasu będzie to coraz bardziej ewidentne.
Nie zmienia to oczywiście faktu, że do malarskości małego obrazka z ciekawym, jasnym szkłem jeszcze daleka droga. Z drugiej strony widać, że producenci aparatów i konwerterów śpią, idą po najmniejszej linii oporu i w pewnym momencie obudzą się z ręką w nocniku, bo klasycznym aparatem ciężko będzie podskoczyć przecwanionym smartfonom bez sporego skilla, drogiego oprogramowania i straty czasu.
Albo dobrego trybu automatycznego w aparacieZ drugiej strony jpgi z aparatów też są coraz lepsze, czasem mam problemy aby osiągnąć pewne efekty z rawa... A i są funkcje typu autoDRO w A7kach, powinny sobie poradzić z tym co piszecie że te super smartfony mają, a aparaty sobie nie radzą...
No i programy do obróbki zdjęć też raczej nie śpią, przy większej mocy obliczeniowej dużego kompa niż smartfonik, z lepszą surówką do obróbki aparaty będą miały nadal gigantyczną przewagę. Kwestia czy ktoś to umie wykorzystać i czy mu potrzebaCoraz większej ilości osób najpierw starczały kompakty które były coraz lepsze a teraz starczają telefony.
A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G
Problem w tym, że smartfony robią serię zdjęć i inteligentnie je łączą, a pod algorytmy mają specjalnie optymalizowane procki - tradycyjne aparaty i konwertery są w stosunku do nich w bardzo ciemnym dupalu, co już powoli zaczyna być odczuwalne, a z czasem może bardzo namieszać. Producentom aparatów i konwerterów nie zależy na obróbce stackowej z użyciem AI oraz zaawansowanych modeli percepcyjnych bo godzi to w interesy fotograferów i wymaga hajsu na R&D. W przypadku smartfonów wręcz przeciwnie - im lepiej słuchawka zrobi/obrobi za nas zdjęcie tym lepiej, a hajs się zgadza. Paradoksy już teraz są widoczne, z czasem może się zrobić jeszcze ciekawiej...
Skontaktuj się z nami