lg g6 też
Szukaj
Nawet jeśli za ileś tam lat najnowsze iphony dorównają jakością obrazka standardowym aparatom, to nigdy nie zastąpią przyjemności obcowania z takimi, wzięcia do ręki, spojrzenia w wizjer, ustawienia przysłony pierścieniem na obiektywie i słuchania dźwięku mechanicznej migawki. No, chyba że to ja jestem nienormalny...
A to już różnie z tym bywa. Ja kocham focić komórkami, lubię też swojego LG G6, np za szeroki kąt, ale wystarczył jeden dzień focenia nim wieczornych parad z okazji dnia zmarłych i szybko zatęskniłem za chukowym A7. Dla mnie te sprzęty się uzupełniają. Na tę chwilę nie da się zastąpić jednego drugim.
Większość współczesnych aparatów nawet nie ma pierścienia przysłony na obiektywie, a dźwięk migawki często bywa wręcz niepożądany. Ja przyszłości aparatów fotograficznych upatruję w ich usmartfonowieniu. Mniej przycisków, więcej obsługi gestami, kafelkowe menu, ajfonowski dizajn, obrazowanie obliczeniowe zamiast żyłowania parametrów optyki i matrycy.
Skontaktuj się z nami