Pewnie nie dla mnie, bo ja mam ... eeee...ale z ciekawości można zobaczyć, inni też sobie podpatrzą. - fajnie jak ktoś się wypowiada w temacie i pokazuje innym jak to wygląda w praktyce - szkoda że zaraz się zlatują hejterzy i robią wyśmiewki
Ja muszę się sprężyć i wybrać się na jakieś zakupy, bo w czerwcu czeka mnie 8 repo, w tym są z dnia na dzień i nie będzie czasu ani sił na pranie. Tak serio, wracając do tematu garniaka, spójrzcie z tej strony: są setki kilometrów dojazdów - ubierasz się w domu, wchodzisz do samochodu i śmigasz kawał drogi na ślub i nie ma czasu na przebranie się, często śmiga się na śluby z dnia na dzień, dodatkowo plenery w między czasie, często trzeba się przebierać "gdzieś w terenie" w ostatniej chwili, przed ślubem. Człowiek nie ma czasu w takich momentach na nic, a co dopiero ciskać się w garniturach - w takim ubraniu biega się, skacze, ciska się kilka godzin, więc wypada dbać o wygodę i posiadać inne komplety ubrań, żeby na następnym ślubie się przebrać i nie płakać że jeden garnitur poszedł do pralni bo kamerzysta przy obiedzie chlapnął Cie sosem jedząc obiad, a drugi przepociłeś w ogromnym upale i też poszedł do pralni, i na 3 ślub który jest lada dzień zostajesz bez niczego bo jesteś mega dresscode, stylista nad stylistami ...
- więc łatwiej jest posiadać jakieś koszule i spodnie, niż 2-3 komplety garniaków na wymiar. Ja bardzo ciekaw jestem selfie @Woldemorth . Bo jak widać są gusta i guściki. Tak jak @Aeon88 napisał, tylko niepotrzebnie są takie spiny w temacie
![]()
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami