Wygląd jest istotny, ale wygoda też ma znaczenie. Szczególnie teraz gdy robi się powoli ciepło. Stosujecie garnitury czy mniej formalną odzież? Mam na myśli fotografię okolicznościową, śluby i inne tego typu wydarzenia.
Szukaj
Wygląd jest istotny, ale wygoda też ma znaczenie. Szczególnie teraz gdy robi się powoli ciepło. Stosujecie garnitury czy mniej formalną odzież? Mam na myśli fotografię okolicznościową, śluby i inne tego typu wydarzenia.
Elegancka koszula typu slim, której nie trzeba wkładać w spodnie. Eleganckie spodnie materiałowe, ale nie na kant i nie ciężkie masywne. Do tego jakieś elegancie buty, dopasowane do reszty ubioru, ważne żeby nie robione ze sztywnych materiałów, i nie miały twardej podeszwy - ja zawszę kupuję buty z "gumową" podeszwą, żeby uniknąć stukania w kościele i ślizgania podczas biegania. Mają być stabilne. Marynarka gdy zimniej, ale taka pół-sportowa, wygodna.Fajnie ubrać się wygodnie, elegancko, ale żeby nie przesadzać i nie rzucać się zbytnio w oczy, jakimiś hipsterskimi klimatami, albo jakimiś przesadnie "sztywnymi" eleganckimi klimatami. Chyba że ktoś woli lepiej się ubrać niż sam Pan Młody
![]()
aczkolwiek, rozumiem i widzę że niektórzy lubią się dostosować do sytuacji i trochę pokombinować z ubraniem
Ja właśnie wole wygodnie a zarazem elegancko (nie przesadzając) jest to do wykonania, bo ubrań teraz w sklepach nie brakuję, tylko trzeba łazić po tych wszystkich sklepach i dobierać, a tego okropnie nie lubię. Goście często spoglądaj na fotografa, dla mnie ważne jest żeby uniknąć zwracania na siebie uwagi i jakiś tam plotek.
Chociaż mam znajomego kamerzystę, który ciśnie bardzo dużo ślubów i śmiga w wygodnych cichobiegach, do tego jeansach, dopasowanej koszuli, czasami jakaś polówka.
Biorę też zapas koszul do samochodu. Często przebieram koszule na inną w trakcie wesela, żeby nie śmigać w przepoconej koszuli, w której cisnę od rana.
Do tego troszkę siłowni, jakiś fryzjer i będzie cacy![]()
![]()
![]()
Drażni mnie temat i z tego co udało mi się rozmawiać, Par Młodych też, często u kamerzystów, czarnych wygniecionych koszulek ze swoimi ogromnymi logami z przodu i z tyłu no i generalnie resztą normalnego codziennego ubrania do tych firmowych shirtów.
Ostatnio edytowane przez kurczeblade ; 04-04-2017 o 10:53
moi znajomi na swoim weselu kazali sie fotografowi przebrac, dali mu dwie koszule, żeby nie wyglądał jak na ryby w tej burej kamizelce z kieszeniami i podkoszulku.ciężko ale w koncu jakos to chłopak zrozumiał![]()
w tej dziedzinie fotografii musisz byc bardzo elastyczny... nie ma sie co napinac na zbyt formalne stroje. pamietaj, ze i tak jestes wazniejszy niz wszyscy inni i wszystko inne... nie mozna sobie pozwolic, zeby dusze artystyczna jaka jest fotograf slubny zamykac w ramy jakichs zbednych form...
https://youtu.be/dANmjV1uqe8?t=469
Ostatnio edytowane przez R ; 04-04-2017 o 13:18
侍
W sumie jak abdul zadaje pytanie, to może o rodzaj pasa chodzić...
- Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
- Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...
Marynarka, koszula, mucha u mnie. Jak jest ciepło to koszula i mucha![]()
Dużo par zwraca uwagę na wygląd fotografa i warto sobie nie utrudniać pracy na starcie.
Nie przesadzajmy z tymi muchami, krawatami i koszulami w spodnie. Czasy januszy sztywnej mody na weselach dawno się skończyły. Ja teraz kupiłem fajne eleganckie polówki, do tego spodnie eleganckie, ale nie na kant, marynarka jak zimno, ale marynarka nie od kompletu spodni na kant i jak do trumny. Mi strasznie przeszkadza koszula w spodniach, i sztywne ubranie. człowiek często kuca, lub staje na palcach z wyciągniętymi rękami żeby zrobić zdjęcie, koszule ciągle wyłażą, gdzie trzeba często to poprawiać, do tego mając koszule w spodniach jest przewaznie mocno ściśnięty pasek,co często wywoła je ból pleców... Do tego jeszcze muszka i na kelnera, eee to nie dla mnie
Teraz widziałem że jest moda na arabskie brody, koszule rodem "dostałem na magazynie ubranie robocze" do tego skórzane pasy reporterskie, najlepiej brązowe żeby najmocniej rzucały się w oczy. Ostatnio byłem jako gość na dwóch weselach i i dwa razy spotkałem takich fotografów. Inne rejony, inni ludzie, ale byli identyczni - jak by byli zeskanowani z jakiegoś katalogu o modzie amiszów. Może to wygląda, ale takie chodzące bombki choinkowe, które rzucają się w oczy. Styl na Amisza![]()
Ostatnio edytowane przez kurczeblade ; 28-04-2017 o 09:44
Skontaktuj się z nami