Cześć, przychodzę z takim klasycznym pytaniem. Być może będę miał możliwość wymiany aparatu z nexa6 na a7 z małym uszczerbkiem kosztownym. Nex jest fajny, a ja mam mało czasu na zdjęcia więc czuję w sumie, że jest on dla mnie wystarczającym sprzętem. Gdyby nie okazja jaką mogę mieć, nie zmieniał tym nic. Ale jak można to się człowiek zaczyna zastanawiać. Czy A7 z np. 28/2 to jest baza na której można a sobie złożyć zestaw na 10 następnych lat? Czy warto wchodzić w fe? Wiem, że danych mało. Nie jestem fotografem, lubię patrzeć, okazji do zdjęć jednak puki co mało więc sprzęt na wyrost i na przyszłość. Dobry wybór czy olać temat?
Szukaj











Skontaktuj się z nami