Żeby nie było narzekania, napiszę, że byłem na Postępu dwa razy - raz sprawdzili mi układ pomiaru światła w D80, a drugi raz na mapowanie (też D80). Pierwszą rzecz zrobili w kilka godzin, drugą w kilka minut. Wszystko kulturalnie i przyjemnie.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami