Close

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 103

Wątek: Serwis Nikona

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pdzran Zobacz posta
    Zadowolony moze nie jest ale dostal aparat zastepczy ...
    W sensie absolutnym to zadowolony nie jest. Ale sam przyznał, że złego słowa na serwis powiedzieć nie może i obsługa przemiła. Zadziałała tzw. "siła wyższa".

  2. #2
    Piotr_ek
    Gość

    Domyślnie

    80 brutto i po ptakach (czyszczenie matrycy)
    za samo czyszczenie matrycy ?

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gadas Zobacz posta
    Więc stało sie jeden z naszych D200 pojechał na Postępu 14 i ....
    1 dzień w serwisie 80 brutto i po ptakach (czyszczenie matrycy)
    Cacy serwis cacy i jeszcze dodam nie taki wilk straszny
    Ja im kiedyś wysłałem SB-26, do wymiany osłony palnika (ok rok temu) i ogólnego sprawdzenia świeżo nabytej, ale używanej - dodatkowej (do błysków bezprzewodowych w plenerze) lampy. Sprawdzić w ogóle nie chcieli, bo nie mają schematów (już nie serwisowana...). Po kilku dniach otrzymałem telefon w którym serwisant Nikona oznajmił mi oficjalnie, że jej nie dotkną ponieważ "nie jest serwisowana" i odsyłają mi ją "bez kosztów" (tj. za ok. 40 zł za kuriera). Nie pomogło tłumaczenie, że wcześniej naprawa była UZGODNIONA telefonicznie. Na szczęście później zadzwonił drugi serwisant i wyprostował sprawę: serwis Nikona jednak wymienił szybkę, ale za ile...
    Pomijając nerwy wynikłe z "trudności komunikacyjnych" i kasę którą wydałem na telefony, sama impreza kosztowała mnie 71.95 zł plus 37.36 zł (przesyłeczka DHLem: inaczej nie chcieli wysłać). Razem za kawełeczek plasticzku zapłaciłem 110 zł...
    Czyszczenie matrycy w serwisie Nikona ???? W życiu!!! W Krakowie (na Czapskich) w razie potrzeby robią to ekstra solidnie, na poczekaniu i kasują ok 30-50 zł w zależności od tego jak bardzo matryca jest zasyfiona.
    Serwis Nikona wolę osobiście omijać szerokim łukiem, no chyba że będę miał sprzęt NA GWARANCJI, i coś by mu nawaliło.
    2x Fuji S5 Pro; MB-D200, Tokina 12-24 /4; Tamron 17-50 /2.8; Nikkor 18-105 /3.5-5.6 VR; Sigma 70-200 /2.8 APO HSM; Sigma Macro 50 /2.8; Nikon SB-900 i SB-800, Manfrotto, i conieco drobiazgów.

  4. #4

    Domyślnie

    Pod jaki adres wysłac e-maila, bo jak wysyłam na [email protected] to wiadomość jest odrzucana?
    Nikon

  5. #5

    Domyślnie

    Jeżeli chcesz tylko o coś zapytać, to warto wysłać maila na angielskiej stronie Nikona...Odpowiadają następnego dnia, napóźniej na trzeci. Natomiast jezeli chodzi o jakąś konkretną naprawę w serwisie Nikona w Polsce,to chyba lepiej zadzwonić do Warszawy...Gdy już uda ci się dodzwonić od razu uzyskasz jakąś odpowiedź, nie ma sensu wysyłać do nich maili...

  6. #6

    Domyślnie

    Wysłałem wiadomość z formularza z ich strony (odp. w ciagu 24 godz.). Poczekam, jak nie odpiszą to zadzwonię.
    Nikon

  7. #7

    Domyślnie

    A jak jest z dowodem wpłaty - mam wysłac oryginał i zwrócą mi go po naprawie, czy powinnam wysłac kopię?

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez piterdm Zobacz posta
    Pod jaki adres wysłac e-maila, bo jak wysyłam na [email protected] to wiadomość jest odrzucana?
    Jak na mój gust można sobie zupełnie darować pisanie na ten adres. Ani razu nie doczekałem się jakiejkolwiek odpowiedzi poza automatyczną informacją, że ktośtam ma przepełnioną skrzynkę :-/// Wprawdzie pan kierownik serwisu stwierdził, że faktycznie mieli przez moment przejściowe (i oczywiście już usunięte) trudności z odbieraniem maili, ale jak rzeczywistość pokazuje chyba nie były takie przejściowe. Ew. może problem z odbieraniem maili faktycznie był przejściowy, ale cały czas mają problem z ich czytaniem...

    Marcin, Gdańsk
    D70s, SB-800, Nikkor AF-S 18-70, Sigma 70-300 APO DG

  9. #9

    Domyślnie

    Do serwisu trzeba zadzwonic niestety i za przeproszeniem kopnąć ich w zad zeby sie ruszyli. Przynajmneij w moim przypadku tak bylo - przy pierwszym telefonie po miesiacu lezakowania w serwisie powiedziala baba ze nie maja czesci. Podzwoilem jeszcze troche w koncu sie dodzwonilem do goscia wyzej - odpowiedz - ZAPOMNIELISMY O PANSKIM APARACIE. Paranoia jakas....Zroblili w 2 dni (szkoda tylko ze z awantura i strata kasy na telefony...). Szkoda ze musze dalej sie z nimi uzerac (2 raz ta sama usterka w mojej d40-ce) ehhh...
    Ostatnio edytowane przez brt ; 27-08-2007 o 18:10

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •